Nasza cena: 34,49 zł

Cena rynkowa: 36,99 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Wysyłamy w ciągu:

7 dni roboczych

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Chopin Koncerty Fortepianowe [Polska Cena]

Chopin Koncerty Fortepianowe [Polska cena]

Rafał Blechacz  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora., Royal Concertgebouw Orchestra  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

nośnik: CD 1 szt.

kompozytor: Fryderyk Chopin  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

Ocena klientów:   wszystkie recenzje (7)

2009 - Po sukcesie dwóch poprzednich płyt (z nagraniami Preludiów Chopina oraz Sonat Haydna, Beethovena i Mozarta) artysta postanowił uczcić nadchodzący Rok Chopinowski 2010 nagraniem obu Koncertów Fortepianowych Fryderyka Chopina. Pianiście towarzyszy znakomita Concertgebouw Orchestra, która w...

Pełny opis produktu...

Posłuchaj

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Chopin Koncerty Fortepianowe [Polska cena]

      Średnia ocena z 7 recenzji (Dodaj własną)

    Wykonawca:
    Rafał Blechacz , Royal Concertgebouw Orchestra
    Firma fonograficzna:
    Universal Music Group , 2009
    Nr katalogowy:
    4778528
    Dyrygent:
    Jerzy Semkow
    Sprawdź inne tytuły:
    Rafał Blechacz , Royal Concertgebouw Orchestra
    Kategorie:
    Klasyczna > zagraniczni wykonawcy
    Po sukcesie dwóch poprzednich płyt (z nagraniami Preludiów Chopina oraz Sonat Haydna, Beethovena i Mozarta) artysta postanowił uczcić nadchodzący Rok Chopinowski 2010 nagraniem obu Koncertów Fortepianowych Fryderyka Chopina. Pianiście towarzyszy znakomita Concertgebouw Orchestra, która w zeszłym roku uzyskała tytuł najlepszej orkiestry świata (magazyn Grammophon - grudzień 2008), pod dyrekcją Maestro Jerzego Semkowa. O tej wyjątkowej współpracy, sesji nagraniowej, która miała miejsce na przełomie czerwca i lipca b.r. w Amsterdamie, a także o osobistym stosunku do Koncertów Chopina artysta opowiada w rozmowie z prof. Władysławem Stróżewskim (tekst w załączeniu). Rejestracji albumu w Sali Concertgebouw towarzyszył koncert na żywo, którym Rafał Blechacz podbił serca holenderskiej publiczności.

    Firma Deutsche Grammophon po raz kolejny przygotowała specjalne, polskie wydanie płyty Rafała Blechacza (z książeczką w języku polskim).
    Posłuchaj utworów:
    1. Koncert fortepianowy nr 1 e-moll, op. 11: Allegro maestoso
    2. Koncert fortepianowy nr 1 e-moll, op. 11: Romance. Larghetto
    3. Koncert fortepianowy nr 1 e-moll, op. 11: Rondo. Vivace
    4. Koncert fortepianowy nr 2 f-moll, op.21: Maestoso
    5. Koncert fortepianowy nr 2 f-moll, op.21: Larghetto
    6. Koncert fortepianowy nr 2 f-moll, op.21: Allegro Vivace

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Chopin Koncerty Fortepianowe [Polska cena]
    Wykonawca:
    Rafał Blechacz , Royal Concertgebouw Orchestra

    Spodziewałem się czegoś więcej (2010-09-23)

    MŁG  Więcej o recenzencie

    Trzecia płyta Rafała Blechacza dla niemieckiej wytwórni wypełnia zobowiązania pianisty zawarte w kontrakcie. Od dawna było wiadomo, że znajdą się na niej oba koncerty fortepianowe Chopina, długo zaś utrzymywano w tajemnicy nazwę akompaniującej Polakowi orkiestry. Royal Concertgebouw to zespół najwyższej klasy, przez wielu stawiany wyżej niż Berlińscy Filharmonicy. Jerzy Semkow to dyrygent ceniony za swoje symfoniczne interpretacje. Kłopot w tym, że koncertom Chopina potężne, nasycone, głośne i ciężkie brzmienie dużego zespołu po prostu szkodzi. Na szczęście Holendrzy pokazali, że poza grzmiącymi akordami potrafią fantastycznie prowadzić dialog z solistą na poziomie pojedynczych instrumentów. Takie melodyjne konwersacje stanowią jedną z największych zalet tego wykonania. Rafał Blechacz przyzwyczaił nas już do swojego stylu. Wiadomo, że pracuje nad detalami i bardzo się stara, aby być perfekcyjnym technicznie. Gdzieś w tym wszystkim zaczyna się jednak coraz mocniej oddalać od spontaniczności i szczerości emocji. Zachowanie równowagi pomiędzy profesjonalizmem a żywym przekazem łatwe nie jest, ale wyróżnia największych pianistów świata. Blechacz profesjonalistą jest już na pewno. Teraz ważną sprawą pozostaje nauczyć się, że w muzyce nie zawsze i nie tylko chodzi o zagranie wszystkiego wyraźnie, dokładnie, o dopieszczenie mordentów, tryli czy biegników. Omawiane wykonanie jest dobre, ale nie ponadczasowe; perfekcyjne technicznie, ale nie porywa. Wreszcie – jest indywidualne, ale nie przekonuje. Od Rafała można oczekiwać więcej.

    (4 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Chopin zielenią pachnący - Rafał alias Merlin bis (2010-04-07)

    befana  Więcej o recenzencie

    Nie na darmo Mistrz poetyckich nastrojów Pan Julian Tuwim zatytułował jeden ze swych poetyckich zbiorów "Wiosny i jesienie"; czyżby zainspirowały go Koncerty fortepianowe Pana Fryderyka? Nie na darmo Pan Rafał - Wirtuoz, niemalże rówieśnik Kompozytora włożył w owe koncerty całą swą młodzieńczo dorosłą duszę. Koncert f-mol w wykonaniu Rafała Blechacza, w przeciwieństwie do roziskrzonej interpretacji K. Zimmermana, pachnie wszystkimi smugami zieleni: od najwcześniejszej wiosny aż do drugiej połowy lipca, jak chociażby: Maestoso (wiosna): liście listowiem - / drzewa kwitnące - - krzewy / pachną rosiście wonną konwalią / lanuszką - lanką -lanyszem / glikozą leśną z kukułczym płaczem / w liści manszetach / w koronkach czarnego bzu... Larghetto przechodzi w coraz bardziej rozkwitający czerwiec; zaś wtedy: tatarskie ziele / szuwar - tatarak - ajer / na rzece panny a świecą ćma żarząca / gdyż ćmy wiesiołka / zapylają w noc by na koniec w Allegro vivace i: oczarować tą aurą / z nocą łączony / zapach kosaćca, i poczuć ów niby: balsam i rosę / drży maciejka nad ranem / bladem księżycem, ponieważ: potargane przez / zieleń wichrzystą / wibrują z prądem drzewa...

    (3 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Jest w Panu Rafale coś z Merlina (czarodzieja) (2010-04-06)

    befana  Więcej o recenzencie

    Teraz ilekroć dopada mnie spleen (jakby zapewne powiedziała Pani Maria Kalergis)wówczas sięgam po nagrane przez Pana Rafała szopenowskie koncerty, zwłaszcza ten "złoty", czyli e-mol, i sobie słucham, jak to w "Allegro maestoso": ogrodów zsychanie - dla / herbacianych róż / jesień szkarłatna - - i ja jesienniejąc ku / zimie przechodzę / pączkując światłem / bowiem przemija postać / świata realnego - - - / przechodzi - odchodzi - mija... Żeby następnie w części "Romance. Larghetto" uchwycić, kiedy: lawenda wonna / przewiana zapachem - / złotem spłukała fiolet mgielno jesiennym / nostalgicznym z niebieskim / (się) rozżaleniem w łzę bursztynową - / jantarem kompozycji: / sosnę scaloną... aż do chwili, gdy w "Rondo. Vivace" słuchając sercem, uchem i okiem wyobraźni patrzeć zarazem, że oto: do południa wykręcił / się pręcik nowiu - / ten kompas nocy w (de)materializację / listowia - żółcień / barwy forsycji w kulę radości dźwięcznej / i fortepianu / pieśni - - w śpiew wiatru - - -

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Kto nie słuchał niech posłucha... (2009-11-15)

    bebe1  Więcej o recenzencie

    Cóż można napisać - polecam. Magiczne wykonanie.

    (4 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Wstrzemięźliwie... (2009-10-17)

    ampr  Więcej o recenzencie

    Plastikowy dźwięk. Deutsche Grammophon w niczym nie przypomina technologicznego potentata z lat 70 i 80; powtarza tylko błędy czytelne np. we wszystkich bodaj ostatnich nagraniach Pletniowa itp. Ale jak można zepsuć akustykę amsterdamskiej Concertgebouw?... Nie mogę się zgodzić ani z panem Wilińskim ("w tej interpretacji za dużo jest klasyki"), ani tym bardziej z panią Bednarską ("niemal Beethovenowska orkiestra"): w tej interpretacji bowiem "klasyki" jest istotnie aż nadto, ale tylko tej "tradycyjnie" wykonawczej ("płaskie" smyczki, struktury mało transparentne, kotły i blacha nie penetrują dźwięku, drewno zepchnięte na margines, w czym również wina reżysera dźwięku), orkiestra zaś nie ma nic wspólnego z tym, co nazywa się dziś "Beethoven sound" - a co tak znakomicie przecież udało się osiągnąć Krystianowi Zimermanowi w jego wciąż jeszcze świeżym - i, choć przykro to mówić, nieporównywalnie ciekawszym - nagraniu. Rafał Blechacz pozostaje oczywiście zdolnym i szalenie interesującym pianistą; w tym wszakże przypadku nie umiem się wyzbyć wrażenia, że "przesadził" nieco z interpretacją, skupił się na mikrostrukturach, zaniedbał kluczową sprawę uczynienia tych młodzieńczych arcydzieł wystarczająco zwartymi i jednolitymi (vide rozczłonkowany finał II Koncertu), a przy tym nie podporządkował ich sobie na tyle, abym mu bez wahania uwierzył (chociaż potencjał ma niewątpliwie niezwykły; wystarczy zwrócić uwagę na ten niezwykły humor, jaki za pomocą minimalnych, ale jakże mądrze dobranych środków demonstruje w 44-45 takcie finału I Koncertu - taki drobiazg to naprawdę majstersztyk!). Inna sprawa, że w tym trudnym zadaniu Blechaczowi nie pomógł Jerzy Semkow (nomen omen Marcie Argerich również nie chciał pomóc błyskotliwy Charles Dutoit - z drugiej strony raczył przynajmniej zupełnie podporządkować się jej nie znającym sprzeciwu zamysłom, ona zaś "wyreżyserowała" zza klawiatury najbardziej chyba poruszające nagranie obu utworów). Reasumując: nie najlepsza to płyta (oczarowany nagraniami Argerich, Zimermana, Ohlssona itd. daję jej mocne 3-3,5/5), ale z niecierpliwością czekam na kilka sonat Haydna w wykonaniu triumfatora ostatniego Konkursu Chopinowskiego.

    (11 z 19 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Blechacz stał się Chopinem (2009-10-04)

    dana bednarska  Więcej o recenzencie

    Nowa płyta Rafała Blechacza jest dowodem na to, że nie gra on już Chopina a wręcz staje się Chopinem. Słucha się jej nie tylko z ogromną przyjemnością, ale i z wielkim podziwem i entuzjazmem! Chopin Blechacza, a raczej Chopin w skórze Blechacza otwiera przed słuchaczem wielką muzyczną przestrzeń, która jest także efektem wspaniałej, aksamitnie brzmiącej, niemal Beethovenowskiej orkiestry. Rafał Blechacz do czego zdążył nas już przyzwyczaić, snuje muzyczną opowieść w sposób tak naturalny i przejrzysty, tak pełen romantycznych uczuć, ale i niezwykłej precyzji, że słów brak by oddać głębię tej gry. Charakterystycznie uwypuklone, zawieszone gdzieś w przestrzeni nuty i niemal muskane pianissimo (szczególnie w obu drugich częściach) to już jego znak firmowy. To wykonanie jest tak piękne, niebywale wciągające, że słucha się go bezustannie za każdym razem odkrywając coś nowego. Nareszcie muzyka, a nie wirtuozeria jest na pierwszym planie! Nikt nie chce tutaj błyszczeć, demonstrować technicznej biegłości i oryginalności. Przeciwnie, fortepian staje się eksponowanym instrumentem orkiestry nie zaś solistą. Nie ma w tych koncertach takich fragmentów, którymi można by się nie zachwycić. Tylko lodowaty cynik z drewnianym uchem nie doceni artyzmu tego wykonania. Oto moment historyczny Chopin prawdziwie powrócił.

    (7 z 11 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    powściągliwie. (2009-09-28)

    Miroslaw Wiliński  Więcej o recenzencie

    Koncerty zostały zagrane poprawnie, ale brakuje im duszy. Szczególnie słychać to w koncercie e-mol. O ile Rafał czuje klimat, to towarzysząca mu orkiestra gra tylko czyste nuty. W wykonaniu Blechacza też jest za dużo powściągliwości. Te koncerty muszą być zagrane romantycznie aby nabrały blasku. W tej interpretacji za dużo jest klasyki. Słyszałem już lepsze wykonania.

    (8 z 22 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Muzyka - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Muzyka - wszystkie zapowiedzi »

    Muzyka - Bestsellery. Bądź na czasie!

    Muzyka - wszystkie bestsellery »

    Muzyka - Nowości - polecamy!

    Muzyka - wszystkie nowości »

    Muzyka - Promocje - kupuj i oszczędzaj!