x

Serwis używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z Polityką Cookies.

Koszyk pusty

Dostawa 0zł już w 24h - bez ukrytych opłat
Bon 50zł lub 200zł na zakupy w merlin.pl
Napisz do nas Zadzwoń do nas
tel. +48 (61) 628 66 00
fax. +48 (22) 321 91 92

Opis produktu

Cel snajpera

Jim DeFelice  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora. , Chris Kyle  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora. , Scott McEwen  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 432

Lipiec 2012 - "Cel snajpera" ukazuje wojnę widzianą oczami Chrisa Kyle′a, najlepiej strzelającego żołnierza w dziejach amerykańskiej armii i Navy SEALs. Iraccy rebelianci wyznaczyli nagrodę za jego głowę. A Pentagon potwierdził, że Kyle zabił ponad 150 wrogów. Żołnierze GROM-u to nie tylko towarzysze broni... Więcej

Produkt niedostępny
Do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

  • Snajper - Howard E. Wasdin, Stephen Templin
    • Snajper
    • Howard E. Wasdin, Stephen Templin
    • cena: 39,90 zł
  • Komandos - Richard Marcinko, John Weisman
    • Komandos
    • Richard Marcinko, John Weisman
    • cena: 39,90 zł

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Cel snajpera

    Średnia ocena 3 na 5 z 1 recenzji   (Dodaj własną)

    Autor:
    Jim DeFelice , Chris Kyle , Scott McEwen
    Wydawnictwo:
    Znak , Lipiec 2012
    ISBN:
    978-83-240-1725-6
    Liczba stron:
    432
    Wymiary:
    144 x 205 mm
    Tłumaczenie:
    Michał Romanek
    Sprawdź inne tytuły:
    Jim DeFelice , Chris Kyle , Scott McEwen
    Kategorie:
    biografie > wspomnienia
    literatura faktu
    proza obca > opowiadania
    "Cel snajpera" ukazuje wojnę widzianą oczami Chrisa Kyle'a, najlepiej strzelającego żołnierza w dziejach amerykańskiej armii i Navy SEALs. Iraccy rebelianci wyznaczyli nagrodę za jego głowę. A Pentagon potwierdził, że Kyle zabił ponad 150 wrogów. Żołnierze GROM-u to nie tylko towarzysze broni doskonałego snajpera, ale również koledzy od kieliszka, którzy nauczyli go, czym jest Żubrówka.

    Chris Kyle był chłopakiem z Teksasu, gdy dołączył do SEALsów. Szybko okazało się, że na linii frontu młody kowboj radzi sobie równie dobrze jak na rodeo. W tej pełnej adrenaliny książce, o której głośno było w światowych mediach - od CNN do TVN24 - opowiada o swoim udziale w misji w Iraku i wspólnych akcjach z Polakami z GROM-u.

    Opowieść z pierwszej ręki o tym, jak to jest być na wojnie. Chris Kyle - dzielny wojownik i patriota - pisze szczerze o misjach, osobistych wyzwaniach i ciężkich wyborach, które są częścią codzienności każdego snajpera z elity SEALsów. Klasyka! Richard Marcinko, twórca SEAL Team Six i autor "Komandosa"

    Niezwykła możliwość zajrzenia do psychiki żołnierza, który patrzy, czeka i zabija. BBC World Service

    Moja historia [...] jest historią o czymś więcej niż tylko o zabijaniu czy nawet walce za mój kraj. Jest historią o byciu mężczyzną. I historią zarówno o miłości, jak i o nienawiści. (ze wstępu autora)

    W ciągu trzech miesięcy "Cel snajpera" sprzedał się w USA w liczbie pół miliona egzemplarzy! To książka, która strąciła ze szczytu listy bestsellerów "New York Timesa" biografię Steve'a Jobsa.

    Recenzje naszych klientów Napisz własną recenzję

    Cel snajpera
    Autor:
    Jim DeFelice , Chris Kyle , Scott McEwen

    Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Amerykański "Superbohater" sławi "Pax Americana"... ()
    Ocena 3 na 5  

    Dla mnie osobiście ta książka wygląda tak jakby Pan Kyle napisał ją nie " z potrzeby serca " lecz na " zamówienie " Amrykańskiego " MON-u ". Praktycznie w każdym rozdziale, przez pierwszą połowę książki, autor uzasadnia swój udział w wojnie z Irakiem, dobrem jego obywateli. Gdyby Pan Kyle na pisał to w jednym rozdziale i nie powtarzał tego w kolejnych, byłbym skłonny mu w to uwieżyć, ale jeśli kilkakrotnie to powtarza, wtedy po prostu zaczynam wątpić w to, czy sam wierzy w to co pisze. Dlaczego nazwałem autora "superbohaterem"? Bo choć nie znam się na wojskowości, to nigdy nie uwierze w to, że człowiek ze złamaną przez ponton stopą, może wpełni sił dokończyć jakiekolwiek szkolenie specjalne, o szkoleniu "SEAL-sów" nawet nie wspominając. Podtytuł tej książki ( Książka zawiera opisy akcji z GROM-em ) To "marketingowa lipa" mająca przyciągnąć polskiego czytelnika. Wzmianki autora o Polskiej jednosce "GROM" są bardzo lakoniczne i na ogół jednozdaniowe. Co utkwiło Panu Kyle najbardziej w pamięci jeśli chodzi o polskich operatorów sił specjalnych? To, że jako jedyni mają prawo po służbie do spożycia alkocholu. I to, że posyłał zaprzyjaźnionych "gromowców" by kupili mu i jego kolegom, piwo w sklepie bezcłowym przy bagdackim lotnisku międzynarodowym, bo żadnemu amerykańskiemu żołnierzowi nie wolno tego robić. Po za tym autor chwali granaty hukowe używane przez polską jednostkę specjalną. I to tyle jeśli chodzi o opisywanie przez Pana Kyle'a akcji z " GROM-em ". Druga część książki to zasadniczo użalanie się autora nad ograniczeniami jakie niesie ze sobą amerykańska biurokracja wojskowa. ( tzw. regulamin zabijania ). I to chyba jedyna część tej publikacji w którą jestem w stanie przyjąć do wiadomości bez żadnego krytykaństwa z mojej strony. Nie ma tu barwnych opisów "ściągania celów" przez snajpera ( którym autor przecież jest ). Kyle pisze o zabijaniu wrogów w taki sposób jakby w ogóle nie o to chodziło w jego pracy. Nie ma w tej książce czegoś co można by nazwać " pornografią wojny ". Nie wiem czy to zamierzony zabieg "pacyfistyczny" autora, czy po prostu brak umiejętności opisania tego co robił na wojnie i przelania tego na papier. Następna sprawa która mnie osobiście drażni w tej publikacji to sposób w jaki Pan Kyle odnosi się do swojego wroga. Rzadko kiedy jest on przez autora nazwany " wrogiem " czy chociaż by "przeciwnikiem". Częściej jest to "pastuch", "gnojek" lub inny tego typu epitet. Autor jakby zapomniał, że nie okazując szacunku wrogowi, pomniejsza swoją wartość jako żołnierza " z krwi i kości ".

    (22 z 27 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji