Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Claude i Camille
Średnia ocena z 11 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Stephanie Cowell
- Tytuł oryginału:
- Claude & Camille
- Wydawnictwo:
-
Bukowy Las,
Albatros
, Styczeń 2011
- ISBN:
- 978-83-62478-12-5
- Liczba stron:
- 384
- Wymiary:
- 130 x 205 mm
- Tłumaczenie:
-
Anna Rojkowska
- Sprawdź inne tytuły:
-
Stephanie Cowell
W połowie XIX w. młody Claude Monet postanowił, że woli cierpieć niewygody związane z życiem malarza aniżeli przejąć rodzinny interes. Wbrew ojcu, uzbrojony jedynie w marzenie, by stworzyć w sztuce nowy styl - wyruszył do Paryża. Tam jednak napotkał nieprzewidziane przeszkody: odrzucenie przez kręgi artystyczne, skrajną biedę, samotność. Na szczęście znalazł też szczerą przyjaźń z Renoirem, Cézannem, Pissarrem, Manetem, Jeszcze ważniejsza jednak była miłość życia, Camille Doncieux, piękna paryżanka z wyższej sfery, która odrzuciła dobrobyt, by stanąć u boku niedocenionego malarza. Muza, najlepszy przyjaciel, namiętna kochanka i matka dwojga jego dzieci - Camille nie opuściła Moneta i nie zwątpiła w jego wielkość mimo niedostatku. Dzięki jej pięknej postaci i historii ich tragicznego związku powieść Stephanie Cowell to nie tylko żywy portret artysty i narodzin impresjonizmu, ale przede wszystkim romans najwyższych lotów.
- Claude i Camille
- Autor:
-
Stephanie Cowell
Masz tylko jedno życie. Bądź wierny sobie.
(2011-09-22)
miedzy stronami
Więcej o recenzencie
Zainspirowana wystawą „Źródła impresjonizmu” w Metropolita Museum Stephenie Cowell podjęła wyzwanie i opowiedziała nam piękną historię o życiu, pasji i wielkiej miłości Moneta.
Jej powieść ma oparcie w historii, autorka czasem zmieniła lub zbeletryzowała niektóre wydarzenia, jednak zachowała realne daty, nazwiska bohaterów.
Na Claude’a Moneta spoglądamy z dwóch perspektyw, gdyż autorka przeplata teraźniejszość z przeszłością. Poznajemy go jako młodego chłopaka. Mieszkając wraz z rodzicami w Hawrze, spiera się z ojcem, który nie podziela jego entuzjazmu dla sztuki i naciska, by przejął rodzinny interes, tj. sklep żeglarski. Matka, będąca oparciem i podporą dla syna, umiera po ciężkiej chorobie, a relacje na linii ojca i syna stają się jeszcze bardziej napięte. Młody Monet pragnie malować. A do tego celu najlepszym miejscem jest Paryż, miasto bohemy artystycznej, miasto salonów, przepychu, bogactwa ale przede wszystkim miasto wielkich możliwości. Ale czy na pewno? Rzeczywistość zdecydowanie różni się od wyobrażeń. Środowisko okazuje się być trudno dostępnym, a wejście do grona uważanych i cenionych artystów nieosiągalne. Jednak nasz bohater może liczyć na szczęście w osobach Renoira, Cézanna, Pissarra, Maneta. Połączyła ich przyjaźń i pasja i chęć do walki o spełnienie swoich marzeń. Życie Moneta i jego przyjaciół hipnotyzuje, wciąga i nie pozwala się oderwać. Chce się wciąż czytać więcej o tym, jak przyszło im realizować marzenia. Autorka pozwala nam obserwować jak rodził się impresjonizm, jak się kształtowali malarze, ich styl, ich charakter. Możemy na chwilę wejść do ich pracowni, poczuć zapach farby, zajrzeć im przez ramię na malowany właśnie obraz.
Claude’a życie doświadcza dość boleśnie. Potrafi upadać, by za chwilę znowu się podnieść i iść dalej z podniesioną głową. Tracił bliskich, tracił wiarę i entuzjazm w to, co robi, ale we wszystkich przeciwnościach na koniec pozostawało mu malarstwo. We wszystkim też mógł liczyć na bliskich mu ludzi, przyjaciół, którzy go nie odstępowali. A wkrótce potem i miłość. Claude poznaje piękną Camille Doncieux, pochodzącą z wyższych sfer, przyzwyczajoną do przepychu, luksusów i salonów. Początkowo jego modelka, potem wielka miłość i przyjaciel. To właśnie to uczucie skłania ją do odrzucenia tego wszystkiego. Wybiera życie z malarzem-marzycielem, w ubóstwie, ale zarazem w wielkiej miłości.
Claude Monet to doskonały przykład tego, jak można wykorzystać dar nam dany i nie przestać wierzyć w to, że dzięki usilnym staraniom, wierze i uporowi można osiągnąć wiele.
„Claude i Camille” to nie tylko historia miłości ale również wielkiej przyjaźni. To też opowieść o pasji, którą potrafi zawładnąć życiem człowieka. Do tego szerokie spojrzenie na Paryż i życie artystów w XIX wieku. Można tu poczuć atmosferę XIX –wiecznego Paryża. Można ją chłonąć i zanurzyć się w niej. Wiele pozytywnych, pięknych emocji dostarcza ta powieść, wiele ciepła i takiego optymizmu.
Dla wielbicieli sztuki – lektura obowiązkowa.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Prawdziwa historia miłosna
(2011-07-03)
Dominika
Krawczak
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Wydaje mi się, że większość czytających kobiet musi raz na jakiś czas sięgnąć po jakieś romansidło. Taka już nasza kobieca natura i nie ma co z nią walczyć.
Po przeczytaniu "Claude i Camille" Stephanie Cowell z nieukrywaną radością stwierdzam, że to nie jest romansidło, jakiego bym się spodziewała. To prawdziwa historia, świetnie napisana, oparta na faktach.
W tym przypadku na życiu malarza, człowieka, który był jednym z tworzących filar impresjonizmu. Claude Monet to ktoś, kogo nie trzeba przedstawiać, chyba każdy, przynajmniej raz w życiu, widział jakiś jego obraz. Zalicza się do wąskiego grona autorów najbardziej rozpoznawalnych.
Wszyscy ci, którzy mają trochę więcej wiedzy na temat malarza doskonale wiedzą, że muzą i natchnieniem i modelką wielu jego obrazów była Camille. Historia ich trudnej miłości to główny wątek powieści.
Dlaczego trudnej? Camille pochodziła z wyższych sfer, była tzw. panienką z dobrego domu, a poznała Moneta w momencie, w którym malarz klepał artystyczną biedę, pomieszkując ze swoimi twórczymi kolegami. Połączyło ich silne, gorące uczucie, które było absolutnie sprzeczne z oczekiwaniami rodziców dziewczyny.
Książka ta to wspaniała opowieść o tym, jakie trudy niesie za sobą bycie artystą. Pokazuje ten aspekt z wielu stron, sfery uczuciowej jak i tej bardziej przyziemnej.
Przede wszystkim, wywołuje we mnie ogrom podziwu dla Moneta, za odwagę, jaką w sobie miał, w tworzeniu czegoś, co kiedyś było prekursorskie.
Autorka rozpieszcza wyobraźnię niezwykle bujnym językiem, który w niektórych momentach powieści wręcz naśladuje impresjonizm, mocą barw, uczuć i kolorów.
Ta powieść idealnie oddaje problemy głównych bohaterów, jest wehikułem czasu, który zabiera nas do rzeczywistości, w jakiej żył malarz. Godna polecenia dla wszystkich, tych bardziej jak i tych mniej zainteresowanych sztuką.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Rewelacja
(2011-03-24)
Karolina
Małkiewicz
Więcej o recenzencie
Jeśli jeszcze nie czytaliście książki, której język jest tak żywy, barwny i porywający jak przepełnione rozedrganym światłem dzieła impresjonistów, jeśli żadna lektura nie przeniosła Was w tę cudowną atmosferę, w której niemal unosi się zapach farby i terpentyny prosto z mansardowych pracowni malarskich czy też gorączkowy gwar rozmów w zadymionych wnętrzach paryskich kawiarni, to właśnie macie okazję tego doświadczyć.
Jeżeli marzycie o zwolnieniu tempa i przeżyciu czegoś pełnego pasji i namiętności, przenieście się w fascynujący świat artystycznej bohemy Paryża u schyłku XIX wieku.
Jeśli chcecie uczestniczyć w narodzinach czegoś, co przez dziesiątki lat będzie kształtowało poczucie estetyki i wyznaczało nowe trendy w sztuce, otwórzcie karty tej powieści i delektujcie się niepowtarzalną atmosferą rodzącej się sztuki, dajcie się ponieść uniesieniu i dynamizmowi, które ze sobą niesie.
Ta książka jak żadna inna pozwoli Wam tego doświadczyć. Jest niezwykłą opowieścią o podążaniu za marzeniami, o poddaniu się miłości i sztuce - dwóm siłom, które miały tak przemożny wpływ na życie jednego z największych impresjonistów, Claude'a Moneta.
Młody Monet wbrew woli ojca wyjeżdża na studia do Paryża, by tam doskonalić swój malarski warsztat; zafascynowany pięknem krajobrazu, ruchem światła i sposobem, w jaki wpływa on na postrzeganie świata, decyduje się poświęcić sztuce. Wyjazd ten nie tylko pozwala mu na artystyczny rozwój; dzięki niemu poznaje grupę podobnych jemu malarzy bez grosza przy duszy, ale za to z głowami pełnymi wyobrażeń, czym powinna być prawdziwa sztuka. Renoir, Pissarro, Cezanne, Degas, Manet czy najbliższy mu Bazille tworzą nieformalną grupę artystów połączonych szczerą przyjaźnią, wzajemnie się wspierających i pomagających sobie nawzajem.
Pracownia Moneta staje się miejscem ich spotkań, gdzie w rodzinnej niemal atmosferze dojrzewają nowe, artystyczne idee.
Claude poznaje uroczą, pochodzącą z zamożnej mieszczańskiej rodziny Camille Doncieux. Początkowo jest tylko jego modelką, ale rosnąca wzajemna fascynacja i wybuchające gwałtownie uczucie na zawsze splata ich losy.
Połączył ich związek, w którym chwile tkliwej czułości przeplatały się z okresami burzliwych kłótni. Ich gwałtowne charaktery, upór, ale też namiętność i głębokie, szczere uczucie uczyniło ich wspólne życie elektryzującą przygodą.
Camille była dla Moneta nie tylko czułą żoną i kochającą matką jego dzieci. Była jego jedyną muzą, wierną przyjaciółką, na której oddanie i wsparcie zawsze mógł liczyć. Nie potrafił bez niej żyć.
A życie doprawdy wiedli niełatwe, pełne wzlotów i upadków, upokorzenia skrajnej nędzy i tryumfu nagłego dostatku. Jednak to od miłości Camille zależało życie i sztuka Moneta, to ona ją dopełniała, to z niej czerpał siłę do walki o realizację marzeń, to ona powstrzymywała chwile zwątpienia i ostatecznego załamania. Jej tragiczna śmierć na zawsze naznaczyła Claude'a i choć szalejąca rozpacz zamieniła się z czasem w cichą, nieutuloną tęsknotę za ukochaną, pamięć o niej nie opuściła go do końca życia.
Sięgając po tę książkę dajcie się porwać jej pełnemu uroku i namiętności czarowi. Może kątem oka dostrzeżecie przechadzających się po paryskim bruku Claude'a i jego Camille? A może w rozedrganej plamie słońca ujrzycie zgarbionego staruszka malującego w swym ogrodzie białe nenufary?
Gorąco polecam!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Magiczna
(2011-03-18)
Marta
Rozmanowska
Więcej o recenzencie
Zawsze interesowało mnie, jak żyli artyści - malarze, muzycy czy poeci - ponieważ są to ludzie wrażliwi, a takie osoby o wiele intensywniej od innych kochają i nienawidzą, cierpią i wpadają w stan euforii. Ciekawiło mnie również, czy ich pasja spotykała się ze zrozumieniem najbliższego otoczenia, czy raczej uważani byli za szaleńców. To były główne powody, dla których sięgnęłam po powieść Stephanie Cowell i muszę przyznać, że to dzieło odpowiedziało na moje pytania z nawiązką.
Zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie Francję XIX wieku, a także dwoje zakochanych: on jest biedny jak mysz kościelna, jego jedynym majątkiem jest parę obrazów oraz marzenie o malarstwie, które nie spotkało się z akceptacją ze strony krewnych; ona to dziewczyna z dobrego domu, która żyje w dostatku i wśród bogactwa. Co mogłoby ich połączyć? Miłość od pierwszego wejrzenia, uczucie czyste i zupełnie bezinteresowne. Dla tytułowego Claude'a Moneta, niedocenionego malarza, Camille Doncieux porzuca życie pełne luksusów, by być z ukochanym, by stać się jego muzą, oddaną przyjaciółką, matką dwojga jego dzieci i pełną czułości żoną. Brzmi pięknie? I tak właśnie jest.
Stephanie Cowell napisała absolutnie niesamowitą książkę, do której na pewno wrócę. Niechętnie opuszczałam Claude'a, Camille i ich przyjaciół, a nawet gdy byłam zmuszona do odłożenia lektury, myślałam tylko o nich. To naprawdę niezwykłe, jak bardzo może poruszyć słowo pisane. Utwór ten ujął mnie już na początku, a czytanie zakończyłam z uczuciem pustki. Historię tych dwojga - pisaną przez życie, co prawda pełną przeszkód i nieporozumień, ale jakże cudowną i poruszającą - trudno wyrzucić z pamięci. Zagłębia się ona w zakamarki w umysłu i zamieszkuje w nich na stałe.
Po przeczytaniu tej powieści nabrałam ogromnej ochoty, by zobaczyć miejsca, w których żył i tworzył Claude Oscar Monet, mam tu na myśli zwłaszcza Giverny. Stephanie Cowell umiejętnie oddziałuje na wyobraźnię czytelnika, sprawiając, że chce on więcej i więcej... Niestety, po Claudzie i Camille pozostały nam już tylko obrazy - namalowane przez niego, przedstawiające ją. Bardzo przywiązałam się do postaci występujących w tym dziele i ciężko było mi się z nimi rozstać. Cieszyłam i smuciłam się razem z nimi, a teraz nie będzie mi to już dane - oni pozostaną na kartach powieści, ja niechętnie wrócę do rzeczywistości.
Nie mogę nie wspomnieć o idealnie pasującej okładce książki, która przywodzi na myśl jeden z obrazów artysty, mianowicie Kobietę z parasolką, a także o zdobieniach pierwszych stron rozdziałów. Sprawia to, że po wzięciu utworu do ręki trudniej nam się z nim rozstać.
Każdy powinien sięgnąć po tę niezwykłą pozycję, która wciąga w swój świat i nie pozwala się oderwać aż do samego końca. Przedstawia ona historię prawdziwej miłości, wielkiego uczucia do niegasnącej pasji i pokazuje, że warto wierzyć w swoje marzenia i je realizować, nawet jeśli otoczenie uważa je za nierozsądne mrzonki. Naprawdę warto zagłębić się w tej magicznej opowieści, z której bije piękno i namiętność. Czy chcecie wybrać się w podróż do Francji śladami Moneta? Więc zaczynajmy! Jest 1857 rok...
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Dla wszystkich miłośników sztuki i nie tylko
(2011-02-20)
UpiornyGroszek
Więcej o recenzencie
Na powieść Stephanie Cowell miałam ogromną chęć odkąd pierwszy raz ujrzałam okładkę owej książki. Świeżo po lekturze z czystym sumieniem stwierdzam, iż intuicja i tym razem mnie nie zawiodła.
Opis widniejący z tyłu oprawy skupia się przede wszystkim na romansie między malarzem i Camille. Taki sam wniosek wysnuć można chociażby z tytułu dzieła pani Cowell. Nic bardziej mylnego - owszem, mamy piękną i nieco zakazaną miłość, jednak nie jest ona wysunięta na pierwszy plan, a raczej stanowi swoiste „spoiwo” splatające pozostałe wątki. To od uczucia do Camille zależy życie i sztuka Moneta. Obawiam się, że fanki płomiennych romansów z „szerokim w barach, wąskim w biodrach” mężczyzną w roli głównej mogą poczuć się zawiedzione.
Moją większą uwagę przykuł świat bohemy artystycznej nakreślony przez autorkę. Pisarka kreuje świat zubożałych malarzy połączonych iście „muszkieterowską” przyjaźnią. Notabene powszechnie znana fraza „Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego” parokrotnie pojawia się na kartach powieści. Artyści mogą liczyć na lojalne wsparcie, dzięki czemu udaje im się przetrwać w wymagającym paryskim środowisku w tych trudnych czasach. Pomimo talentu impresjonistom często brakuje na czynsz lub chleb, a tworzone przezeń obrazy okazują się nie być łatwo chodliwym towarem. Niestety, geniuszy zazwyczaj docenia się po śmierci.
Przyznaję, że na początku nie pochłonął mnie styl autorki - nieco toporny, czasem niechlujny czy niedbały. Wrażenie to zniknęło po kilkudziesięciu stronach. Sama nie jestem w stanie stwierdzić, czy wynikło to z poprawy stylu czy też na tyle wsiąknęłam w przedstawioną historię, że przestało mi to przeszkadzać.
Na byłabym sobą, gdybym na koniec nie zamieściła zachwytów nad okładką. Umieszczenie dzieła Moneta nie wydaje się oryginalnym ani innowacyjnym pomysłem, a mimo to okładka cieszy oko pastelowymi barwami i zachęca do lektury.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
XIX-wieczny Paryż od malarstwa
(2011-02-17)
femme
Więcej o recenzencie
Stephanie Cowell specjalizująca się w pisaniu powieści historyczno-obyczajowych, tym razem przeniosła nas do XIX-wiecznego Paryża, odgrywającego w tamtych czasach europejskie centrum rozwoju sztuki. Nowe trendy i nurty zalewały wszelkie dziedziny kultury, choć niektórzy twórcy o swoim światowym sukcesie mieli nigdy nie dowiedzieć się za życia.
Bohater powieści - Claude Monet - dziś przedstawiciel impresjonizmu, podziwiany i szanowany przez wszystkich, francuski malarz, nigdy nie spodziewał się, że będzie tak rozpoznawalną osobą. Swoją karierę zaczynał razem z Renoirem, Sisley'em i Bazille'm w pracowni artystycznej, która pod swoim zawalającym się dachem, przechowywała niejednego zbłąkanego, a teraz imponującego, twórcę. Claude ledwo wiązał koniec z końcem, co na pewno nie udałoby mu się bez pomocy przyjaciół. Rozmowy z kolegami o malarstwie, wspólnej przyszłości i poszukiwaniu własnego stylu wynagradzały mu chwile, kiedy doskwierały mu brak pieniędzy, akceptacji oraz uznania wśród krytyków. Un pour tous, tous pour un, jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.
Poznajemy historię Moneta, historię jego muzy - Camille i miłości - malarstwa. Choć na początku Camille Doncieux - dama z bogatego i wytwornego domu, którą poznał przez przypadek, przedstawiała mu się jako głupie marzenie zauroczonego młodzieńca, tak później ich znajomość nabrała realnych kształtów. Zaczynając od niewinnego pozowania do obrazu, kończąc na ucieczce z domu, ich związek stawał się coraz bardziej wyraźny. Na naszych oczach urocze uczucie dwojga beztrosko zakochanych zmienia się w poważny związek pełen zobowiązań, wyrzeczeń, kłótni i kompromisów.
Obserwujemy jak wszystko się rujnuje, żeby zaraz powstać na nowo; jak słodkie obietnice o wymarzonym domu i ustatkowaniu zmieniają się tylko w puste słowa; jak wielu przyjaźń i miłość wymaga kłamstw i tajemnic, żeby przetrwać. I choć bardzo chcemy, nic nie jesteśmy w stanie zrobić - jesteśmy tylko czytelnikami, których autorka cudownie owinęła sobie wokół palca, sprawiając, że paryskie ulice i zapach farby wydobywają się z każdej strony. Wspaniała atmosfera rozkwitającej sztuki, pracowni artystycznych, wystaw i szczerego oddania dla malarstwa, pochłania odbiorcę do tego stopnia, że można bardzo łatwo zapomnieć, w jakich czasach jest się obecnie.
Strony powieści zawierają w sobie życie, które pobudza i mobilizuje. Jednocześnie zdania, sprawnie i niepozornie złożone przez autorkę, oddziałują tak silnie, że trudno powstrzymać wzruszenie. Przez historię malarza, który za wszelką cenę chce spełnić swoje marzenie, przechodzi bardzo wiele emocji, potrafiące zbić nieco z tropu. Mężczyzna rozdarty jest pomiędzy malarstwem, w którym tak bardzo pragnie osiągnąć sukces, a kobietą, którą kocha i choć nie potrafi zapewnić jej wygody i stabilizacji, nie potrafi jej opuścić.
Claude i Camille nie jest poświęcona tylko dla fanów Moneta czy malarstwa samego w sobie. Chyba każdy czytając tę książkę, prędzej czy później, zerknie na dzieła malarza i spojrzy na nie z zupełnie innej strony. Polecam ją wszystkim, bez wyjątków, gdyż skrywa ona w sobie wiele uczuć i nie przesadzę chyba, mówiąc, że na pewno każdy podczas tej lektury nauczy się czegoś nowego i będzie długo ją wspominał.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Miłość, pasja i XIX-wieczny Paryż...
(2011-02-08)
kasandra85
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Przyznaję się bez bicia. Gdy po raz pierwszy zobaczyłam książkę „Claude i Camille” zauroczyła mnie okładka, która przypominała mi nieco obraz. Oczywiście, nie powinno oceniać się książki po okładce, ale to było silniejsze ode mnie. Moja intuicja jednak nie zawiodła i po lekturze mogę zdecydowanie polecić książkę, jako pozycję wartą przeczytania:).
„Claude i Camille” to powieść rozgrywająca się w XIX wieku. Młody Claude Monet, który od zawsze pragnął być artystą postanawia zrealizować swoje marzenie. Nie chce prowadzić rodzinnego interesu, jakby życzył sobie jego ojciec, dlatego wyjeżdża do Paryża, aby tam studiować malarstwo i zyskać sławę. Jednak los nie jest dla niego zbyt łaskawy. Od początku spotyka się bowiem z niechęcią i odrzuceniem tamtejszych malarzy. Zostaje wykluczony z artystycznych kręgów, szybko zaczyna odczuwać niedostatek pieniędzy .Wyobcowanie, samotność i poczucie zawiedzionych marzeń stają się trudnym orzechem do zgryzienia dla młodego człowieka, pełnego zapału, wzniosłych idei i myśli o szybkiej sławie. Mimo to Claude zaprzyjaźnia się z kilkoma artystami - Renoirem, Cézannem, Pissarrem, Manetem. Jego życie odmienia się jednak całkowicie, gdy spotyka Camille, bogatą paryżankę. To właśnie od tej chwili życie mężczyzny nabierze większego sensu i stanie się początkiem nowej drogi. Camille porzuca swoich najbliższych, przedstawicieli wyższych sfer, aby żyć u boku niedocenionego malarza. Będzie dla niego nie tylko żoną i matką ich dzieci, ale także wierną towarzyszką, cierpliwą przyjaciółką i muzą. Piękna historia, która porusza serca i daje siłę do realizacji własnych marzeń, bez względu na przeszkody jakie się pojawią.
Pisarka w nocie historycznej na końcu książki przybliża czytelnikowi moment, kiedy pojawił się pomysł na napisanie tej książki. Dowiemy się tutaj również o dalszych losach niektórych z bohaterów i o osobistych przemyśleniach autorki.
Z książki od początku do końca bije niesamowity urok. XIX-wieczny Paryż, artyści i ich problemy, życie pełne przeciwieństw i skrajności... Wszystko to zawarte w pięknie wydanej książce, napisanej żywym językiem. „Claude i Camille” to powieść pełna uczuć, silnych namiętności i ogromnej pasji, którą po prostu trzeba przeczytać! Zachęcam gorąco.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(11)