Live Chat
x

Serwis używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z Polityką Cookies.

Koszyk pusty

ODBIERZ ZA 0ZŁ - ZERO UKRYTYCH KOSZTÓW - DOSTAWA W 24H
Kalendarze 2015
Bony na zakupy w Merlinie
Napisz do nas Zadzwoń do nas
tel. +48 (61) 628 66 00
fax. +48 (61) 628 61 05

Opis produktu

Buszujący w zbożu

J.D. Salinger  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

Numer katalogowy: 0560292
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 304

Październik 2007 - Bohaterem "Buszującego w zbożu" jest szesnastoletni uczeń, Holden Caulfield, który nie mogąc pogodzić się z otaczającą go głupotą, podłością, a przede wszystkim zakłamaniem, ucieka z college′u i przez kilka dni "buszuje" po Nowym Jorku, nim wreszcie powróci do domu rodzinnego. Historia tych... Więcej

Produkt niedostępny
Do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Buszujący w zbożu

    Średnia ocena 3,86 na 5 z 7 recenzji   (Dodaj własną)

    Autor:
    J.D. Salinger
    Wydawnictwo:
    Albatros , Październik 2007
    ISBN:
    978-83-7359-555-2
    Liczba stron:
    304
    Wymiary:
    120 x 195 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    J.D. Salinger
    Kategorie:
    Proza obca > Powieść
    Bohaterem "Buszującego w zbożu" jest szesnastoletni uczeń, Holden Caulfield, który nie mogąc pogodzić się z otaczającą go głupotą, podłością, a przede wszystkim zakłamaniem, ucieka z college'u i przez kilka dni "buszuje" po Nowym Jorku, nim wreszcie powróci do domu rodzinnego. Historia tych paru dni, którą opowiada swym barwnym językiem, jest na pierwszy rzut oka przede wszystkim zabawna, jednakże rychło spostrzegamy, że pod pozorami komizmu ważą się tutaj sprawy bynajmniej nie błahe...

    Recenzje naszych klientów Napisz własną recenzję

    Buszujący w zbożu
    Autor:
    J.D. Salinger

     Więcej o recenzencie

    Kultowa ()
    Ocena 5 na 5  

    Do sięgnięcia po tę pozycję zachęcił mnie fakt, że książka J. D. Salingera jest jedną z najczęściej odnajdywanych na półkach psychopatycznych morderców. Bez wątpienia okres buntu jako takiego mam już za sobą, jednak za każdym razem można dostrzec w niej coś, na co nie zwróciliśmy uwagi podczas pierwszego czytania. Z pewnością każdy inaczej odbierze ten utwór, w zależności od własnych doświadczeń, jednak faktem jest, że aby odczuć jej niepowtarzalny klimat i odkryć głębię przesłania trzeba w jakiś sposób dojrzeć. Spojrzeć na nią z innej perspektywy, oswoić, a przede wszystkim czytać między wierszami.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Przyjemne zaskoczenie ()
    Ocena 4 na 5  

    Zaczęłam czytać tę książkę, myśląc o niej jak o kolejnej nudnej lekturze. Byłam miło zaskoczona gdy okazało się że ksiażka równie dobrze mogłaby być napisana w dzisiejszych czasach. Symatyczny bohater, borykający się z problemami dnia codziennego nastolatek.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Powieść, gdzie nikomu nie jest przykro ()
    Ocena 4 na 5  

    Trudna to książka, do której niełatwo się ustosunkować właściwie. Pomimo swojego banalnego przekazu (język jakim posługuje się autor jest tak marnie wyszukany), powieść można przeczytać w ciągu kilku godzin, zamiast całego dnia, bo o kilku dobach trudno tu mówić. Zbyt lekka, jak na powieść dla dorosłych. Materiał ten dzisiaj jest lekturą szkolną w USA, a w polskich realiach traktowany jako nieobowiązkowy, uzupełniający. Holden Caulfield i jego spojrzenie na świat mogą ziębić. Bywa często ograniczony, w każdym bohaterze najpierw widzi minusy, a później poniekąd plusy, co od czasu do czasu się znajdzie. Jest nieudacznikiem, fajtłapą, z którą nie każdy może się utożsamić, bo mi współcześni buntownicy jawią się jako bardziej rozmowni, tymczasem Holden jest zamknięty w sobie, a jak już otwiera paszczę palnie coś głupiego lub dostanie po głowie. Słowem bida z nędzą. Bida z nędzą która mnie pociąga, bo mamy tę cechę wspólną, ale jednak moje spojrzenie na świat, jest mniej brutalne, co więcej nigdy nie oceniam ludzi zbyt pochopnie. Ludzie są zbyt skomplikowani aby mieć jedną twarz. Paleta ludzkich zachowań i zwyczajów jest przeogromna. Pierwsze wydanie "Buszującego w zbożu" z 1951 roku uderzyło w obyczajowość Amerykanów. Książkę piętnowano, aż otrzymujemy ocenzurowane wydanie, gdzie bohater nadużywa tylko słowa "cholernie", "cholerny(a)", zamiast słówka "bardziej". Widocznie to mu pomaga, ale nas o tym do końca nie uświadamia. Puenta książki jest dość zaskakująca. Właściwie biegnie sobie czas, a powieść nie zmierza do nikąd. Jednak to co przeczytamy na ostatniej stronie może nas zaskoczyć. Mnie troszkę zaskoczyło, przez co bohater zapunktował u mnie wyżej niż w połowie lektury. Warto dodać na koniec, że przewijający się przez powieść dorośli, są pozbawieni skrupułów, niebezpieczni, niegodni zaufania, mający ograniczony względem bohatera światopogląd. Te przesłanki między wierszami jeszcze mocniej swego czasu dopieściły złote hasło Hipisów "Nie ufaj nikomu po trzydziestce". A jak na ironię przystało autor w chwili wydania książki miał już podejrzaną trzydziestkę na karku. Ode mnie 4 gwiazdki.

    (2 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Bardzo dobra ()
    Ocena 4 na 5  

    Niby napisana prosto i dość mało wyszukanie, a jednak jest w tej historii coś nadzwyczajnego. Szczerze polecam. Naprawdę warto przeczytać.

    (4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    To co grzało, dzisiaj ziębi ()
    Ocena 2 na 5  

    Książki zazwyczaj starzeją się wolniej np. w porównaniu z filmami. Uniwersalizm pewnych powieści jest bezdyskusyjny, choć i on zapewne zostanie przytępiony przez nowe problemy i mentalność kolejnych generacji. To dyskusja na tysiąc akademickich wykładów, więc ją pominę. Napiszę o własnych odczuciach. I tak, jestem świeżo po lekturze "Buszującego w zbożu" Salingera. Legendarna to już pozycja (wyd. 1951), która wciąż się świetnie sprzedaje, ale też niejako w wymuszony sposób, bo zdaje się, w USA jest lekturą szkolną. Podsumowując: klasyka, która antycypowała protagonistów beat generation i zyskała status podobny do "W drodze" Kerouaca. O ile ta druga nadal wydaje mi się porywająca, wręcz hipnotyzująca i stylem, i nerwem fabuły, który rozpędza gałki oczne czytelnika, to "Buszujący" mnie rozczarował. Rozczarował nie dlatego, że to powieść słaba. Wręcz przeciwnie; napisana prostym stylem, jak na tamte czasy pełnym kolokwializmów, musiała robić wrażenie. No właśnie, tamte czasy... Winę ponosi właśnie - jeśli mogę się tak wyrazić - konkretne osadzenie w czasie. Pewne problemy bohatera-narratora po prostu pachną dziś myszką i to taką myszką dobrze odkarmioną, prawdziwą mychą. (A np. dylematy Raskolnikowa nadal pozostają świeże). "Buszujący w zbożu" to taki typ powieści, która traktując również o inicjacji, powinna być pisania za każdym razem od nowa, niejako na miarę kolejnego pokolenia. Jest socjologiczno-literackim dziedzictwem swoich czasów - i chwała jej za to. Mnie jednak, w 2008 roku, po prostu, jakby zauważył jej narrator, nie rusza. To, co kiedyś grzało, dziś wręcz ziębi.

    (4 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Nerwy siadają ()
    Ocena 3 na 5  

    Pierwszy raz przeczytałem tę książkę w czasach licealnych, kilkanaście lat temu. Wydawała mi się wielka. Dziś przeczytałem po raz drugi. I szok. Bohater, który myśli, że jest super inteligentny, dowcipny i wyluzowany - myśli schematami, drażni swoją pseudobłyskotliwością, jest zadufanym w sobie, nudnym i zacofanym chłopcem. Najchętniej dałbym mu w ryja. Może sporo jest winy tłumaczki, może najbardziej drażnią mnie jej przedpotopowe teksty, które silą się na język młodzieżowy. Może to wydanie tłumaczył ktoś inny, nie wiem. To, co ja mam - koszmar. Poza tym rzecz przereklamowana jako powieść o młodym buntowniku. Jakim buntowniku?!

    (5 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Powieść kultowa? Jak najbardziej! ()
    Ocena 5 na 5  

    Przeczytałam ją po raz pierwszy mając lat 14 i przeżywając swój pierwszy młodzieńczy bunt. Zaczęłam identyfikować się z głównym bohaterem, Holdenem (aż dziw, że ta książka powstała w latach 50. ubiegłego wieku, ponieważ cały czas jest aktualna). Po kilkunastu latach do niej wróciłam i przypomniało mi się wszystko to, co czułam mając lat naście i... chyba jeszcze czuję. Przede wszystkim zdałam sobie po raz kolejny sprawę, że obłudę tego świata najlepiej dostrzegają ci jeszcze "niewinni" i "nieskażeni" a więc nastolatki, które powinny być dla nas dorosłych pewnym wyrzutem sumienia. Oraz przypomnieniem, że swoich ideałów zdradzać nie należy a marzenia powinno się realizować, żeby w wieku dojrzalszym nie żałować tego, czego nawet nie próbowało się dokonać. Rodzice, kupcie i przeczytajcie tę książkę a potem pożyczcie swoim dzieciom!

    (13 z 15 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji