Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Clapton. Autobiografia
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Eric Clapton
- Wydawnictwo:
-
Wydawnictwo Dolnośląskie
, Październik 2008
- ISBN:
- 978-83-2458-665-3
- Sprawdź inne tytuły:
-
Eric Clapton
Eric Clapton jest gwiazdą rocka, ale także ikoną, ucieleśnieniem historii muzyki rockowej. Historię swego pełnego wydarzeń, porywającego życia opowiada z niezwykłą otwartością. Na gitarze gra od wczesnej młodości, a jego talent otworzył przed nim najlepsze kluby Wielkiej Brytanii. Dzięki współpracy z grupą Cream stał się gwiazdą. Pod koniec lat 60. występował gościnnie z najlepszymi: Jimim Hendriksem, Bobem Dylanem, z The Beatles, The Rolling Stones i George?em Harrisonem. W latach 70. i 80. zmagał się z uzależnieniami od narkotyków i alkoholu. Kiedy jego życie zaczęło się układać, stracił w wypadku syna. Tym razem jednak nie szukał używek. Ukojenie przyniosła mu muzyka. Z nacechowanej niezwykłą szczerością autobiografii Claptona wyłania się obraz twardego mężczyzny, człowieka, któremu udało się osiągnąć sukces wbrew licznym ścigającym go demonom. Jest to jeden z najbardziej frapujących zapisów życia naszych czasów.
- Clapton. Autobiografia
- Autor:
-
Eric Clapton
Clapton od strony nieznanej
(2009-05-21)
Agnieszka
Mazur
Więcej o recenzencie
Wirtuoz gitary, obdarzony wyjątkowym głosem wokalista, autor piosenek, które po dziś dzień znamy i z chęcią podśpiewujemy. Po swój ukochany instrument sięgnął w wieku siedemnastu lat, wkrótce rozpoczął występy z legendarną grupą Cream, a niedługo później jego życie rozsypało się na drobne kawałki.
Nie od dziś wiadomo, że najbardziej fascynujące, przejmujące i dramatyczne historie pisze życie. Ten oczywisty fakt sprawdza się na piśmie: autobiografie są zwykle książkami, które porywają tak, jak żadna powieść nie potrafi. Jeszcze ciekawsze są te dotyczące życia i kariery gwiazd rocka, pełne dramatów, upadków i prób sklejania na nowo doszczętnie rozbitej duszy.
Eric Clapton to muzyk, który przechodził przez własne piekło. Pełna pasji miłość do żony jednego z Beattlesów, uzależnienie od heroiny, zdrady, rozpad małżeństwa... a wszystko to w światłach reporterskich fleszy, bez możliwości ukrycia swoich niepowodzeń przed światem zewnętrznym. Dziś nie każdy zdaje sobie sprawę, że ten spokojny, starszy mężczyzna, który z taką czułością wykonuje "Tears in heaven" kiedyś był takim samym buntownikiem, jak Jim Morrison, Janis Joplin, czy Jimi Hendrix. Jedyne, co go od nich odróżnia to to, że przeżył.
W tej autobiografii znajdziemy opis początków przygody Claptona, jego późniejszych sukcesów, tego, jak radził sobie ze sławą. Będziemy mogli również przeczytać, jak, jego własnymi oczami, wyglądała historia miłosna, dzięki której możemy dziś pośpiewać sobie "Laylę". Na pewno dla wielu książka będzie szokująca, bo do tej pory Clapton nie obnosił się ze swoją grzeszną przeszłością. Zastanawia więc, skąd teraz taka nagła chęć muzyka do zwierzeń.
Dla każdego, kto od literatury fabularnej bardziej sobie ceni non-fiction, autobiografia Erica Claptona będzie wciągającą i wywołującą emocje pozycją.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Rozmyte złudzenia
(2008-12-23)
Marzena
Kowalska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
...czyli dlaczego czasem lepiej nie znać swoich idoli? Taki właśnie podtytuł powinna nosić ta opowieść. Bo co jak co, ale często tylko właśnie owe osobiste wynurzenia naszych bohaterów, potrafią zniszczyć nasze uczucie do tworzonych przez nich dzieł. Przekonałam się o tym już niejednokrotnie, ale muszę przyznać, że w wypadku Erica Claptona nie spodziewałam się takiego zawodu. Czego szukałam sięgając po biografię człowieka, który zdaje się tworzyć jedność z gitarą? Podejrzewam, że prawdy i to ona mnie zabiła. Muzyka na szczęście pozostanie nienacechowana autorem... Wydaje się, że Eric Clapton opowiadając o sobie w "Autobiografii", nie zapomniał z siebie ani okruszka. Gigantyczne ego artysty przerosło człowieka, albo też ów człowiek zbyt się przeraził prawdy i postąpił dość dziwnie. Przedstawił swoją przeszłość, świat, doświadczenia, początki i muzyczne inspiracje z punktu widzenia chłopca, który postanowił pokazać światu, iż broił więcej, niż się komukolwiek wydawało. Wyszły z tego opowieści z igraszek, obrazy orgii, sesje doświadczeń seksualnych i narkotycznych... Gdzie jest ów kultowy, zwany wielkim, Clapton? Nie wiadomo... Możliwe, że to sam czas wymusił na nim taką manierę. Może jeżeli nie nabroisz za młodu, potem nie masz się czym chwalić? Nie wiem. Ale obraz, który otrzymujemy szokuje i pluje niesmakiem. Specyficzna narracja, typ chwalipięty, wydaje się nie być tym samym, który potrafi tworzyć takie utwory? Tego możecie się spodziewać. Może to dowód na to, iż każdy z nas składa się z dwóch osób. Czy to ów "prawdziwy" Eric Clapton uzewnętrznił się w tej historii, czy też komercja, warto poznać, jednakowoż odbierając muzyce osobowość autora. Często muzyka uwalnia się od tego, który ją stworzył i może dzięki temu możemy wszyscy się nią cieszyć?
To na pewno dość szokujące wyznanie, dla wielbicieli, ale niekoniecznie. Raczej dla odważnych...
(1 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Sex, drugs and rock'n'roll
(2008-11-02)
msq
Więcej o recenzencie
W Claptonowej opowieści żadnej z tych trzech rzeczy nie brakuje. Ale mam wrażenie, że rock'n'roll (a właściwie blues) jest jednak na drugim miejscu. Na pierwszym jest ego Erica Claptona, które jest pierwszoplanowym bohaterem książki. Książkę można podzielić na trzy części - opowieść o muzyce, opowieść o ćpaniu i piciu, a na koniec przypowieść o mężu doskonałym. Samokrytycyzmu troszkę zabrakło moim zdaniem. Ale po wylaniu tej żółci (pewnie z zazdrości) przyznać muszę, że smakowitych kawałków nie brakuje. Do tego aż by się prosiło, żeby książce towarzyszyło wydawnictwo płytowe, umożliwiające przesłuchanie utworów, o których Clapton pisze (tych, które wpłynęły na niego oraz jego własnych). Tak czy inaczej pozycja obowiązkowa dla każdego fana bluesa.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji