Nasza cena: 33,99 zł

Cena rynkowa: 34,9 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Wysyłamy w ciągu:

7 dni roboczych

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Chwała mojego ojca. Zamek mojej matki - Marcel Pagnol

Chwała mojego ojca. Zamek mojej matki

Marcel Pagnol  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 410
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (8)

Styczeń 2011 - Chwała mojego ojca i Zamek mojej matki to dwie pierwsze części cyklu Wspomnienia dzieciństwa, w którym Marcel Pagnol powraca do rodzinnej Prowansji, krainy śpiewających cykad i słodkiego zapachu lawendy. Z czułą ironią kreśli niezapomniane portrety członków swojej rodziny: ojca Józefa,...

Pełny opis produktu...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Chwała mojego ojca. Zamek mojej matki

      Średnia ocena z 8 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Marcel Pagnol
    Wydawnictwo:
    Esprit , Styczeń 2011
    ISBN:
    978-83-61989-31-8
    Liczba stron:
    410
    Wymiary:
    130 x 200 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Marcel Pagnol
    Kategorie:
    proza obca > powieść
    Chwała mojego ojca i Zamek mojej matki to dwie pierwsze części cyklu Wspomnienia dzieciństwa, w którym Marcel Pagnol powraca do rodzinnej Prowansji, krainy śpiewających cykad i słodkiego zapachu lawendy. Z czułą ironią kreśli niezapomniane portrety członków swojej rodziny: ojca Józefa, gorliwego wyznawcy Postępu, matki Augustyny, jowialnego wuja Juliusza i ukochanego brata Pawełka. Później staną się oni barwnymi pierwowzorami jego literackich i filmowych postaci....

    Wkraczając wraz z autorem w magiczną krainę dzieciństwa, śledzimy przygody małego bohatera: pierwsze wakacje na wzgórzach, pierwsza przyjaźń, pierwsze polowanie, rodzinne sprzeczki i tajemnice... Mały Marcel razem z ojcem i wujem tropi kuropatwy skalne, buduje pułapki ze swoim przyjacielem Lili i planuje wielką ucieczkę, która ma uwolnić go od zbliżającej się wielkimi krokami szkoły. Przeżywa też mrożące krew w żyłach spotkanie z puchaczem i staje oko w oko z groźnym strażnikiem zamku. Jednak również zwykła codzienność niesie ze sobą rozmaite zagrożenia i wyzwania: Marcel cierpi katusze, zmagając się z nauką ortografii oraz higienicznymi i zdrowotnymi zaleceniami swojej mamy. Powieści Marcela Pagnola to we Francji klasyka humorystyki, a ironiczne, ale jednocześnie ciepłe i nacechowane zrozumieniem podejście do życiowych dramatów i perypetii zapewnia jego dziełom niesłabnącą popularność.

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Chwała mojego ojca. Zamek mojej matki
    Autor:
    Marcel Pagnol

    Historia o dziecięcych marzeniach, radości z prostych rzeczy, świat pełen przygód i zagadek... Polecam!! (2012-02-16)

    kasandra85 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Marcel Pagnol to znany i ceniony francuski pisarz, dramaturg i reżyser. Pod koniec swojego życia napisał kilka autobiograficznych utworów, które zebrano w cyklu „Wspomnienia z dzieciństwa”. „Chwała mojego ojca. Zamek mojej matki” to dwie pierwsze części tego cyklu. Ciekawość nie dawała mi spokoju, a wszystko to przez liczne pozytywne opinie i intuicję, która podpowiadała, że warto po nie sięgnąć. Czy rzeczywiście książka jest tak dobra? Zaraz się o tym przekonacie:). Początek XX wieku. Prowansja. Poznajemy małego chłopca Parcela, który wraz z rodziną wybiera się na wakacje. Prowincjonalne miasteczko skąpane w słońcu, słodki zapach lawendy i osobliwa rodzinka, której będziemy mieli okazje się przyjrzeć. Mama Augustyna to kobieta konkretna, zajmująca się na co dzień dziećmi a tata Józef to oaza spokoju, z zawodu nauczyciel. Jest jeszcze młodszy brat Pawełek i mała siostrzyczka. Oto cała najbliższa rodzinka Marcela. Jako czytelnicy będziemy obserwować dzieciństwo chłopca, jego relacje z najbliższymi, pierwsze zawierane przyjaźnie, pojawiające się kłótnie czy odkrywanie różnych tajemnic, jakie kryje w sobie otaczający świat. Będziemy też świadkami wzlotów i małych upadków, pierwszych samodzielnych decyzji, fascynujących wycieczek i nietypowych pomysłów. Najpiękniejsze wspomnienia życia, kiedy miało się kilka lat, świat stał otworem, kusił i przyciągał swoją niezwykłością. I to właśnie udało się świetnie ukazać pisarzowi... Książka zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Prosta a jednocześnie pełna mądrości i ciepła historia, która wciągnęła mnie od pierwszych stron. Nie sposób oderwać się od tej niesamowitej scenerii Prowansji, która przesycona jest zapachami i smakami. Bohaterowie są ukazani bardzo ciekawie, zwłaszcza główna postać, czyli sam Marcel. To z jego perspektywy widzimy świat. Świat taki, jak widzi go małe dziecko. W całość wpleciono sporo humoru, od czasu do czasu nieco ironii, ale także dużą dozę nostalgii. Wszystko to opisane jest żywym, niezwykle plastycznym językiem, dzięki czemu książkę pochłania się w szybkim tempie. „Chwała mojego ojca. Zamek mojej matki” to powrót do młodości i próba zatrzymania tych beztroskich chwil, kiedy największym problemem było pójście do szkoły czy drobne kłótnie z bliskimi. To również historia o dziecięcych marzeniach, radości z prostych rzeczy, świat pełen przygód i zagadek. Polecam serdecznie!

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Beztroski czas dzieciństwa (2011-11-22)

    markietanka  Więcej o recenzencie

    Pierwsze, co uderza po wzięciu książki do rąk to cudna okładka i rysunki wewnątrz autorstwa J.Sempego, którego wszyscy chyba kojarzą z przygód Mikołajka. „Chwała mojego ojca…” to ciepła, klimatyczna książka przenosząca nas do słonecznej Prowansji, podczas gdy za oknem szaro i ponuro. Marcel Pagnol, wybitny francuski pisarz, dramaturg i reżyser filmowy, opowiada nam o swoim dzieciństwie w sposób ciepły i wręcz dziecięcy, chwilami śmieszy, czasami irytuje, ale na pewno nie nudzi. Poznajemy małego Marcela, jego rodziców – Augustynę i Józefa, brata i siostrę, ciocię Różę i wuja Juliusza, Lilego. Autor opisując swoje dzieciństwo, daje również obraz życia społeczeństwa i sposobu myślenia ludzi. Każda z osób jest przedstawiona w ciekawy, zabawny sposób. Klimat Prowansji i forma opisu sprawiają, że ma się wrażenie uczestnictwa w polowaniu na kuropatwy, podglądaniu życia owadów, zabawach Indian czy swawolach po polach i łąkach. Czuje się zapachy i smaki Prowansji. Wyruszając śladami Marcela nie tylko poznajemy różne miejsca, ale też cofamy się w czasie, powraca przyjemność grania w gry i karty, nie ma wiecznie dzwoniących komórek… Nie ma tutaj szalonej akcji czy napięcia, czytelnik relaksuje się i dobrze bawi. To sympatyczna lektura - prosta, ale piękna. Czyta się ją szybko i z dużą przyjemnością. Nawet się nie obejrzałam, a już był koniec... jakoś za szybko... „Chwała mojego ojca. Zamek mojej matki” stanowi oderwanie od ciągłego pośpiechu i zabiegania, ma niepowtarzalny klimat i urok chwil dzieciństwa. To książka napisana sercem, dlatego trafia do serc innych.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Ciepło, z humorem, bez wypieków (2011-11-16)

    Gosia Kowalska  Więcej o recenzencie

    Marcel Pagnol to uznany francuski pisarz, dramaturg i reżyser filmowy. W Polsce chyba niezbyt popularny i doceniany, a może to po prostu ja okazałam się okropną ignorantką, nie czytając wcześniej nic tego autora? W każdym razie obiecuję (sobie) zajrzeć przede wszystkim do dramatów Pagnola. "Chwała mojego ojca" i "Zamek mojej matki" to dwie pierwsze części wspomnień francuskiego pisarza, które zaczął spisywać, dobiegając do sześćdziesiątki. Polacy mają szansę przeczytać tę autobiografię ponad pięćdziesiąt lat od jej wydania. Tak więc przenosimy się do Francji początku XX wieku... Autor zapoznaje czytelnika z korzeniami jego rodziny, opowiada o poznaniu rodziców, o spacerach z ciocią Różą do parku, gdzie też zakochała się w wujku Juliuszu. Świat małego Marcela to przede wszystkim jego bliscy - kochana mama, tata nauczyciel, młodszy brat Pawełek, jeszcze młodsza siostrzyczka, a także ciocia Róża i jej mąż. Potem do tej grupy najukochańszych dołączy Lili - pierwszy prawdziwy przyjaciel Marcela. Pagnol z niezwykłą dokładnością zarysowuje wszystkie postaci, znakomicie oddaje ich charakter. Największa część tych wspomnień dotyczy wakacji w domku poza miastem. To miejsce okazuje się rajem dla małego chłopca-odkrywcy. Bardzo dużo miejsca zajmuje opis wypraw na polowanie z ojcem i wujkiem. Były to wyjątkowe chwile dla Marcela, czuł się ważny na równi z dorosłymi. Siła tej książki tkwi w delikatnym humorze, przemycanej ironii człowieka dorosłego, który jednak opisuje świat z naiwnością i infantylnością dziecka. Język Pagnola jest bardzo plastyczny. Dużo tu ciepła, uśmiechu, nostalgii. Zakończenie trochę wytrąca z równowagi, tej bezpiecznej równowagi, do której przyzwyczaił się czytelnik przez kilkaset stron... Wspomnienia Pagnola czyta się niespiesznie, bez wypieków na policzkach. Pozwala to na zatrzymanie się chwilę i zastanowienie nad własnym dzieciństwem. Nad docenianiem tych zwykłych, błahych chwil, obok których często przechodzimy bez zainteresowania. Mnie osobiście ta historia nie porwała. Trochę mi się dłużyła. Nie wiem, z czego to wynika. Być może trafiła na zły moment w moim życiu? Na pewno jednak nie żałuję spotkania z Marcelem i chętnie spotkam się z nim ponownie, bo kolejna część wspomnień Czas tajemnic wychodzi już 7. grudnia. Na koniec dodam tylko, że książka jest pięknie wydana i same trzymanie jej w rękach sprawia przyjemność. Oko cieszą ponadto ilustracje J.-J. Sempego, który polskim czytelnikom jest dobrze znany z serii o Mikołajku. Do "Mikołajka" często porównuje się cykl Pagnola, ja jednak uważam, że to są dwie zupełnie różne typy opowieści. O innej wrażliwości i perspektywie. Na uwagę zasługują także przypisy, które pomagają rozszyfrować pewne francuskie oczywistości, jak choćby to, że do 1972 roku czwartki były we Francji dniem wolnym od szkoły (podstawowej). Jeden z moich ulubionych cytatów dotyczy tego faktu: "Pewnego pięknego kwietniowego wieczoru wracałem ze szkoły z ojcem i Pawłem. Była to środa, najpiękniejszy dzień tygodnia, bo nasze dni są piękne tylko dzięki swoim >>nazajutrz<<."

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Ujmująca, słoneczna, ciepła, piękna, zabawna... (2011-04-14)

    Aleksandra Danielewicz  Więcej o recenzencie

    Pagnol maluje swoją opowieść o przeszłości w kolorach pastelowych: nieco wyblakłych - jak wspomnienia, ale i łagodnych, jasnych - jak dzieciństwo. Poznajemy historię jego przodków, osobliwości członków rodziny, urokliwe zakątki, w których czas zdaje się płynąć wolniej - w każdym razie na tyle, by móc się zachwycić zapachem lawendy, kolorem nieba, śpiewem cykad... Takim miejscem jest dom na wsi - wakacyjne schronisko. Przedstawione zdarzenia często są bardzo zwyczajne i na pozór nieszczególnie intrygujące – nie szokują, nie frapują, nie są powodem do filozoficznych roztrząsań – a jednak czytelnik chłonie je łapczywie i nie może się oderwać. Ileż tajemnic i napięcia może się czaić w tak pięknie namalowanej codzienności! Z jednej strony mamy spojrzenie dziecka, potrafiące nadać kolorytu temu, co szare i nasycić to, co wyblakłe; ale i sprawić, że sprawy zwykłe i mało znaczące stają się doniosłe i pełne dramatyzmu. Z drugiej strony spojrzenie dorosłego, umiejętnie łagodzące intensywność barw, gaszące je, aby zbytnio nie raziły w oczy. I ów genialny dystans podszyty dyskretnym humorem, co sprawia, że powieść czyta się z uśmiechem na ustach. Dwa punkty widzenia, które są sobie wzajemnie bardzo potrzebne – nie tylko do napisania dobrej powieści, ale i do tego, by wyrazić znacznie więcej, niż zostało napisane... Autor podszedł do tematu w sposób, który mnie zaskoczył: „(...) to nie o mnie będę mówił, ale o dziecku, którym już nie jestem. Znałem niegdyś tę małą postać; rozpłynęła się w czasie, jak wróble, które znikają, nie pozostawiając szkieletu”[1]. I może właśnie przez to rozdzielenie powieść jest wyjątkowa: przez wyobcowanie; założenie, że jest się kimś innym i danie sobie szansy, by ujrzeć się na nowo. Dojrzałość dorosłego, który wie. Dziecięcość dziecka, która jeszcze nie zdaje sobie sprawy. Obie perspektywy są konieczne, by wzajemnie się oświetlać. Potrzebny jest dorosły, który wie, że największym zmartwieniem nie jest deszczowa pogoda, nieudane polowanie i zbliżający się rok szkolny. I że nie tylko wakacje nie trwają wiecznie... Ale musi to być i taki dorosły, który nie wywyższa się i nie wymądrza, tylko oddaje głos młodemu człowiekowi, nie ingerując w jego postrzeganie świata. Taki, który sam milczy, bo wie, że dziecko ma bardzo dużo do powiedzenia . To powieść nie tylko o dzieciństwie, dorastaniu, świecie dorosłych widzianym młodymi oczami. Pagnol pisze o przeszłości, której wartość tkwi w nienaruszalności, w nieprzemijalności. O fundamentach wspomnień, które opierają się wszelkiej zmienności. O płochych momentach, które na zawsze kształtują wspomnienia. O czci dla najbliższych, która nie musi być nieznośnie pomnikowa, drętwa, sztywna...

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Pozycja numer jeden na liście książek wszystkich frankofilów (2011-01-31)

    KaRach  Więcej o recenzencie

    "Chwała mojego ojca" i "Zamek mojej matki" to dwa naprawdę przeurocze opowiadania. Pogodna, ale niebanalna literatura. Dowcipna i inteligentna. Aż szkoda, że ukazały się w Polsce tylko dwie książki Pagnola.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Historia rodzinna opowiedziana w czarujący sposób (2011-01-31)

    montgomerry  Więcej o recenzencie

    "Chwała mojego ojca" i "Zamek mojej matki" to dwie pierwsze części cyklu "Wspomnienia dzieciństwa" autorstwa francuskiego pisarza, dramaturga i reżysera filmowego, autora wielu sztuk teatralnych. To lektura pełna ciepła, specyficznego błyskotliwego humoru, opisów krajobrazów Prowansji przełomu początku XX wieku. Autor wspomina swoją rodzinę i przyjaciół. Wraz z autorem wkraczamy niemal w magiczną krainę dzieciństwa, gdzie czas mija wolno, a dzień codzienny niesie ze sobą wiele barw. Autor pokazuje jak wspaniałe może być dzieciństwo w rodzinie, gdzie najważniejsza jest miłość. Znakomicie oddaje uroki dalekiej od nas acz urokliwej Prowansji. Ukazuje urokliwe obrazy, do których się tęskni i które kocha się zawsze. Kreśli niezapomniane portrety członków rodziny: nauczyciela ojca Józefa, szwaczki matki Augustyny, ciotki Róży, wujka Juliusza oraz brata Pawełka. Najmniej miejsca poświęca rodzinnej wiosce Aubagne, miał, bowiem zaledwie trzy lata, gdy miejsce to zostało przez rodziców opuszczone na rzecz Marsylii. Śledzimy przygody małego Marcela, spacery po parku z ciotką Różą, wakacje i święta w urokliwym domku – letniej rezydencji w wiosce La Treille, przyjaźń z Lili, pierwsze polowania na królewską kuropatwę skalną, zające i borsuki, zabawy w Indian. Autor wspomina również swój pobyt w szkole, trudności z ortografią, listy pisane do przyjaciela. To świat beztroskich dziecięcych kłopotów, tajemnic, marzeń. Zamykając oczy ujrzymy pola lawendy obłędnie pachnącej, poznamy wnętrze sklepów handlarzy antykami, Ilustracje do książki wykonał Jean Jacques Sempé. Lektura znakomita, pozwalająca nam wrócić do czasów beztroskiego dzieciństwa samego autora. Historia rodzinna opowiedziana w czarujący sposób. Zakończenie niestety może wzbudzić czytelnika z całej tej sielanki.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Historia rodzinna opowiedziana w czarujący sposób. (2011-01-24)

    montgomerry  Więcej o recenzencie

    "Chwała mojego ojca" i "Zamek mojej matki" to dwie pierwsze części cyklu "Wspomnienia dzieciństwa" autorstwa francuskiego pisarza, dramaturga i reżysera filmowego, autora wielu sztuk teatralnych. To lektura pełna ciepła, specyficznego błyskotliwego humoru, opisów krajobrazów Prowansji przełomu początku XX wieku. Autor wspomina swoją rodzinę i przyjaciół. Wraz z autorem wkraczamy niemal w magiczną krainę dzieciństwa, gdzie czas mija wolno, a dzień codzienny niesie ze sobą wiele barw. Autor pokazuje jak wspaniałe może być dzieciństwo w rodzinie, gdzie najważniejsza jest miłość. Znakomicie oddaje uroki dalekiej od nas acz urokliwej Prowansji. Ukazuje urokliwe obrazy, do których się tęskni i które kocha się zawsze. Kreśli niezapomniane portrety członków rodziny: nauczyciela ojca Józefa, szwaczki matki Augustyny, ciotki Róży, wujka Juliusza oraz brata Pawełka. Najmniej miejsca poświęca rodzinnej wiosce Aubagne, miał, bowiem zaledwie trzy lata, gdy miejsce to zostało przez rodziców opuszczone na rzecz Marsylii. Śledzimy przygody małego Marcela, spacery po parku z ciotką Różą, wakacje i święta w urokliwym domku – letniej rezydencji w wiosce La Treille, przyjaźń z Lili, pierwsze polowania na królewską kuropatwę skalną, zające i borsuki, zabawy w Indian. Autor wspomina również swój pobyt w szkole, trudności z ortografią, listy pisane do przyjaciela. To świat beztroskich dziecięcych kłopotów, tajemnic, marzeń. Zamykając oczy ujrzymy pola lawendy obłędnie pachnącej, poznamy wnętrze sklepów handlarzy antykami. Ilustracje do książki wykonał Jean Jacques Sempé. Lektura znakomita, pozwalająca nam wrócić do czasów beztroskiego dzieciństwa samego autora. Historia rodzinna opowiedziana w czarujący sposób. Zakończenie niestety może wzbudzić czytelnika z całej tej sielanki.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Opowieść pełna ciepła (2011-01-24)

    Poczytajka  Więcej o recenzencie

    Chwała mojego ojca i Zamek mojej matki są dwoma pierwszymi częściami cyklu Wspomnienia z dzieciństwa. Będąc świeżo po ich lekturze przyznaję, że już niecierpliwie czekam na Czas tajemnic oraz Czas miłości. Dziewięcioletni Marcel zaprasza nas do krainy swojego dzieciństwa. Krainy magicznej i sielankowej - dźwięczącej cykadami, pachnącej ziołami i obfitej w ptactwo; krainy pełnej rodzinnego ciepła i czułości, w której chłopiec spędza najpiękniejsze i zapewne najszczęśliwsze chwile swojego życia. Podczas pierwszych wakacji spędzonych w górach poznaje ośmioletniego Liliego i w ten sposób rodzi się pierwsza przyjaźń. Kiedy Marcel nie bierze udziału w polowaniu z ojcem i wujem Juliuszem, krąży z przyjacielem po okolicznych wzgórzach zakładając pułapki na ptaki czy eksplorując okoliczne jaskinie, w czym nie przeszkadza im nawet deszcz czy pioruny. Życie na wsi podoba się chłopcu do tego stopnia, że nie chce słyszeć o nieuchronnie zbliżającym się powrocie do szkoły. W tajemnicy przed rodzicami postanawia uciec z domu i zostać pustelnikiem... Całość napisana została z rozbrajającą szczerością i humorem. Najbardziej rozbawił mnie opis pierwszej wyprawy Marcela na polowanie. Nie brak naturalistycznych opisów eksperymentów przeprowadzanych na owadach, właściwych dla ciekawych świata kilkuletnich chłopców. Jako że jestem osobą wrażliwą, były dla mnie trochę zbyt drastyczne :) Pomijając wspomniane fragmenty, z opowieści bije niesamowite ciepło i nostalgia za krainą, do której nie ma powrotu: Takie jest ludzkie życie. Trochę radości - bardzo szybko zatartych przez troski, o których nie da się zapomnieć.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!