Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Chicago
Średnia ocena z 6 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Ala al-Aswani
- Wydawnictwo:
-
Smak Słowa
, Marzec 2010
- Seria:
-
Kontynenty
- ISBN:
- 978-83-62122-03-5
- Liczba stron:
- 352
- Wymiary:
- 150 x 210 mm
- Tłumaczenie:
-
Izabela Szybilska-Fiedorowicz
- Sprawdź inne tytuły:
-
Ala al-Aswani
Nadżi jest zaangażowanym politycznie poetą, ale studiuje budowę tkanek. Szajma ma trzydzieści lat i jest starą panną. Ra'fat uważa się za Amerykanina, ale wpada w furię, gdy jego córka przeprowadza się do chłopaka. Carol nie może znaleźć pracy, bo jest czarna. Aparatczyk Danana zamienia życie swojej żony w piekło. Wkrótce wizytę w Chicago ma złożyć prezydent Egiptu. Nie wszystkim się to podoba...
W swojej nowej powieści Al-Aswani podejmuje temat wykorzenienia i multietniczności, eksplorując możliwości życia na styku różnych tradycji i kultur. Jego bohaterowie - egipscy i amerykańscy studenci oraz wykładowcy - pracują lub uczą się w Centrum Medycznym Uniwersytetu Illinois. Amerykańska uczelnia staje się świadkiem ich wzlotów i upadków, miłości, tęsknot i bolączek.
Al-Aswani, obecnie najbardziej popularny pisarz egipski, nazywany jest godnym następcą Nadżiba Mahfuza. Porusza trudne, niewygodne tematy - bez lęku pisze o władzy, nadużyciach polityków, homoseksualizmie, przemocy i biedzie. Pisanie traktuje zresztą jako strefę absolutnej wolności - stąd śmiało eksploruje najmroczniejsze zakamarki ludzkiej natury i rejony, o których wielu wolałoby nie mówić...
Ala al-Aswani urodził się w 1957 roku. Z zawodu jest stomatologiem; studiował w Kairze i Chicago. Przez wiele prowadził gabinet dentystyczny w kamienicy, która z czasem stała się miejscem akcji jego pierwszej powieści, a zarazem światowego bestselleru Imarat Jakubian, szybko przełożonego na dwadzieścia innych języków i sfilmowanego; w Polsce książka ukazała się pod tytułem Kair. Historia pewnej kamienicy.
Książka objęta patronatem Merlin.pl
- Chicago
- Autor:
-
Ala al-Aswani
O kryzysie tożsamości po raz kolejny
(2010-09-22)
Ingalor
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Tytułowym Chicago mogłoby być dowolne miasto na świecie. Bohaterami książki mogliby zaś być np. Żydzi, Polacy, Włosi lub obywatele każdego innego kraju na naszym globie, którym przyszło żyć na obczyźnie. Problemy Egipcjan , którzy wybrali życie w USA pewnie nie różnią się od tych, z którymi boryka się każdy emigrant. Konflikt kulturowy i brak poczucia własnej tożsamości stanowią główne żródło rozterek bohaterów tej powieści. Rozdarcie pomiędzy nowoczesnym, laickim światem, a Egiptem w którym trwa w najlepsze dyktatura wojskowa jest dla nich przytłaczające. Każdy z bohaterów ponosi cenę swojego wyboru, a jedyną osobą, która odnosi osobiste zwycięstwo w walce o godność jest Marwa, która postanawia wrócić do Egiptu. Autor miał pomysł na naprawdę ciekawą powieść, zamiast tego otrzymujemy typową powieśc emigrancką, jakich wiele już na czytelniczym rynku. Niestety nie zasługuje na miano Hakawatiego - mistrza opowiesći.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Książka jest urzekająca, wciągająca, wielowątkowa i utkana, jak delikatna nić pajęczyny
(2010-06-25)
ksiazkowo
Więcej o recenzencie
Ta książka to Opowieść. W wielu miejscach możemy znaleźć porównanie al-Aswaniego do Opowiadacza, Mistrza Opowieści. Po przeczytaniu „Chicago” chciałabym i ja przychylić się do takiej opinii. O ile bowiem „Kair…” był całkiem ciekawy (chociaż często bohaterowie wydawali mi się „drewniani”), to już „Chicago” pochłonęło mnie bez reszty.
„Chicago” to misternie pleciona opowieść o rozwarstwieniu, o niemożności znalezienia swego miejsca na świecie, o niedostosowaniu, o samotności i miłości, o ambicjach, emocjach, społeczeństwie i jednostce, o nauce i wierze. O życiu.
Większość bohaterów, to Egipcjanie, którzy w ten, czy inny sposób związani są z chicagowskim uniwersytetem – czy to jako wykładowcy, czy jako studenci, doktoranci. Wszyscy oni zdecydowali się na tymczasowe, czy ostateczne opuszczenie Egiptu, jednakże są z nim ciągle związani, nawet, jeżeli niektórzy nie chcą się do tego przyznać. Większość ciągle śledzi wydarzenia w Egipcie, ekscytuje się polityką i zmianami w społeczeństwie, podąża za normami religijnymi, zajada się egipskimi potrawami, a nawet zamawia tam ubrania.
Jednocześnie życie w Stanach Zjednoczonych wywiera na nich – większe lub mniejsze – wrażenie, powoli wpływa na zmianę ich zachowań, zwyczajów, norm. Czy możliwe jest pogodzenie tych dwóch rzeczywistości? Czy skończy się ono katastrofą, czy mimo wszystko znajdzie się jakaś droga? Może można stworzyć przeplataniec egipsko-amerykański?
Mamy tutaj sporą różnorodność bohaterów. Mamy gorliwego studenta, który całą swą uwagę poświęca studiowaniu, jednakże do czasu… Mamy studentkę, która pragnie podążać znajomą drogą i być w przyszłości dobrą egipską żoną, czy jednak to pragnienie pozostanie niezmienne? Mamy doktoranta, który przechodzi przez życie tylko dzięki układom, zaangażowaniu politycznemu i lizusostwu. Czy dzięki wizycie prezydenta Egiptu w USA uda mu się ustawić na całe życie? Mamy też i profesorów. Jeden z nich na ten przykład dawno temu postanowił się wyrzec Egiptu i stać się bardziej amerykański od Amerykanów. Jak jednak zareaguje na pierwszy poważny związek córki oraz jej problemy? Mamy politycznie zaangażowanego poetę, który idealistycznie wierzy, że to właśnie jemu uda się zmienić sytuację w Egipice. Ciekawi też są bohaterowie drugoplanowi, na przykład Carol, partnerka jednego z profesorów, czarna dziewczyna pochodząca ze złej dzielnicy, która próbuje znaleźć pracę. Jak się potoczą jej losy?
Al-Aswani bardzo sprawnie tworzy swoich bohaterów, stworzył on w tej książce (w odróżnieniu od poprzedniej) wiarygodnych, prawdziwych bohaterów, z pełnią wad i zalet, pełnych ludzkich emocji, rozterek, pytań. Jednak mimo wszystko czuć, że świat egipski jest mu ciągle mimo wszystko bliższy, niż Stany Zjednoczone. Bohaterowie związani z Egiptem są tacy jakby bardziej „z krwi i kości”, niż ich amerykańscy koledzy.
Autor niezmiernie ciekawie opisuje losy ludzi, którzy z tego, czy innego powodu zdecydowali się wyjechać ze swojego kraju ojczystego. Bardzo realnie wypadły ich rozterki dotyczące integracji i jednoczesnego zachowania własnej tożsamości, próby wpasowania się w nowe środowisko, zrozumienia otaczającego świata, próby pozostania jedną nogą w Afryce, a drugą w Ameryce Północnej, próby pozostania sobą lub odnalezienia nowego siebie.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Rewelacja!
(2010-05-13)
MałaMii
Więcej o recenzencie
Nowa powieść Al-Aswaniego to jedna z ciekawszych książek, jakie miałam okazję ostatnio przeczytać. Aswani wspaniale przedstawił środowisko egipskich i amerykańskich studentów i pracowników Uniwersytetu w Chicago. Samo miasto jednak, jak słusznie zauważył w swojej Przedmowie prof. M. Dziekan, pojawia się tylko w tytule powieści i na początku pierwszego rozdziału, w którym przedstawiona jest pokrótce jego historia. Poza tym nie odgrywa większej roli w powieści – Aswani skupia się bowiem na ukazaniu bohaterów i ich sylwetek. Postaci to niebanalne (zwłaszcza w przypadku Egipcjan), każda ma swoją historię, problemy; każda z nich na inny sposób radzi sobie z życiem na emigracji. Aswani, kreśląc postaci swoich bohaterów, śmiało pokazuje, z jakimi problemami boryka się współczesny Egipt, problemami często zupełnie dziś obcymi dla czytelnika europejskiego czy amerykańskiego (cenzura, prześladowania polityczne). Powieść ciekawa także od strony kompozycyjnej – losy poszczególnych bohaterów przeplatają się cały czas z innymi wątkami, a całość sprawia wrażenie misternej przeplatanki.
Aswani trzyma czytelnika w napięciu do ostatniej chwili, niczym w dobrym kryminale, stąd trudno odłożyć książkę na później. Szczerze polecam.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Po prostu o ludziach
(2010-04-05)
Joanna
Gołaszewska
Więcej o recenzencie
Książka do pochłaniania, do oderwania się od rzeczywistości, książka rewelacyjna wręcz. Jest to obraz emigracji egipskiej w Chicago. Przedstawione tu historie kilkorga ludzi łączy miłość do ojczyzny, samotność w obcym kraju, pragnienie zaznania miłości. Nad wszystkimi wisi widmo państwa totalitarnego, które kontroluje swoich obywateli nawet za granicą. A może zwłaszcza za granicą?
Najważniejszym atutem tej powieści jest talent autora do snucia opowieści.
Na czwartej stronie okładki nazwano go hakawatim - tak w języku arabskim nazywa się doskonałego opowiadacza. Siłą rzeczy skojarzyło mi się to z szeroko recenzowaną teraz powieścią "Hakawati", ale nie czytałam jej jeszcze, więc nie mogę porównywać. W każdym razie "Chicago" podobało mi się bardzo. Byż może porównanie jest trafne. Mam nadzieję, że tak.
Obrazy pojedynczych bohaterów to szerokie spektrum ludzkich losów:
mężczyzna, który wyemigrował z Egiptu i tak bardzo starał się być Amerykaninem, że był bardziej amerykański od Amerykanów. Nie poradził sobie z amerykańskim liberalizmem w wychowywaniu córki. Jego historia kończy się tragicznie.
Szajma, młoda stypendystka, poznaje smak miłości fizycznej. Jak radzi sobie z religijnymi nakazami i zakazami?
Nadżi - zaangażowany politycznie w obalanie reżimu poeta - czy dochowa wierności swoim ideałom?
To tylko kilka z głównych wątków. Jest ich więcej. Ludzkie losy, tragedie, radości, kłopoty, pragnienia i marzenia. Ta opowieść się snuje, pochłania czytelnika, że nie sposób się oderwać. Co uderza już po kilku pierwszych stronach to to, że ludzkie losy na całym świecie są tak do siebie podobne a jednocześnie tak różne. Jeżeli cała seria będzie tak wspaniała, jak jej pierwszy tom, to ja już się cieszę.
(3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji