Mieszkańcami Vigaty wstrząsa wiadomość o uprowadzeniu pięknej studentki Susanny. Rzecz jest o tyle dziwna, że powszechnie wiadomo, iż jej rodzina nie będzie w stanie zebrać żądanego okupu. Sprawa staje się jeszcze dziwniejsza, gdy porywacze, zamiast starać się jak najdyskretniej kontaktować z ojcem porwanej dziewczyny, czynią to za pomocą telelwizji. Komisarz Montalbano zaczyna
dostrzegać w tej sprawie przemyślną, pełną fałszywych tropów intrygę utkaną przez cierpliwego pająka. Lecz nawet w konstrukcji tak na pozór doskonałej jak pajęcza sieć można znaleźć jeden słaby punkt.
włoski kryminał
(2010-02-05)
montgomerry
Więcej o recenzencie
Jest to pierwsza książka tego autora, która została przeczytana przez mnie. Już na początku mogę napisać, że na pewno nie ostatnia. Pisanie Andrea Camilleri bardzo, bowiem mi się podoba. Powieść napisana jest, bowiem językiem prostym, acz treściwym, niemal tak jakbym czytała jakiś scenariusz. W przeszłości autor obecnie poczytnych kryminałów zajmował się między innymi, bowiem reżyserią spektakli teatralnych.
Bohaterem kryminalnej serii jest komisarz Montalbano. Tym razem zostaje powołany jako pomocnik do rozwiązania zagadki porwania studentki Susanny. Nie jest głównodowodzącym w danej sprawie, ponieważ po poprzedniej akcji zostaje postrzelony, przez jakiś czas przebywał w szpitalu w Montelusie, a obecnie przebywał na zwolnieniu. Niestety nadal podświadomie pamięta postrzał i codziennie budzi się zlany potem o 3 godzinie 27 minut i 40 sekund.
Suzanna zaginęła pewnego wieczoru w okolicach Vigaty w drodze do domu. Jej skuter, a potem kask i plecaczek odnaleziono w trzech różnych miejscach. Porywacze odezwali się z żądaniem okupu. Niestety ojciec Suzanny Salvatore Mistretta, geolog na emeryturze, nie miał żadnych pieniędzy. Matka Giulia natomiast zrezygnowała z życia i leżała w pokoju umierająca. Jedynym wsparciem rodziny był wuj Suzanny lekarz. Z czasem Montalbano poznaje rodzinną historię związaną z bratem matki Suzanny, który oszukał rodzinę na wiele milionów euro.
Cała historia to rzeczywiście sprytnie zakręcona sieć pająka. W spawę zostaje wmieszana też telewizja, więc okoliczni mieszkańcy z zapartym tchem sledzą poczynania policjantów. Oczywiście obok wątku kryminalnego, mamy również wątek osobisty tyczący komisarza Montalbano oraz świetnie i czasem z dowcipem wykreowanych włoskich policjantów. Na czas rekonwalescencji komisarza w jego domu zamieszkuje przyjaciółka Livia, która marnie gotuje, ale za to przejawia zainteresowanie całą zagadką. Po za tym komisarz został poproszony aż dwa razy na ojca chrzestnego: do policjanta i do przestępcy.
Wspaniały odpoczynek po pracowitym dniu. Polecam!
(3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji