Koszyk pusty
Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
-
- Kochanki i królowe. Władza kobiet
- Benedetta Craveri
- cena: 46,49 zł
-
- Linnea w ogrodzie Moneta
- cena: 25,99 zł
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 2 recenzji (Dodaj własną)
Anna Chłoń Więcej o recenzencie
Świetna książka, bardzo polecam. Realnie przedstawiona postać Sisi. Szkoda, że książka jest nie do kupienia...
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Aleksandra Janiszewska Więcej o recenzencie
Studiowanie biografii prowokuje podjęcie niebezpiecznej zabawy z czasem. Przeważnie czytelnik chce wniknąć w opisywaną epokę, roztopić się w niej i śledzić zachowania bohaterów tak, jak śledzi losy swoich znajomych - zrozumieć ich sposób działania, osądzać ich według własnych - czytaj współczesnych - norm. Jeśli biografia napisana jest ciekawie, łatwo się to udaje, ale pod koniec nachodzi czytelnika refleksja, że to jednak nie te czasy, ludzie myśleli wtedy inaczej. Mamy wówczas wszystko - odpowiednio ciekawą opowieść, dawkę rzetelnej wiedzy historycznej i ten element dystansu, który pozwala nam bezpiecznie odnaleźć się znów w swoim miejscu i w swoich czasach.
Dwór wiedeński Franciszka Józefa może sobie wyobrażać jako coś, co istniało dawno, kiedy jeszcze istnieli królowie odziani w złote szaty, ale już któreś z wystąpień futurystów traktujemy jako zdarzenie niemal współczesne. Czas płata figle, ale my jako czytelnicy zatopieni w wygodnych fotelach możemy sobie na te igraszki pozwolić. A co by się stało, gdyby ten dystans zniknął? Bądźmy uczciwi - musielibyśmy wówczas nieco zrewidować swój wypracowany już pogląd na teraźniejszość. Człowiek jest człowiekiem i ma swoją wolę, fantazję, poczucie sprawiedliwości. To przecież ludzie tworzą historię, a nie historia ludzi, dlaczego więc mielibyśmy postępowanie nasze i naszych przodków usprawiedliwiać istniejącymi właśnie warunkami i obyczajami? Spekulacja niebezpieczna, ale i ciekawa, a jeśli przeprowadzona zostanie z wyczuciem może stać się nawet fascynującym wyzwaniem. Taki sposób prezentowania postaci historycznych zdaje się odpowiadać Brigitte Hamann, biografce cesarzowej Elżbiety. "Minęły już czasy oficjalnej dworskiej hagiografii, jak i czasy niewybrednego szkalowania starej monarchii. Kieruję się tu wyłącznie naukowym wymogiem prawdy" - pisze w przedmowie, i choć brzmi to dość oschle, książka napisana jest ciekawie, a szczególnie pociąga w niej właśnie stosunek autorki do cesarzowej, w której widzi ona przede wszystkim kobietę próbującą na swój sposób radzić sobie z tą szczególną sytuacją w jakiej się znalazła. Autorka sugeruje też ocenę zachowań i wyborów cesarzowej. Sprawia przy tym wrażenie, jakby chciała, by sprawiedliwości dziejowej stało się zadość, skoro więc Sisi chciała działać i myśleć w sposób nowoczesny, indywidualistyczny, to należy ją właściwie oceniać według nowoczesnych zasad. Sumienność tych dociekań nie pozwala na ów dystans stawiający biografię bliżej bajkowych opowieści o królach niż studium postaci. Elżbieta staje się kobietą z krwi i kości ze swoją dumą, swoimi obsesjami, egzaltacją, uporem. Jej postać jednak zasadniczo różni się od obrazka, jaki odmalowali holywoodzcy reżyserzy, pokazując Sisi jako wesołe, rezolutne dziewczę, w którym zakochał się młody Franciszek Józef. Prawdziwa była w tym jedynie miłość cesarza - szczera, granicząca z uwielbieniem i trwająca, jak się zdaje, do końca jego długiego życia. Elżbieta, początkowo bardzo nieśmiała (stała się cesarzową w wieku zaledwie 15 lat), z upływem czasu nauczyła się tę cesarską miłość wykorzystywać, zyskując dla siebie swobodę, która była jej bardzo potrzebna, ale z którą tak naprawdę sobie nie radziła. Powszechnie znana jest jako kobieta inteligentna, oryginalna, prekursorka pewnych współczesnych zachowań. Faktycznie - pedantyczna dbałość o urodę i kondycję, forsowne codzienne marsze, wyczynowa jazda konna, pływanie, surowa dieta, a przy tym ciągłe podróżowanie i nauka języków obcych, to wszystko zbliża ją do modelu współczesnej kobiety. Tyle że do pełni wizerunku potrzeba jeszcze energii i samozadowolenia, a tego cesarzowej zdecydowanie brakowało...
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji



























