Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Comédia infantil
Średnia ocena z 10 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Henning Mankell
- Wydawnictwo:
-
WAB
, Kwiecień 2008
- ISBN:
- 978-83-7414-408-7
- Liczba stron:
- 320
- Wymiary:
- 123 x 195 mm
- Tłumaczenie:
-
Anna Topczewska
- Sprawdź inne tytuły:
-
Henning Mankell
Maputo - stolica Mozambiku, środek nocy. José Antonio Maria Vaz słyszy strzały dobiegające z opuszczonego teatru, który sąsiaduje z jego piekarnią. Na scenie znajduje rannego chłopca o imieniu Nelio. Na jego prośbę zanosi go na dach budynku. Tam, ostatkiem sił, Nelio wyjawi mu swoją dramatyczną historię. Pożar wioski, w której urodził się chłopiec, napad bandytów, zabójstwo rodziców dokonane na jego oczach, ucieczka, życie na ulicy i w końcu przyłączenie się do gangu. W Comédii infantil Mankell opowiada historie dzieci, które aby przetrwać w kraju ogarniętym wojną domową, musiały bardzo szybko wydorośleć. Piękna, poruszająca, wielowarstwowa powieść. Najważniejsza i najczęściej tłumaczona książka Mankella spoza cyklu kryminalnego.
Zawsze jest taka święta godzina w teatrze - między próbą a spektaklem, między trzecią a piątą. Zazwyczaj wtedy teatr jest pusty. Któregoś razu o tej porze siedziałem na widowni i zastanawiałem się nad tym i owym. Nagle silny wiatr wtargnął przez drzwi i komin na scenę. Po chwili ukazał się słoneczny promień i doznałem olśnienia, jak napisać tę historię.
Henning Mankell
Mankell jest mistrzem w opowiadaniu historii.
The San Francisco Chronicie
Pisarstwo godne podziwu... Jego cechą jest poszukiwanie metafory i znaczenia, które czynią prozę Mankella niezmiernie
atrakcyjną.
The Boston Globe
Mankell wpisuje się w świetną tradycję tych pisarzy, których twórczość przekracza granice konkretnego gatunku, po to by stać się literaturą zaangażowaną społecznie i poruszającą.
Michael Ondaatje
Comédia infantil w opisach tragicznej rzeczywistości łączy w sobie elementy poezji i realizmu. Bohaterowie są wiarygodni i na długo pozostają w pamięci. To realizm magiczny i prawdziwa literacka magia.
Östgöta Correspondenten
Autor daje nam czyste arcydzieło. Nie ma innego słowa na określenie tej książki.
Sundsvalls Tidning
- Comédia infantil
- Autor:
-
Henning Mankell
Comédia infantil (Chronicler of the Winds)
(2011-09-01)
Emilia
Stawicka
Więcej o recenzencie
Tęsknota, ucieczka, cierpienie, a może przyjaźń, zmiana bądź walka o tak zwane lepsze jutro? — tak wiele możliwości określenia przewodniej myśli powieści pozostawia czytelnikowi Henning Mankell w książce Comedia infantil. Również ja z myślą o potencjalnych czytelnikach Mankella, pozostawię tą kwestię nierozstrzygniętą.
Zachęcona pozytywnymi recenzjami i opiniami dotyczącymi twórczości Mankella, przygotowywałam się na piorunujące doznania i niezwykle urzekającą fabułę. Muszę jednak przyznać, że po rozpoczęciu czytania Comedii, żadnych piorunów nie doświadczyłam, mało tego — nie zauważyłam nawet malutkiej iskierki. Początek książki obfitujący w opisy historyczne był dla mnie naprawdę nużący, w związku z czym odłożyłam tą książkę na lepszy, właściwy moment. Owy moment nadszedł parę dni później, gdy po prostu nie mając pod ręką innej książki, sięgnęłam właśnie po tę lekturę i przechodząc do tak zwanej “fabuły właściwej”, zostałam przez nią całkowicie pochłonięta.
Maputo, noc, strzały, postrzelony chłopiec, następnie już retrospektywny powrót do dwóch światów zamkniętych we wspomnieniach Nelia — dom, jako wioska rodzinna, szczęśliwe życie u boku rodziców, zburzone potem przez brutalną ingerencję morderców, zwolenników “nowego porządku”. Dalej krzywda, upokorzenie, samotna tułaczka i nowy ład w postaci życia ulicznego w grupie bezdomnych dzieci. Znowu powrót do początku, będącego jednocześnie końcem — końcem opowieści i życia chłopca.
Kolejne fakty z życia Nelia pokazują, jak bezwzględny potrafi być człowiek dla drugiego człowieka. Realistyczne opisy mordów dokonywanych na niewinnych ludziach były momentami naprawdę przerażające i zmuszały mnie do złapania kilku oddechów i krótkiej przerwy w czytaniu.
Nelio — dorosłe, “stare” dziecko, symbol człowieka doświadczonego przez los, reprezentuje tak naprawdę szersze grono ludzi — osoby żyjące “obok nas”, walczące o każdy dzień, potrzebujące, ale nie oczekujące litości, nieposiadające niczego, a zarazem posiadające wszystko — umiejętność dostrzegania piękna i wartości w każdym aspekcie codzienności życiowej, a nawet śmierci.
Bo przecież Nelio nie był po prostu biednym i brudnym małym ulicznikiem. Przede wszystkim był wyjątkowym człowiekiem, niepojętym, wieloznacznym, jak rzadki ptak, o którym wszyscy mówią, choć nikt właściwie go nie widział.
Podsumowując — ostatnio mocno zaskakuje mnie fabuła książek, które wybieram. Czasami wybór ten jest czysto przypadkowy, czasem zaś ściśle określony i uzależniony od recenzji przeczytanych przeze mnie w sieci. Moja początkowa opinia dotycząca danej książki coraz częściej różni się jednak od tej końcowej, jak było również w tym przypadku.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Współczesna przypowieść
(2010-04-27)
Izabella
Urbańska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Świat przedstawiony przez Mankella z jednej strony jest mocno zakorzeniony we w okrutnej wojennej współczesności konkretnego kraju Czarnego Lądu, z drugiej zaś istnieje w rzeczywistości oniryczno – baśniowej, gdzie duchy i ludzie żyją obok siebie, a jawa zazębia się ze snem tak, że nie wiadomo, gdzie kończy się jedno, a zaczyna drugie.
Czytając tę niezwykłą powieść, czytelnik może przeżyć swego rodzaju deja vu, jest w niej bowiem ta sama wrażliwość i niezwykłość, którą odnaleźć można u wielkich pisarzy iberoamerykańskich – Marqueza czy Sabato. Narzucają się też inne skojarzenia – z prozą Allende i Coelho. Losy Nelia – chłopca ciężko doświadczonego przez wojnę można odczytać także jako przypowieść o kondycji ludzkiej, o złu, któremu trzeba się przeciwstawiać, o wartości życia ludzkiego zawierającej się w samym fakcie istnienia. Padające co jakiś zdania – drogowskazy, zdania – sentencje mówiące o prawdach znanych i oczywistych, lecz często zapomnianych, jeszcze bardziej upodabniają ten utwór do przypowieści.
Dobra lektura dla tych, którzy lubią i umieją współodczuwać i zachowali w sobie pierwotną, dziecięcą wrażliwość.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Pięknie opowiedziana, ponadczasowa historia. Uczy człowieczeństwa
(2010-01-04)
MateuszF84
Więcej o recenzencie
Ta książka zdziwi fanów szwedzkiego pisarza, bo to nie kryminał jak większość powieści Mankella. To piękna i wzruszająca opowieść o życiu i śmierci młodego, tragicznie doświadczonego przez los dziesięcioletniego chłopca. Opowiedziana z pasją, pełna metafor i ciepła. Uczy jak zachować człowieczeństwo w obliczu tragedii jakie nas spotykają. Pokazuje nam na co mamy zwracać uwagę by żyć godnie, z umiarem i cieszyć się chwilą, czerpać radość z pomocy i codziennych czynności.
Jest to również brutalna opowieść dotykająca problemu dzieci żyjących w krajach opętanych wojną, gdzie muszą walczyć o przetrwanie a ich marzeniami są rzeczy przyziemne, dla niektórych wręcz zwyczajne, codzienne. Jest to smutne ale prawdziwe.
Powieść czyta się przyjemnie i szybko. Przemyślanie skonstruowana bez zbędnych opisów. Czytajcie i bierzcie przykład z Nelia. Polecam!!!
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Bynajmniej nie infantil...
(2008-04-17)
Jarosław
Czechowicz
Więcej o recenzencie
Pewnej nocy na deskach oświetlonej sceny teatru Dony Esmeraldy rozlegają się strzały, a później piekarz Jose Antonio Maria Vaz odnajduje zakrwawionego chłopca, którego wynosi na dach i opatrując jego rany, wysłuchuje niezwykłej opowieści. Brutalnie skrzywdzony w dzieciństwie Nelio jako dziesięcioletni chłopiec wydaje się być już doświadczonym starcem. Nelio opowie historię dwóch rodzin - tej prawdziwej, zniszczonej przez rebeliantów i tej drugiej, ulicznej, kalekiej, brudnej i obdartej, ale jedynej prawdziwej i akceptującej chłopca. Dlaczego Vaz poświęca mu tak wiele uwagi? Nelio to nie jest zwykły chłopiec. Nelio to kontestator, mały prorok, mędrzec i przywódca dzikiego stada młodych ludzi żyjących na ulicy. Chłopiec to legenda już za życia. Legenda, którą należy zapamiętać i opowiadać. "Bo przecież Nelio nie był po prostu biednym i brudnym małym ulicznikiem. Przede wszystkim był wyjątkowym człowiekiem, niepojętym, wieloznacznym, jak rzadki ptak, o którym wszyscy mówią, choć nikt właściwie go nie widział". Jest więc umierające na dachu piekarni dziecko symbolem i fantasmagorią, jest realnym doświadczeniem Vaza i jest także ulotnym niczym wiatr znad oceanu uosobieniem pewnych uniwersalnych prawd o życiu.
Przedwcześnie dorosły rzecznik prawdy o brutalnym świecie dokonuje swojego rodzaju spowiedzi. Jest bowiem powieść Mankella swoistym tekstem konfesyjnym, tekstem po cichu zapisanym i teraz niejako szeptanym nam na ucho. W smutnej opowieści Nelio on sam rodzi się na nowo, opowiadanie staje się dlań formą duchowej terapii, dzięki której może już za życia pojednać się z duchami z zaświatów i po raz ostatni pełną piersią "połykać wiatr", który go owiewa. "Opowiadam, żeby utrzymać się przy życiu. Dokładnie tak samo, jak kiedy uciekałem od bandytów, a biegło moje życie, tak teraz życie leży w słowach, które opisują, co się stało". Pomiędzy poszczególnymi słowami ukryje się prawda i tylko dzięki wypowiadanym słowom ta prawda nabierze znaczenia.
(12 z 13 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji