Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Call Off The Search
Średnia ocena z 19 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Katie Melua
- Firma fonograficzna:
-
MJM Music
, 2006
- Nr katalogowy:
- DRAMCD0002
- Sprawdź inne tytuły:
-
Katie Melua
Wznowienia debiutanckiej płyty Katie Melua. Znajdziemy tutaj dwanaście utworów zawieszonych pomiędzy bluesem, delikatnym jazzem i irlandzkim folkiem. Katie Melua jest autorką większości utworów umieszczonych na płycie, które jak sama przyznaje zostały stworzone pod wpływem twórczości Boba Dylana, Joni Mitchell i Evy Cassidy. Muzyczny klimat niezapomnianej Cassidy wydaje się szczególnie dominować na płycie. Obok autorskich kompozycji znajdziemy tutaj również covery takich wykonawców jak John Mayall, Randy Newman i James Shelton. Wszystkie utwory charakteryzują się spokojną melodyką i są zaśpiewane zarówno z towarzyszeniem gitary i fortepianu, jak i przy delikatnym akompaniamencie The Irish Film Orchestra.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Call Off The Search |
|
| 2. Crawling Up A Hill |
|
| 3. The Closest Thing To Crazy |
|
| 4. My Aphrodisiac Is You |
|
| 5. Learnin' The Blues |
|
| 6. Blame It On The Moon |
|
| 7. Belfast (Penguins And Cast) |
|
| 8. I Think It's Going To Rain Today |
|
| 9. Mockingbird Songs |
|
| 10. Tiger In The Voice |
|
| 11. Faraway Voice |
|
| 12. Lilac Wine |
|
| 13. Video Footage: 'Katie Melua - Starting Out, 2003' |
|
- Call Off The Search
- Wykonawca:
-
Katie Melua
Zjawisko na miarę Janis Joplin
(2006-09-07)
Tadeusz
Wójcik
Więcej o recenzencie
Katie Melua - zjawisko na miarę Janis Joplin, choć to zupełnie inne style i dramaturgia zupełnie inna. Boska Janis była dla mnie lekarstwem na wszystkie moje młodzieńcze problemy – oblany egzamin czy też nieszczęśliwą miłość. Miała cechy głosowe niespotykane u żadnej ówczesnej wokalistki, a twierdzenia że śpiewa jak Murzynka były zwykłym nadużyciem. Porównywanie jej do wyimaginowanej (wyidealizowanej) czarnej wokalistki pozbawione było sensu, bo śpiewała dużo lepiej niż ówczesne czarne - bardzo sławne –wokalistki, a i ładunek emocjonalny zawarty w jej frazach był niesłychany – na tamte, i ówczesne czasy też. Boska Janis do dzisiaj towarzyszy mi w samochodzie w moich długich podróżach służbowych, ale od pewnego czasu dzielić musi swój czas z moją nowa perełką - Katie Melua. Ona to właśnie pokazała w Sopocie jak można śpiewać, jak się powinno śpiewać. Konsekwentnie budowana dramaturgia, a i często nastrój niepokoju lub niepewności, powodują, że słuchanie jej śpiewu staje się moim nałogiem, narkotykiem. Nagłe i niespodziewane zwroty melodyczne, zawieszone frazy, niby przypadkowe i niespodziewane chrypki i inne "sztuczki" wokalne, czynią ze mnie niewolnika jej talentu wokalnego. Talent ten jest poparty nadspodziewaną muzykalnością - czego dowodem jest niesłychanie wyjątkowa swoboda w prowadzeniu melodii i równie wyjątkowa swoboda w operowaniu swoim przemiłym głosem. Całości dopełnia cudowna uroda i wdzięk osobisty.
Jej dwie, i jak na razie jedyne wydane, płyty często - obok płyt Janis Joplin - wypełniają swoim dźwiękiem głuchą przestrzeń mojego samochodu. Dwie różne wokalistki i "dwóch różnych facetów" (jeden młody, a drugi stary) w jednym samochodzie to chyba dowód na uniwersalność i piękno muzyki.
(13 z 15 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(19)