-
-
-
-
-
Spirit
- Leona Lewis
-
cena:
37,99
zł
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Change [Jewelcase]
Średnia ocena z 11 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Sugababes
- Firma fonograficzna:
-
Universal Music Group
, 2007
- Nr katalogowy:
- 1750405
- Sprawdź inne tytuły:
-
Sugababes
To już piąty album w dyskografii tego popularnego zespołu i zarazem pierwszy, na którym będzie można usłyszeć wokal Amelle Berrabah, od ponad roku zasilającej szeregi Sugababes. Amelle wraz z Keishą Buchanan i Heidi Range proponują ponownie zestaw przebojowych, popowych piosenek w stylu, do którego przyzwyczaiły fanów na poprzednich krążkach, co nie znaczy, że nie są to utwory bardziej dojrzałe. Album wyprodukowali specjaliści od przebojowych singli: Dallas Austin (to on stoi za sukcesem hitów Push The Button czy Walk This Way) oraz kolektyw producencki Xenomania (wylansowali Round Round i Hole In The Head). Płyta objęta patronatem Merlin.pl
| Posłuchaj utworów: |
| 1. About You Now |
|
| 2. Never Gonna Dance Again |
|
| 3. Denial |
|
| 4. My Love Is Pink |
|
| 5. Change |
|
| 6. Back When |
|
| 7. Surprise |
|
| 8. Back Down |
|
| 9. Mended By You |
|
| 10. Open The Door |
|
| 11. Undignified |
|
- Change [Jewelcase]
- Wykonawca:
-
Sugababes
Bardzo fajna!
(2009-08-15)
Ashley
Roberts
Więcej o recenzencie
Album Change Sugababes jest bardzo fajny i miło się go słucha.
Zespół zdobył popularność singlami tj. "Round Round", "Hole In The Head", "Overload", "Too Lost In You", "Ugly", "Push The Button" itd. Teraz nagrały album Change i myślę, że Keisha i Heidi ładnie śpiewają, niestety przeszła mała zmiana. Doszła Amelle, a odeszła Mutya. Niestety Amelle nie ma głosu na tym albumie, Mutya wcześniej miała. Tutaj można znaleźć utwory do poprzednich ich dokonań. "Never Gonna Dance Again" przypomina trochę "Hole In The Head", "Denial" - "Overload", "About You Now" - "Easy", "Change" - "Run For Cover", "Mended By You" - "Too Lost In You", "My Love Is Pink" - "Round Round", "Back When"- "Ugly", "Open The Door" - "Red Dress", "Surprise" - "Angel With Dirty Faces". Te wszystkie utwory wyżej wymienione bardzo mi się podobają. Pozostałe też są fajne, oprócz "Undignmified". Minusem jest to, że nie ma książeczki, która zawiera teksty i ich zdjęcia i piosenki "3 Spoons Of sugar", która jest bardzo fajna. Polecam!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Najlepsza płyta Sugababes
(2009-03-05)
Ashley
Roberts
Więcej o recenzencie
Album "Sugababes Change" jest bardzo dobry. Najfajniejsze piosenki: "Change", "Denial", "My Love Is Pink", "Never Gonna Dance Again", "About You Now". Najlepsze piosenki to: "Open The Door", "Back When", "Back Down", "Suprise" i "Mended By you". Najsłabsza piosenka to "Unigfied". Minusem jest to, że zabrakło piosenki "3 Spoons Of Sugar" i książeczki z tekstami piosenek. Kupujcie.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Jedna z najlepszych popowych płyt 2007 roku!
(2008-04-23)
Joanna
Kosiec
Więcej o recenzencie
Sugababes to prawdopodobnie najlepszy girlsband na świecie, co udowadnia ta płyta. Wciąż słucham tych piosenek i nadal mi się nie nudzą. Wszystkie piosenki są oryginalne, każda z nich jest inna. Nie ma tu słabszych numerów, dosłownie każdy mógłby stać się wielkim hitem. Zakochałam się we wszystkich piosenkach z tego albumu, a najbardziej podobają mi się: "About you now", "Change", "Denial", "Never Gonna Dance Again", "My Love Is Pink" i "3 Spoons Of Suga". Rewelacyjna płyta! Gorąco polecam!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Zmiany, zmiany, zmiany
(2008-02-09)
Julia
Cieślak
Więcej o recenzencie
Przyznaję, że byłam do tej płyty nastawiona negatywnie. Przyznaję, że z góry zakładałam, że nie będzie ona nawet w połowie tak dobra jak poprzednie dokonania tego zespołu. Przyznaję, że uważałam iż próba nagrywania nowego materiału z nową wokalistką będzie jak samobój w ostatniej minucie meczu. Tak więc ja, jako osoba, która wystawiła temu krążkowi negatywną recenzję jeszcze przed jego wydaniem jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona - na tym albumie nie ma ani jednego słabego numeru! W stylistyce muzycznej dziewczyn zaszła spora zmiana, a ta płyta jest ewidentnie różna od poprzednich - mniej tu sentymentalnych ballad, więcej tanecznych, dyskotekowych numerów z z energią. Tak więc mamy tutaj wymiatające pod każdym względem rytmiczne "Never Gonna Dance Again" mamy nieco oldschoolowe "My Love Is Pink", dziewczęce "Suprise" i mój ulubiony utwór z tej płyty - "Denial", który stylistycznie przypomina mi trochę Kylie Minogue z lat 90. Mamy również świetną balladę "Mended By You", która jest chyba najbardziej w stylu poprzednich płyt Cukiereczków oraz tytułowe "Change" - jeden z najlepszych numerów na płycie. Zmiany personalne w zespole wywołują wiele kontrowersji. Ja uważam, że choć pojawienie się Amelle w zespole pozytywnie wpłynęło na jego repertuar to jeżeli chodzi o technikę śpiewania "nowy" Cukiereczek musi się jeszcze wiele nauczyć. Jej głos wydaje się być twardy i nieoszlifowany, barwa pospolita. Szkoda, że Amelle ma na płycie najwięcej partii, ciemnoskóra Keisha natomiast znajduje się na pierwszym planie w każdym refrenie, a największy talent zespołu, jego najciekawsza i najbardziej tajemnicza zarazem barwa należąca do jasnowłosej Heidi Range, nadal pozostaje gdzieś w cieniu koleżanek.
Podsumowując: dziewczyny nagrały najbardziej rytmiczną, współczesną i spójną płytę w swojej karierze i słychać, że mimo ciągłych zmian wciąż się rozwijają.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Płytko
(2007-12-31)
Christoph Martin
Labaj
Więcej o recenzencie
Po kolejnym przetasowaniu w składzie "słodkości" wydały pierwszy pełnowymiarowy album. Sam tytuł sugeruje, że będzie inaczej, niż dotychczas i trzeba przyznać, że jakiekolwiek zmiany, począwszy od tej personalnej, nie wychodzą dziewczynom na dobre, a reszta ustępuje dawniejszym osiągnięciom. Najlepsze nagrania to "Never Gonna Dance Again", "My Love Is Pink" i "Mended by You". Pierwszy to nic nowego, taki lekki, trochę melancholijny, utwór z fajnymi melodiami, którego się przyjemnie słucha. Drugi to najlepsza pozycja na płycie. Mocny rytm dyskotekowy lat 70-tych z podkładem syntezatora jest bazą dla ciekawych wokali. Szczególnie Heidi wypada dobrze, udowadniając, że świetnie sobie radzi również z dynamicznymi pozycjami, a ostatni to ładna ballada, niestety niedorównująca takim perełkom jak np. "Follow Me Home" czy "Stronger". Oprócz tego sympatyczne są "Back When" (podobno dedykowane Mutyi), w którym dziewczyny wokalnie wyraźnie nawiązują do debiutu, a szczególnie do "Soul Sound", i utwór tytułowy, nieco psuty poprzez matowy, jakby nieociosany głos Amelle. Reszta pozycji to całkiem przeciętne utwory z miłymi melodiami, lecz niewyróżniające się szczególnie. Warto jeszcze wspomnieć o naprawdę beznadziejnych "About You Now" i "Back Down". Nie wiem, dlaczego to pierwsze zbiera takie pozytywne opinie. Płycie ogólnie brakuje patosu i tajemniczości przez co wypada pospolicie. Na dodatek jest bardzo schematyczna, poprzez niemal w każdym nagraniu tak samo rozmieszczone partie wokalne. Tak na początek otrzymujemy Amelle, a w środkowej części następuje wyciszenie nastroju z Heidi w roli głównej. Amelle nie wnosi niczego pożytecznego a wręcz i przeszkadza. Ciekawostką jest, że akurat w trzy najlepsze pozycje na płycie ona jako jedyna z zespołu nie miała autorskiego wkładu. Pomimo iż dysponuje podobną barwą głosu, co jej poprzedniczka, to nie ma tego wszystkiego, co ona miała: mocy, pełni, szlachetności i oryginalności.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Sugababes w nieco słabszej odsłonie
(2007-10-18)
Norbert
Molenda
Więcej o recenzencie
"Change" to już piąty krążek brytyjskiego girlsbandu Sugababes. Jako osoba lubiąca ich muzykę jestem troszkę zawiedziony ich najnowszym dokonaniem. Wydaje mi się, że po odejściu Mutyi i zastąpieniu jej Amelle zespół przeszedł małą zmianę, niestety na gorsze. Piosenki na nowej płycie wieją nudą, brak im oryginalności (za co kiedyś bardzo ceniłem Sugababes, bo nie był stereotypowym girlsbandem) i są robione, że tak powiem, na jedno kopyto. Płyta ma jedynie dwie perełki, które wpadły mi w ucho. Taneczne "Never Gonna Dane Again" oraz balladę "Mended By You", reszta nie wzbudziła we mnie żadnych emocji. Z wielkim bólem serca daję tylko 2 gwiazdki. Fani na pewno kupią tę płytę, lecz innym zainteresowanym tym zespołem, polecam ich nieco starszy krążek "Angels With Dirty Faces" pełen oryginalnych i ciekawych brzmień.
(2 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(11)