Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Ciemność płonie
Średnia ocena z 7 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Jakub Ćwiek
- Wydawnictwo:
-
Fabryka Słów
, Lipiec 2008
- Seria:
-
Asy polskiej fantastyki
- ISBN:
- 978-83-7574-032-5
- Liczba stron:
- 312
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Jakub Ćwiek
Katowice Główny - dla Ciebie to tylko dworzec, dla bezdomnych umieralnia, dla Wybranych jedyny azyl. Tak właśnie Ciemność zagląda nam w oczy. Wybrani przez Ciemność nie mają wyboru. Bezpieczne miejsce znajdą tylko wśród bezdomnych na katowickim dworcu. Jak Natka, studentka, która pewnego dnia została napadnięta. Wszyscy tylko patrzyli. Jedynie biednie ubrany starszy mężczyzna przyszedł jej z pomocą. Chcąc się mu odwdzięczyć, nieświadomie wzięła na siebie cudze przekleństwo. I zapłonęła Ciemność...
- Ciemność płonie
- Autor:
-
Jakub Ćwiek
Horror Made in Poland
(2010-02-21)
Mandriel
Więcej o recenzencie
Mocny horror. Autor trafił idealnie w moje lęki i fobie. Klimat mocno Silent Hillowy. Czytało się jednym tchem, coraz bardziej bojąc się tego, co było na kolejnych stronach. Postawiłem tej książce poprzeczkę bardzo wysoko z tej racji, że jestem mieszkańcem Katowic, a rejon Dworca jest mi całkiem przyzwoicie znany. Jakub udowodnił mi, że zna dworzec lepiej, a miasto odwzorował idealnie. Siedząc w domu czułem się, jakbym wędrował ulicami Katowic oraz wybranymi lokacjami. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że sprostał moim wymaganiom, nawet z nawiązką. Bohaterowie bardzo ciekawi, nietypowi, i dobrze nakreśleni. Jedyną rzeczą, która mi nie do końca odpowiada, to zbyt otwarte zakończenie. Lubię sobie dopowiedzieć to i owo, ale w tej książce Kuba nie dał żadnej podpowiedzi w którą stronę potoczy się los bohatera. Zero. Nie mniej jednak książka bardzo dobra.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ostrzegam - nie dałam rady odłożyć książki wcześniej niż po przeczytaniu ostatniej strony.
(2009-04-27)
prowincjonalna
nauczycielka
Więcej o recenzencie
Akcję powieści autor osadził na świetnie mi znanym katowickim dworcu PKP. Zapewne nie znam go aż tak dobrze jak bohaterowie powieści, ale częste podróże pociągami wyjeżdżającymi z tej stacji pozwoliły mi nabrać orientacji (choć pewnie można byłoby powiedzieć, że patrzyłam nie widząc).
Obok podróżnych, podobnych do mnie, czekających na pociąg, leniwie przeglądających prasę w „taniej gazecie”, czy niecierpliwie zerkających na zegarek, bo pociąg, bo bilet, bo kolejka… na dworcu są bezdomni, złodzieje, naciągacze. Wśród tych „mieszkających” na dworcu ukrywają się Wybrańcy. Niestety bycie Wybrańcem nie jest niczym, co może zachwycać, gdyż po Wybrańców sięga płonąca Ciemność…
Ćwiek rewelacyjnie odmalował dworcową rzeczywistość, dodając do niej elementy grozy/fantastyczne i zrobił to na tyle sugestywnie, że owa dodana rzeczywistość idealnie przylega do zastanego, dworcowego świata. Gdy już jestem kilkanaście godzin po lekturze nie mogę otrząsnąć się z wrażenia, że autor nie opowiedział nam o wszystkich mrocznych tajemnicach opisywanego przez siebie fragmentu miasta, że pozwolił nam zajrzeć przez dziurkę od klucza, przez którą zobaczyliśmy jedynie Ciemność i jej zachłanność.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
I nastała ciemność
(2008-10-16)
Zbigniew
Heliński
Więcej o recenzencie
Niewykluczone, że po lekturze, kiedy przytrafi się wam wejść do ciemnego pomieszczenia pomyślicie; ciemność płonie i poczujecie się nieswojo. Co jeszcze może się wydarzyć? Czytając z zapartym tchem końcówkę możecie wyobrażać sobie koniec świata i zastanawiać się nad własnymi postępkami. Czy ciemność to złe uczynki, które nas spalają? Jak źli musieli być w swoich wnętrzach księża, jeśli nawet ich trawi piekielny ogień? Materiał idealny na film, z naprawdę zapierającym dech w piersiach finałem. Poza fascynującą ostatnią częścią trochę jednak - jak dla mnie - zbyt mało napięcia. Mało ruchu i akcji. Mało grozy. Bezdomni chodzą, gadają, żyją w swoim zamkniętym hermetycznie kokonie beznadziejności. Nie myślę tu o dworcu, jako miejscu, ale braku nadziei na wyrwanie się z tego wszystkiego. Wyjść bowiem nie można, albo prawie nie można. Na zewnątrz czyha śmiertelne niebezpieczeństwo. Każdy świat można jednak poukładać, więc i bezdomni sobie radzą. Tyle, że ich świat się kurczy, a wszystko dzieje się, jak w sennym koszmarze.
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wciska w fotel
(2008-07-28)
Adam
Góra
Więcej o recenzencie
Zaczyna się od sceny godnej klasycznego "Egzorcysty", a potem jest jeszcze lepiej. Ćwiek w pełnym marszu wkroczył na nowy obszar literacki i z dumą zawiesił flagę zwycięstwa. Sklasyfikowałbym tę książkę jako klasyczny horror, w którym autorowi udało się dogonić, a momentami nawet zdetronizować Kinga, Mastertona i wielu innych pisarzy.
Po dwóch częściach "Kłamcy", przesyconych humorem, Ćwiek stworzył powieść, którą można nazwać arcydziełem polskiego horroru. Można tylko pogratulować tak szerokich umiejętności literackich. Śmiem nawet twierdzić, że dla tego typu literatury "Ciemność płonie" może stać się tym, czym jest "Wiedźmin" dla polskiej fantasty - niedoścignionym wzorem.
Katowicki dworzec - miejsce znajome większości Polaków - przedstawiony jest tutaj jak ostatni bastion, w którym chroni się garstka Wybranych. Wybrani to bezdomni, skazani na spędzanie nocy na kolejowej magistrali, podczas gdy wokół płonie Ciemność. Każda z postaci jest znakomicie opisana, każdy bezdomny ma własną i niepowtarzalną historię, co czyni go postacią realną.
Jak w najlepszych powieściach Kinga, każda z osób ma inny system moralny i inną psychikę. Ćwiek wspaniale opisuje do czego zdolni są ludzie, których Ciemność odcięła od rodzin i poprzedniego życia. Dworzec jawi się jako czyściec, z którego próba ucieczki skazuje pozostałych na dalszą ekspansję Ciemności.
Gdyby książkę tą zamienić na scenariusz filmowy, wyszedłby z tego pierwszorzędny horror. Osoby z dużą wyobraźnią mogą liczyć na trudności z zasypianiem, a każdy czytelnik może być pewien jednego - już nigdy nie spojrzy na bezdomnego w ten sam sposób.
(3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Just miodzio
(2008-07-25)
Marzena
Kowalska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Autor, bezspornie mężczyzna, który wkłada w pisarstwo duszę i ciało w pełnym wymiarze, nie tylko realistycznie - aromatycznie - odmalowuje nam dworcową rzeczywistość. Więcej, jest naturalistą. To, co nam pokazuje trudno uznać za powieść fantastyczną, bo to zwyczajnie nie może nie być prawdą. Więcej, psychologiczne uznanie "ziemności", pochłaniającej ludzi, to owo właściwie naszym czasom odosobnienie. Odrzucanie kolejnych osób jako tych niepotrzebnych... zapominanie o żyjących, czczenie umarłych.
Ćwiek jest znakomitym gawędziarzem, choć nie jest łatwy. Nie skamle o sławę. Jest pełen godności, ale też specyfiki. Poświęca się by wyszarpać z życia to, co ważne, ale nie omieszka pokazać nam jak jesteśmy dziurawi w owej definicji człowieczeństwa... Wspaniały człowiek. Porywająca historia. Opowieść o szczęściu i o tym, jak łatwo je odrzucić. Jednocześnie pełen pasji thriller. Mroczny i drażniący nasze demony dzieciństwa. Zawsze obecne, choć nie zawsze zauważane...
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji