Broniewski
okładka: twarda
nośnik: druk
liczba stron: 400
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (3)
Listopad 2011 - Pierwsza kompletna, oparta na materiałach źródłowych biografia Władysława Broniewskiego, ukazująca jego skomplikowane losy, fascynacje i rozczarowania polityczne, nieprzejednaną postawę polskiego patrioty, mimo pozorów uległości wobec władzy i nacisków politycznych. Wiele przytoczonych wierszy...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Broniewski
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Mariusz Urbanek
- Wydawnictwo:
-
Iskry
, Listopad 2011
- ISBN:
- 9788324401840
- Liczba stron:
- 400
- Wymiary:
- 150 x 235 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Mariusz Urbanek
Pierwsza kompletna, oparta na materiałach źródłowych biografia Władysława Broniewskiego, ukazująca jego skomplikowane losy, fascynacje i rozczarowania polityczne, nieprzejednaną postawę polskiego patrioty, mimo pozorów uległości wobec władzy i nacisków politycznych. Wiele przytoczonych wierszy ukazuje, jak bardzo twórczość poety osadzona była w świecie osobistych doznań, przeżyć i przemyśleń, a nie była wynikiem koniunkturalnych rozgrywek. Bogaty materiał ilustracyjny.
- Broniewski
- Autor:
-
Mariusz Urbanek
Dla myślących bez zaciekłości
(2012-02-28)
Ewa
Karbowska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Dla myślących bez zaciekłości może to być lektura miesiąca. Po "Złem Tyrmanda" Mariusz Urbanek daje czytelnikowi do ręki opracowanie o poetyckim geniuszu.
Jest to równocześnie książka o losach człowieka boleśnie dotkniętego własnym, i dziejowym tragizmem. Życiorys Legionisty Piłsudskiego i bohatera wojny z bolszewikami,a zarazem, już niedługo potem, ideowego komunisty. Po 1945 piewca reżimu. A jedna bezustannie, wręcz maniakalnie, dotknięty POLSKOŚCIĄ istotną i prawdziwą.
W dodatku straceniec i alkoholik, w związkach męsko-damskich permanentnie zawodny.
O ile w ogóle zakochany to chyba tylko w Ance (swojej córce-bzdurce) - utraconej dziwnie i przedwcześnie.
Sam z równą konsekwencją więziony przez własną psychikę, sanację, sowietów i PRL . A mimo to, albo i właśnie dlatego, nadprzeciętny poetycki talent. Duchowy i artystyczny kuzyn, a może nawet brat, równie jak On zaplątanego Niemca - Bertolda Brechta.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
?
(2012-01-17)
Wiesława
Karwowska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
I to wszystko prawda, co napisała moja przedmówczyni, ale... Język autora jest w moim odczuciu trochę drewniany. Kompozycja każe czytelnikowi biegać po stronicach w poszukiwaniu/przypominaniu faktów. Bo jak rozdział o legionach, to już nie o miłości, a jak o miłości, to tylko szczypta polityki - brak spojrzenia na całość w opisywanym okresie życia poety. Rozprasza również brak podpisanych zdjęć. Lubię czytając oglądać fotografie opatrzone podpisem, komentarzem. Tu trzeba udać się na koniec książki, odszukać numer strony, wrócić....ech....
I tak - wiedza o Broniewskim 5 merlinów. Kompozycja książki - 1. Dla Broniewskiego jednak warto:)))
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Poeta o brzuchu "wypchanym poezją"...
(2012-01-11)
Izabella
Urbańska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Niczego nie robił na pół gwizdka. Jak kochał – to bez opamiętania. Jak pił - to do zatracenia. Jak tworzył – to żarliwie, zachłannie, całym sobą. Jego wiersze porywały i uciszały tłumy. Był najlepszym interpretatorem swojej poezji. W zbiorowej pamięci zapisał się jako poeta rewolucyjny, choć przecież z taką samą pasją pisał o miłości.
Najnowsza biografia Broniewskiego wydobywa poetę z zapomnienia, przywraca świadomości dzisiejszych czytelników postać tragiczną i złożoną, człowieka uwikłanego w historię od chwili, gdy jako 18-letni chłopak porzuca szkołę, by wraz z legionami Piłsudskiego walczyć z bolszewikami. Później, lewicowiec z przekonania, służy swoim talentem walce o wzniosłe ideały proletariatu. W latach 30 daje się uwieść radzieckiej propagandzie, zachwyca się życiem w Kraju Rad, jest bezkrytycznie zaślepiony... do czasu. Przejrzał na oczy w 1940 roku, gdy na skutek fałszywych oskarżeń 17 miesięcy spędza w sowieckich więzieniach. Po uwolnieniu wraz z armią Andersa trafia na Bliski Wschód. Ostatecznie wraca do Polski, poza którą nie wyobraża sobie życia. Wiernie przestawiając burzliwe i barwne losy poety, autor książki jednocześnie ukazał czytelnikom również jego słabości, wady i nałogi, zachowania nie zawsze godne pochwały, ale przecież głęboko ludzkie. Pokazał Broniewskiego z krwi i kości – miłośnika Tatr, rodzinnego Płocka, dzieci, dla których dosłownie stawał na głowie, nieposkromionego wielbiciela kobiet (także tych nie najcięższego prowadzenia), a przede wszystkim fanatycznego alkoholika, do końca wiernego swemu nałogowi. Kolejne rozdziały odsłaniają przed nami nieznane powszechnie fakty z jego życia. Krok po kroku objawia się nam człowiek tragicznie rozdarty - z jednej strony hołubiony przez władzę, nagradzany w konkursach, nawet tych, w których nie brał udziału, ogłoszony proletariackim wieszczem – z drugiej - świadom ceny, jaką musi zapłacić za ten splendor. Oto ziszcza się to, czego na początku swej poetyckiej drogi bał się najbardziej – jego twórczość zostaje zawłaszczona przez jedną partię, wykorzystana przez władzę jako narzędzie walki. Jak zawsze ratunku szuka w alkoholu. Naprawdę warto przeczytać książkę M. Urbanka, by dać poecie możliwość zaistnienia niezafałszowanego, poznać go jako cierpiącego po stracie ukochanej córki ojca, wrażliwego, inteligentnego człowieka o dużym poczuciu humoru i dystansie do samego siebie, a przede wszystkim pozwolić mu zejść ze spiżowego pomnika rewolucjonisty i uwolnić się od komunistycznej legendy.
(5 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji