Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Chaszcze
Średnia ocena z 10 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Jan Grzegorczyk
- Wydawnictwo:
-
Znak
, Wrzesień 2009
- Seria:
-
Powieść z duszą
- ISBN:
- 978-83-240-1215-2
- Liczba stron:
- 376
- Wymiary:
- 145 x 205 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Jan Grzegorczyk
Niewinny spacer po wiosennym lesie, fotografowanie ptaków, śpiew wilgi... i wisielec
na świerkowej gałęzi. Samobójcę znajduje Stanisław Madej, kawaler koło
pięćdziesiątki, który postanawia rozwikłać zagadkę tajemniczej śmierci. Sprawa
staje się jeszcze bardziej intrygująca, gdy kilka dni po makabrycznym odkryciu na
korze drzewa pojawia się napis "Judasz".
Tak zaczyna się najnowsza powieść Jana Grzegorczyka, autora bestsellerowej
trylogii o księdzu Groserze. Chaszcze to znakomita powieść, w której mroczne
sfery ludzkich dusz, wina, namiętność i zdrada mieszają się z humorem i zmysłem
obserwacji.
- Chaszcze
- Autor:
-
Jan Grzegorczyk
O poszukiwaniu siebie
(2012-02-07)
azk
Więcej o recenzencie
Zaczęłam przygodę ze Stanisławem Madejem od końca, ponieważ najpierw przeczytałam "Puszczyka", w którym losy bohatera są kontynuacją "Chaszczy". Nie przeszkadza mi to jednak w delektowaniu się wcześniejszą książką autora. Poznaję w ten sposób przeszłość postaci, z którymi już wcześniej zdążyłam się zaprzyjaźnić. I uchylę troszkę tajemnicy: z niektórymi z nich trzeba się w "Puszczyku" pożegnać...
Staszek Madej, sympatyczny "stary kawaler", żegna się po śmierci matki z mieszkaniem w Poznaniu, który był jego osobistym kokonem, azylem, po to, by spróbować odnaleźć siebie pośród tytułowych chaszczy wsi Rojno, gdzie pośród obserwacji ornitologicznych, którym z pasją się oddał, dostrzega przez obiektyw swojego nikona wisielca... Rozpoczyna się cała seria zdarzeń i spotykania ludzi pozornie z sobą niepowiązanych. Niepoślednią rolę w wątku kryminalnym pełnią dwie książki "O naśladowaniu Chrystusa" Tomasza a Kempis oraz "Ewangelia według Judasza". Polecam "Chaszcze" i "Puszczyka" wielbicielom dobrej intrygi kryminalnej. Polecam też jako świetną polską powieść katolicką. Nie wiedziałam do tej pory, że taką mamy.
Czy Stanisław Madej odnalazł w chaszczach to, czego szukał, czyli siebie? Myślę, że warto sprawdzić. Polecam!!!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Coś w chaszczach zginęło
(2010-09-06)
Agnieszka
Kusiak
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Trudno mi rozdzielić literaturę Grzegorczyka od siebie. Tyle, co skończyłam czytać sagę o księdzu Groserze i sięgnęłam po "Chaszcze". Nota bene, mogłaby to być kolejna część sagi o w/w postaci. Ten sam styl, te same wątki (m.in.: budowa domu, problemy ogranizacyjne przy ekipie budowlanej, ta sama gwara budowniczych, co w "Truflach"). Czasem nawet odnoszę wrażenie, że tytułowy Staszek, to ksiądz Groser. A szkoda, bo styl Grzegorczyka zaliczam do lekkich i nawet przyjemnych, ale stwierdzam, że każda jego powieść jest do siebie podobna. Po prostu powiela schemat pisarski w każdej kolejnej publikacji. A szkoda, bo kilka zmain mogłoby zdziałać cuda.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Sugestywnie przyjemna lektura, choć chwilami irytujaca...
(2010-02-07)
Dagmara
Kucharska
Więcej o recenzencie
Trudno jednoznacznie ocenić książkę Grzegorczyka. Ma ona bowiem wiele sprzecznych cech, które niczym tytułowe chaszcze wciągają czytelnika z każdą przeczytana stroną coraz głębiej... Najnowsza książka Grzegorczyka opowiada o rozwiązywaniu zagadkowej śmierci mężczyzny, wisielca - którego miejscowa społeczność i lokalna gazeta osądziła w kategorii "samobójca" przez Stanisława Madeja - pozbawionego wszelkich sukcesów pisarza, uwielbiającego sielskie spacery leśnymi ścieżkami i wieczorne rozkoszowanie się nalewkami domowej roboty na werandzie swojego letniego domku. Czy rzeczywiście powieszony sam targnął się na swoje życie? Dlaczego na drzewie, z którego ściągano nieboszczyka, nieznana ręka zostawiła napis "Judasz"? O tym wszystkim opowiada ta książka. Tytułowe chaszcze przewijają się przez wszystkie karty tej powieści. To nie tylko gęste zakrzewienie lasów wsi Witalnik. To również - jeśli nie przede wszystkim - powikłane losy, trudne charaktery, niełatwe ludzkie historie - układające się w pogmatwaną, gęstą od kłębiących się uczuć historię.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Godna polecenia
(2009-11-01)
Angell
Więcej o recenzencie
Książka "Chaszcze" to jedna z ciekawszych książek jakie ostatnio czytałam. Główny bohater Stanisław Madej to pięćdziesięcioletni tłumacz, który kiedyś próbował swoich sił w pisarstwie. Przez całe życie mieszkał w Poznaniu, jednak po śmierci matki zapragnął zmian. Kupił domek w Puszczy Noteckiej, znalazł nową pasję - ornitologię. Pewnego dnia będąc na spacerze odnajduje powieszonego na drzewie mężczyznę. Policja uznaje, że to samobójstwo, jednakże żona zmarłego jest innego zdania. Prosi Madeja o pomoc. W ten sposób jego zwykłe życie w ciszy i spokoju wywraca się do góry nogami. Zaczyna prowadzić śledztwo na własną rękę. Odkrywa wiele interesujących wątków, poznaje wielu niezwykłych ludzi. Zagłębiając się w dosłownie w "chaszcze" ludzkich losów na nowo odkrywa siebie. Dodatkowym atutem książki są ciekawe przemyślenia natury egzystencjalnej, które sprawiają, że jest to naprawdę „powieść z duszą”.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Odnalezione w chaszczach
(2009-10-31)
Ziireael
Więcej o recenzencie
"Chaszcze" Jana Grzegorczyka - autora trylogii o księdzu Groserze - to pierwsza książka z serii wydawniczej "Powieść z Duszą". Zaiste - duszę ta książka ma. Nie jest to bowiem - jak mogłoby się wydawać - jedynie powieść kryminalna, która poza dreszczem emocji nie przynosi nic innego, ale wspaniale połączone ze sobą intryga, tajemnica, romans i filozofia. Stanisław Madej - niemal pięćdziesięcioletni kawaler, który niedawno stracił matkę - postanawia odnaleźć swoje miejsce na ziemi. Traf chce, że szukając spokoju na łonie natury odnajduje zwłoki wisielca. Odkrycie to jest początkiem znajomości z piękną kobietą, rozmów z księdzem, odnajdywania w ludziach czegoś nowego, wreszcie - docierania do samego siebie.
Wspaniale napisana, zawierająca wnikliwe obserwacje codziennego życia, nie pozwalająca o sobie zapomnieć, będzie świetnym prezentem dla kogoś bliskiego.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
W chaszczach bywa również wesoło
(2009-10-05)
Aleksandra
Kwatera
Więcej o recenzencie
Książkę Jana Grzegorczyka przeczytałam z ogromną przyjemnością, a ponadto zupełnie nie mam niedosytu. Zaspokojona została moja żądza przygód, sensacji (nie oszukujmy się, każdy ją ma). Ponadto jak na "powieść z duszą" przystało nie miałam poczucia, że przeczytałam kryminał, który oprócz dreszczyku emocji nic w moje życie nie wnosi. "Chaszcze" to piękna opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi (nawet jeśli znajduje się ono w tytułowych chaszczach, czyli dość mrocznej puszczy), a także o poszukiwaniu siebie w znacznie szerszym, mniej przyziemnym kontekście. To wszystko okraszone nietuzinkowym poczuciem humoru i ogromnym dystansem do ludzkich (w tym własnych) słabości.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
I w chaszczach może być przyjemnie
(2009-09-29)
paranoidandroid
Więcej o recenzencie
Główny bohater tej powieści, jak na głównego bohatera powieści przystało, postanawia zmienić swoje życie. Wszak pięćdziesiątka na karku to dobry ku temu pretekst, a śmierć matki to dla syna, który mieszkał z nią przez całe życie to przewrócenie tego życia do góry nogami. Żeby je z powrotem poukładać Stanisław Madej udaje się do najlepszego do tego miejsca, to jest do lasu. A dokładniej mówiąc, przeprowadza się na wieś w środku nadnoteckiej puszczy. Tam, niestety, a może wcale nie niestety, sprawy się komplikują i centrum zainteresowania Madeja staje się nie tylko odnalezienie spokoju, ale zagadka samobójczej śmierci pewnego mężczyzny oraz umiejętności kulinarne pewnej kobiety. „Chaszcze” Grzegorczyka to prawdziwa plątanina wątków i rodzajów – z pozoru, lecz tylko z pozoru, jest to kryminał, bo szukamy rozwiązania zagadki, do tego dochodzi motyw miłosno-romantyczny; lecz przede wszystkim jest to powieść o życiu, codziennym życiu, które we wszystkich szczegółach powinno każdemu czytelnikowi przypominać to, co zna z własnej codzienności. Autor jest wnikliwym obserwatorem rzeczywistości i skrupulatnie, a także z odrobiną dystansu, swoje obserwacje notuje. A efektem tego jest książka, która wciąga tak, że z zaskoczeniem odkrywa się, że to już ostatnia strona.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przebudzenie
(2009-09-22)
Grażyna
Strumilowska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Nowa powieść autora trylogii o Groserze. Jan Grzegorczyk pokazuje nam zupełnie odmienną stronę swojego pisarstwa. Połączenie sensacyjnej, wręcz kryminalnej intrygi, romansu, kryjących się w puszczańskim domu i wokół niego tajemnic, dziwnych ludzi i zjawisk powoduje, że nie można oderwać się od tej lektury. Poza tym, że świetnie się czyta, zmusza nas do pewnych przemyśleń, do zastanowienia się nad sobą. To książka o wszystkim. Do przeczytania obowiązkowo. Myślę, że nikt nie poczuje się zawiedziony.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji