Poeta
(2007-01-30)
Michał
Strzyżowski
Więcej o recenzencie
Krystian Zimerman po swoim olbrzymim sukcesie w Konkursie Chopinowskim w 1975 roku nie zawęził swojego repertuaru do Chopina. Znamy go przecież z doskonałych interpretacji Brahmsa, Rachmaninowa, Debussy'ego czy Beethovena. Kiedy jednak nasz mistrz sięga po repertuar chopinowski to wiąże się to z dokonaniem nagrania wiekopomnego... Podstawą twórczą tej płyty są utwory eksponujące uczucia, często różnorodne, sama wirtuozeria jest tu tylko czynnikiem i zabiegiem wyrażającym "melodię" duszy. Zimerman jako jeden z niewielu pianistów, opowiada w "Balladach chopinowskich", trzymając przy tym zwarty i zamierzony z góry tok narracji. Można mu zarzucić, że utwory są wyrachowane, z góry przewidywalne. Jednak usprawiedliwić można go tym, że płyta jest owocem długich rozważań i przemyśleń. Czuje się on odpowiedzialny w stosunku do kompozytora. "Ballady", "Barkarola" i "Fantazja" są zapisem samego poety, a Zimerman jest znakomitym interpretatorem tych słów i gestów. Odczytuje je w sposób prosty, niewymyślny (jak co niektórzy pianiści). Muzyka płynie jakby z połączonych dusz kompozytora i wykonawcy. W płycie zaskakuje właśnie to prostota "mowy". Żałować możemy tylko, że nieprędko będzie można poddać się marzeniom podczas gry Zimermana w Polsce.....
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji