Zespół Sabaton powstał w 1999 roku w szwedzkim mieście Falun. W tym czasie członkowie nękanej ciągłymi zmianami składu grupy Aeon postanowili, w obliczu zbliżającego się terminu nagrywania pierwszej płyty, zreformować kapelę. Do założycieli Aeon - Rikarda Sundena, Pära Sundströma i Daniela Mullbacka dołączyli Oskar Montelius oraz Joakim Broden. Jednoczesnie postanowiono zmienić nazwę. Sabaton do dziś gra w tym samym składzie.
W drugiej połowie ubiegłego roku zespół poprosił o nadsyłanie propozycji tematów na nowy album co spotkało się z gigantycznym odzewem fanów. W efekcie będący notorycznie w trasie koncertowej Sabaton był przygotowany do nagrania nowej płyty pod koniec 2009 roku. W międzyczasie muzycy podpisali nowy kontrakt i dołączyli do rodziny Nuclear Blast.
"Coat Of Arms" zostało nagrane w należącym do zespołu studio Moon Music oraz Abyss a zmiksowane w Boomtown Studio pod okiem Petera Tagtgrena. Ich teksty obracają się wokół tematyki związanej przeważnie z II Wojną Światową. Między innymi utwór "40:1" pochodzący z poprzedniego krążka opowiada o walce polskich żołnierzy pod Wizną we wrześniu 1939 roku. Na nowym albumie nie zabrakło polskich akcentów. Trzecia kompozycja na płycie "Coat Of Arms" zatytułowana "Uprising" opowiada o Powstaniu Warszawskim.
Rewelacyjne odkrycie tego roku
(2010-07-14)
Piotr
Bukszyński
Więcej o recenzencie
Jadąc kiedyś w sobotę rano samochodem, usłyszałem w Trójce prośbę słuchacza o tzw. grzałkę zwaną również poranną pobudką. Prowadzący audycję zapowiedział nieznany mi wówczas zespół Sabaton i utwór "40-1". Utwór spodobał mi się od pierwszych taktów, a tekst zaśpiewany i wykrzyczany przez wokalistę zrobił na mnie ogromne wrażenie, (zwłaszcza fragment "soldiers of Poland - second to none"). Będąc już w domu zacząłem szukać czegoś o Sabatonie w internecie. Okazało się, że jest to niezwykle popularna szwedzka grupa, której muzyka kręci się wokół historycznych wydarzeń na polach bitewnych Europy. Kiedy na YouTube obejrzałem fanowskie teledyski do "40-1", "Coat of Arms" oraz "Uprising" wiedziałem, że muszę mieć ich płyty i kupiłem za jednym zamachem starszą już "The Art of War" oraz tegoroczną nowość "Coat of Arms".
Trzeba przyznać, że "Coat of Arms" zawiera wszystko, czego fan szuka na CD grupy power metalowej. Ostre riffy, szybka perkusja, chóralne zaśpiewy - to wszystko znajdziemy na tej płycie. Ale tak naprawdę siłą Sabatonu są doskonałe teksty. I tak, płyta zaczyna się od tytułowego "Płaszcza wojny" który opowiada historię 300 Spartan broniących się przed perską nawałą. Dalej mamy utwór o bitwie morskiej na Midway i absolutny hit (także na liście Trójki) "Uprising" - który opowiada o Powstaniu Warszawskim w taki sposób, że słuchając go dostaje się gęsiej skórki. Potem mamy jeszcze m. in. świetne utwory o bitwie o Anglię i ostatecznym rozwiązaniu kwestii żydowskiej przez hitlerowców.
Uważam, że każdy kto interesuje się historią, a jest fanem mocnego brzmienia musi tą płytę w swojej kolekcji mieć, bo jest to absolutna perełka w zalewie komercyjnego chłamu, także tego granego na gitarach. Ocena 5/5.
(21 z 21 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji