x

Serwis używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z Polityką Cookies.

Koszyk pusty

Tablet i E-Czytnik w jednym
KALENDARZ DOSTAW
Bony na zakupy w Merlinie
500 PUNKTÓW DARMOWEJ DOSTAWY
Kalendarze 2015
Zapakuj swój prezent
Napisz do nas Zadzwoń do nas
tel. +48 (61) 628 66 00
fax. +48 (61) 628 61 05

Opis produktu

Chińczyk

Henning Mankell  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

Numer katalogowy: 0701686
okładka: twarda
nośnik: druk

Listopad 2009 - Trwa świetna passa Henninga Mankella, a jego zeszłoroczny kryminał Chińczyk stał się międzynarodowym wydarzeniem. Na początku 2010 roku ukaże się w USA, Wielkiej Brytanii i Kanadzie. Polska premiera już w listopadzie 2009 roku! Mankell w swoich kryminałach nie ogranicza się do anatomii... Więcej

Produkt niedostępny
Do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij

- polecamy

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Chińczyk

    Średnia ocena 3,94 na 5 z 16 recenzji   (Dodaj własną)

    Autor:
    Henning Mankell
    Tytuł oryginału:
    Kinesen
    Wydawnictwo:
    W.A.B. , Listopad 2009
    Seria:
    mroczna
    ISBN:
    978-83-7414-661-6
    Wymiary:
    125 x 195 mm
    Tłumaczenie:
    Ewa Wojciechowska
    Sprawdź inne tytuły:
    Henning Mankell
    Kategorie:
    Kryminał i sensacja > Horror i thriller
    Proza obca > Powieść
    Trwa świetna passa Henninga Mankella, a jego zeszłoroczny kryminał Chińczyk stał się międzynarodowym wydarzeniem. Na początku 2010 roku ukaże się w USA, Wielkiej Brytanii i Kanadzie. Polska premiera już w listopadzie 2009 roku! Mankell w swoich kryminałach nie ogranicza się do anatomii zbrodni; zabiera również głos w dyskusjach na tematy polityczne i społeczne. Taka też jest problematyka jego powieści Chińczyk, która odważnie podejmuje zagadnienie rozwoju i ekspansji światowego mocarstwa. Prawa do przekładu Chińczyka zakupiło kilkunastu wydawców z całego świata. W styczniu 2006 roku w odludnej wiosce zostaje brutalnie zamordowanych kilkanaście osób, w Szwecji wybucha medialna gorączka, a dochodzenie w zagadkowej sprawie nie prowadzi do jej wyjaśnienia. Tymczasem Birgitta Roslin, doświadczony sędzia, odkrywa, że jest spokrewniona z dwiema ofiarami i rozpoczyna prywatne śledztwo. Niebawem wpada na trop Chińczyka, który może być odpowiedzialny za masakrę. Ten ślad prowadzi do stolicy Chin i Birgitta wybiera się na wycieczkę do Pekinu. Szukając mordercy, poznaje rodzeństwo, które symbolizuje wewnętrzne rozdarcie tego kraju: komunistkę Hong Qui, która sprawuje nad cudzoziemką dyskretną opiekę, i jej brata Ya Ru, reprezentującego frakcję "kapitalistyczną". Rozgrywki polityczne w Chinach nieoczekiwanie splotą się z wydarzeniami w szwedzkiej wiosce... Birgitta Roslin chce rozwiązać zagadkę masakry, choć sama znajdzie się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.


    Ta bardzo ważna książka w przekonujący sposób opisuje sytuację świata dziś i jutro, z Chinami w jego centrum.
    "Ystads Allehanda"

    Fantastyczna książka. Jak dotąd, najlepsza w tym roku. Bez względu na to, czy czytana jako kryminał, thriller, powieść czy komentarz do dzisiejszego świata [...], jest fascynująca.
    "Kulturspeilet"

    Henning Mankell jest bardzo zręcznym i fachowym pisarzem, który wykorzystuje ramy gatunku do wyższych celów, nie nużąc przy tym [...]. Powieść czyta się wyjątkowo dobrze i trudno ją odłożyć [...]. Prawdopodobnie najlepsza książka od Psów z Rygi.
    "Politiken"

    Język Mankella jest bardzo obrazowy. Ta powieść jest najlepszym thrillerem od piętnastu lat.
    "Svenska Dagbladet"

    Recenzje naszych klientów Napisz własną recenzję

    Chińczyk
    Autor:
    Henning Mankell

    Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Bez wallanderowskich klimatów. Po prostu inna. ()
    Ocena 3 na 5  

    W pełni zgadzam się z przedmówcami co do tego, że wielbiciele wallanderowskich klimatów w "Chińczyku" takowych nie znajdą. Jeśli chodzi o obraz społeczeństwa szwedzkiego "Chińczyk" jest na kompletnie przeciwnym biegunie niż "Powrót nauczyciela tańca". O ile tamta książka mówiła bowiem o fascynacji niektórych Szwedów nazizmem i Hitlerem, ta - komunizmem i Mao. Dodatkowo w książce mamy przedstawioną ciekawą wizję świata jako w przyszłości potencjalnie skolonizowanego przez Państwo Środka. Jest też w powieści wątek "historyczny" opowiadający o losach chińskich emigrantów i ich roli w budowaniu potęgi Ameryki. Była taki moment w tej książce, że mnie po prostu znudziła. Odłożyłam ją na tydzień, ale potem wróciłam do niej i z przyjemnością ją dokończyłam. Zdecydowanie wolę jednak Mankella w parze z Wallanderem.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Znakomity thriller. ()
    Ocena 4 na 5  

    Na samym początku mojej recenzji chciałabym zauważyć, że "Chińczyk" nie jest kryminałem jak napisało o nim kilku moich poprzedników. Najnowsza powieść Mankella to czysty thriller. Autor nie buduje wokół morderstwa mgły tajemnicy. Jestem skłonna nawet pójść dalej i stwierdzić, że morderstwo, jakby okrutne nie było, jest tylko i jedynie tłem głównego wątku. Twierdzenie, iż książka jest przewidywalna jest według mnie bardzo nietrafione, ponieważ w powieści nie jest ważne kto zabił i dlaczego. Zresztą szybko można było się tego domyślić a i Mankell wątek morderstwa jak i śledztwa potraktował w sposób marginalny. Praktycznie nie było ważne czy policja dojdzie do sedna sprawy czy też nie. "Chińczyk" to według mnie bardzo dobry thriller polityczny. Być może w swojej ocenie zagalopuję się za daleko, ale można go porównać do "Raportu Pelikana". W obu książkach zwyczajne kobiety, notabene prawniczki, zostają wmieszane w potyczki polityków. O ile w "Raporcie" cała akcja dzieje się w USA, o tyle w "Chińczyku" główna bohaterka zostaje wplątana w wojnę na najwyższych szczeblach chińskiej władzy. To co uderza najbardziej, to bardzo dobra analiza chińskiego społeczeństwa. Mankell okazał się znakomitym obserwatorem dzisiejszego świata. Jeżeli nawet większość wydarzeń w książce jest fikcją i nigdy się nie wydarzyła, to odniosłam wrażenie, że nie jest niemożliwa. Książka jest bardzo dobrym studium chińskiej jak i po części globalnej polityki. Komu polecam tą książkę? Każdej osobie, która zna już twórczość Mankella, a która nie boi się, że powieść bez Wallandera, to słaby kryminał.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    niestety... ()
    Ocena 5 na 5  

    Mankell bez Wallandera po prostu nie jest tym samym autorem....

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Chiny na tle świata... ()
    Ocena 4 na 5  

    Po raz kolejny okazuje sie, że mój ulubiony szwedzki autor kryminałów jest bardzo dobrym obserwatorem świata. Chińczyk nie jest typową powieścią kryminalną, a zamiast Kurt-a Wallandera mamy sedzię Britte Roslin. Może trochę trudno się z tym pogodzić, to jednak książka to bardzo dobra analiza świata, gdzie tym razem autor skupia się na Chinach, zarówno tych współczesnych jak i ich ostatnich dwustu latach historii. Zagadka krwawej masakry w małej szwedzkiej wiosce jest tylko pretekstem aby poruszyć jeden z ważniejszych wątków współczesnego swiata jakim są Chiny.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Mądra i gorzka, ale nie zgorzkniała ()
    Ocena 5 na 5  

    Jestem zagorzałą wielbicielką prozy Mankella - pisarza, człowieka teatru, autora, którego uważam za prawdziwego artystę, intelektualistę przez duże "I". I chociaż obawiałam się lektury Chińczyka - z jednej strony, ponieważ myślałam, że będę tęskniła za Kurtem Wallanderem, spodziewając się, że nagle objawi się na kolejnej stronie książki. A z drugiej, że Mankell nie udźwignie przez paręset stron ciężaru powieści obyczajowej (chociaż Chińczyk rozpoczyna się jak rasowy kryminał), głęboko osadzonej w realiach współczesnego świata. Mankell nie tylko go udźwignął, co więcej - pokusił się ponadto o szalenie ciekawe refleksje dotyczące kryzysu wieku średniego, granice którego optymistycznie przesunęły się z wieku lat 40 na wiek prawie 60 lat. Mankell przekonuje również, że nigdy nie jest za późno na życie w zgodzie ze sobą czy na realizację nawet najbardziej szumnych planów wieku młodzieńczego - może i częściowo zmodyfikowanych, ale nadal nieco idealistycznych. Idealistycznych nawet w cynicznym świecie rządzonym przez pieniadze.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Przyzwoicie ()
    Ocena 4 na 5  

    „Chińczyk” to najnowsze dzieło Henninga Mankella. Jego wielbiciele z przykrością zauważą brak głównego bohatera jego wcześniejszych powieści komisarza Wallandera. Książka może jest zbyt przewidywalna w swojej fabule i raczej od pierwszych stron powieści możemy przewidzieć, iż to co oferuje nam autor to nie jest finalne rozwiązanie zagadki kryminalnej. Książka mimo że słabsza pod względem fabuły kryminalnej, urzekła mnie wątkiem związanym z budową żelaznej kolei w USA w II połowie XIX wieku oraz opisami związanymi z historią Chin. Autor dość precyzyjnie opisuje pomysły kolonizacyjne chińczyków w biednych krajach Afryki. Dla większości z nas jest to jedynie fikcyjna wizja autora, jednak według mnie, ta historia dzieje się naprawdę. Od kilku lat Chińczycy kupują złoża surowców mineralnych w krajach Afryki, które charakteryzują się niestabilnością polityczną. Powodem są niższe ceny i wielki popyt chińskiej gospodarki, której potrzeb nie jest zaspokoić wolny rynek bez windowania cen. Jestem pod wielkim wrażeniem opisów realiów w poszczególnych krajach, choć sama fabuła kryminalna wydaje się dość naciągana.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Kryminał zaangażowany społecznie ()
    Ocena 5 na 5  

    "Chińczyk" jest najbardziej socjologiczno-polityczną książką Mankella, jaką czytałam. Oczywiście - mamy tu zbrodnię i to opisaną w kunsztowny, charakterystyczny dla Autora mroczny sposób, jednak w moim odczuciu to Chiny współczesne są głównym bohaterem powieści, Chiny i ich zapędy dominacyjne. W niewielkiej wiosce Hesjovallen zabito okrutnie niemal wszystkich mieszkańców. Birgitta Roslin, sędzina, uświadamia sobie, że jednymi z zamordowanych są przybrani rodzice jej matki. W ich domu znajduje pamiętnik przodka, który w końcu XIX wieku zarządzał pracą chińskich robotników w Sierra Nevada w Stanach Zjednoczonych. W tym samym czasie pewien mężczyzna w Pekinie czyta po raz kolejny wspomnienia swego dziada; San był jednym z chińskich robotników zmuszanych do niewolniczej pracy w USA. Jak silna może być nienawiść? Mankell opisuje Chiny przygotowujące się do goszczenia Igrzysk Olimpijskich. Opisuje kraj, w którym coraz silniej zaznaczają się różnice między biednymi i bogatymi, gdzie korupcja szaleje, a pozostałości mentalne po naukach Mao wciąż intensywnie zapładniają ludzkie postrzegania świata. Świetna - jak zwykle u Mankella - proza. Kryminał zaangażowany społecznie przedstawiający nam świat jakiego może jeszcze dziś nie ma, ale ku jakiemu zbliżamy się z pełną beztroską i niefrasobliwością nie dostrzegając wypaczeń i nieprawidłowości jakie w nim zapanują. Polecam.

    (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Nie polecam ()
    Ocena 1 na 5  

    Niestety "Chińczyka" muszę uznać za stratę czasu. Opis z tyłu okładki jest bardzo zachęcający, ale na tym właściwie się kończy. Wygląda to tak, jakby autor rozpoczynał jakieś ciekawie zapowiadające się wątki, a później brakowało mu pomysłów na ich logiczne zakończenie. Tak jest z czerwoną wstążką, przypadkową ofiarą - chłopcem, chorą psychicznie mieszkanką wioski, historią Sana i przede wszystkim zabójstwami na początku. Nic nie jest do końca wyjaśnione i większość rzeczy poważnie nie trzyma się kupy (np. śmierć Liu). Już na samym początku jasne jest, że główne morderstwo jest zemstą za coś i żeby oszczędzić wam 600 stron książki, powiem, że się nie wyjaśnia za co jest to zemsta. Jeśli ktoś chce się dokształcić w zakresie wiedzy o Chinach, a nie umie korzystać z wikipedii, to jest to książka dla niego, ale dla kogoś kto lubi kryminały, thrillery itp. będzie to strata czasu.

    (1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Nie dla poszukujących kryminału ()
    Ocena 3 na 5  

    "Chińczyka" zakupiłam z ciekawości rozbudzonej przez Stiega Larssona. Mankell w opinii wielu czytelników to prekursor świetnych kryminałów pisanych przez Skandynawów. To moja pierwsza książka tego autora i nie jestem już tak przekonana do zakupu kolejnych. Zawiodłam się bardzo , choć trzeba przyznać że początek książki jest wielce obiecujący. Natomiast pozostała część to bardziej powieść społeczna niż kryminał. Bardzo zniechęcające są wspomnienia głównej bohaterki z czasów jej młodości. Czytelnik doznaje pewnego roztargnienia: co ma wspólnego Mao z morderstwem w wiosce na dalekiej północy Szwecji? Pomysł może i był dobry, ale wykonanie naprawdę rozczarowujące.

    (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Pokaż wszystkie recenzje (16)