Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Czarny Pryzmat
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Brent Weeks
- Wydawnictwo:
-
Mag
, Luty 2011
- ISBN:
- 978-83-7480-199-7
- Liczba stron:
- 784
- Wymiary:
- 135 x 202 mm
- Tłumaczenie:
-
Małgorzata Strzelec
- Sprawdź inne tytuły:
-
Brent Weeks
To on ma władzę, siłę i bogactwa, zapłaci jednak za to własnym życiem.
Gavin Guile jest Pryzmatem, najpotężniejszym człowiekiem na świecie. Jest cesarzem i najwyższym kapłanem; tylko dzięki jego mocy, sprytowi i urokowi osobistemu możliwe jest utrzymanie kruchego pokoju. Niestety, Pryzmaci nie żyją długo i Guile dokładnie wie, ile mu jeszcze zostało: pięć lat, żeby zrealizować pięć niemożliwych celów.
Nagle jednak dowiaduje się, że ma syna, który urodził się w odległym królestwie po wojnie, dzięki której Gavin zdobył władzę. Teraz musi zdecydować, jaką cenę jest gotów zapłacić, żeby utrzymać w tajemnicy sekret, który może zniszczyć świat.
- Czarny Pryzmat
- Autor:
-
Brent Weeks
Barwny i niezwykły świat magii
(2011-11-16)
markietanka
Więcej o recenzencie
"Czarny Pryzmat" to magiczna opowieść o krzesicielach światła, którzy czerpią swoje moce z kolorów. Pryzmat to Lord, który potrafi krzesać całe spectrum kolorów i ma największą moc. To również nasz główny bohater, Gavin Guile... a może Dazen Guile.... Tutaj historia się zapętla, bo mamy braci - dobrego i złego - który jest który rozstrzygniecie sami po lekturze książki, a odpowiedź wcale nie będzie łatwa czy oczywista....
W tej opowieści czarownicy nie czarują tylko krzeszą kolory i korzystają z ich mocy, aby nad tą mocą zapanować uczą się w specjalnej szkole w Chromerii. Każdy adept przechodzi inicjację, gdzie określane są jego kolory, nad którymi musi się nauczyć panować i korzystać z ich dobrodziejstwa. Mamy wyklętych buntowników czyli koloraki, mamy monochromatów (władających jednym kolorem), dichromatów (dwa kolory), bardzo utalentowanych polichromatów (trzy i więcej kolorów - rzadkie zjawisko) oraz Pryzmata, który włada wszystkimi kolorami.
Krzesiciele mają dar, ale w miarę korzystania z niego zmienia się ich organizm - ogarnia ich szaleństwo albo wybierają Uwolnienie.
Świat stworzony przez Brenta jest niesamowity i niepowtarzalny, przemyślany i zorganizowany. Czytelnik zatapia się i ma wrażenie, że uczestniczy w zdarzeniach i widzi fantastyczną feerię barw, które symbolizują również cechy charakteru ich użytkowników.
Główny wątek opowieści stanowi historia Pryzmata, która ma początek w walkach pomiędzy braćmi Guile - gdzie oficjalnie jeden ginie.... jak jest naprawdę?
Gavin Guile zostaje Pryzmatem. Pewnego dnia otrzymuje informację, że ma syna... Jest zszokowany - wyrusza na poszukiwania, razem z Karris, Czarnogwardzistką, z którą kiedyś był zaręczony. Wplątują się w walkę z ludźmi króla Raska Garadula i przypadkowo odnajdują jego syna, Kipa. Jakie więzy ich połączą? Czy znajdą wspólny język? Jak będzie wyglądała dalsza przyszłość Kipa?
"Czarny Pryzmat" to niezwykła opowieść, bardzo obrazowa i działająca na wyobraźnię, rozbudowana i ciekawie skonstruowana. Do końca nie wiadomo, kto jest zły, a kto dobry w rozgrywkach Dazen - Gavin.... Czytelnik sam musi dokonać oceny. Polubiłam bohaterów i już z niecierpliwością czekam na wydanie w Polsce kolejnych tomów. Świat kolorów skonstruowany przez Brenta jest niezwykły, przemyślany i doskonale połączony z charakterami bohaterów. To świat magii, ale zupełnie inny niż ten, który znamy z literatury. Ja jestem pod wielkim wrażeniem kunsztu i pomysłowości Autora.
Brent Weeks ma we mnie oddaną i wierną czytelniczkę!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Kawał świetnej fantastyki, pełnej niezapowiedzianych zwrotów akcji i niesztampowych postaci. Porusza, bawi i powoduje ciarki na skórze
(2011-08-16)
Miss Jacobs
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Brent Weeks na podwalinach doczesności zbudował świat niekonwencjonalny, którego uczestnikami chcemy być niemal od samego początku. Podobało mi się, że zamiast wielkiego wykładu na temat Siedmiu Satrapii i zwyczajów w niech panujących, autor stopniowo wtajemnicza czytelnika, wiele spraw wychodzi w przysłowiowym praniu. Przedstawiono tu zarówno okresy spokoju jak i wojny. Na kartach powieści kreślone są nastroje nie tylko głównych bohaterów, ale też i tych zwykłych, postronnych, których twarzy nigdy nie poznamy, opisany jest ich strach, niepewność swoich losów, nienawiść jaką często czują do swoich zarządców.
Główni bohaterowie – niejednoznaczni, przekonujący i niezwykle realni. Nie chcę jednak chylić czoła przed ich charakterystyką, bo umówmy się, że ponad 700 stron daje ogromne pole do popisu, ograniczeniem jest tutaj jedynie wyobraźnia (której autorowi zdecydowanie nie brakuje).
Podczas czytania nie ma mowy o nudzie. Brent Weeks umiejętnie żongluje wątkami, tworząc z tego potężnych rozmiarów roller coaster. Dużą część rozrywki zawdzięczamy tu niepewności, pisarz stale podsuwa nowe informacje (dot. bohaterów lub ogólnie pojętej sytuacji), które diametralnie zmieniają nasz punkt widzenia i powodują niekiedy ból głowy, pytania komu wierzyć. Rzadko, co jest naprawdę tym, czym się wydaje, że jest. Przyznam się, że zżyłam się z każdą postacią, często targały mną podobne uczucia, chciałam im pomóc, opatrzyć rany, innym zaś razem chciałam im powiedzieć do słuchu, że są skończonymi ****.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Książka znacznie lepsza od trylogii "Anioła Nocy".
(2011-04-26)
Arkadiusz
Zużewicz
Więcej o recenzencie
Książkę przeczytał w niecałe 3 dni i muszę przyznać że jak na początku było mi się dość trudno do niej przenikać tak od połowy całkowicie się w nią wciągnąłem. Przeszkadza trochę poszatkowana fabuła bo co chwila poznajemy różne sytuacje z punktu widzenia kilku głównych bohaterów, których losy się przeplatają. Urzeka natomiast samo podejście do magii i ustępowanie jej w świcie nie „średniowiecza” a w pomniejszych czasach. Za największe atuty książki uznałbym bardzo szybką akcję, piękny świat magii i pokazanie wielu zaskakujących intryg i zmian bohaterów raz na lepsze raz na gorsze – nikt nie jest zawsze dobry i zawsze zły.
Ogólnie powinienem dać 4,5 ale że bliżej jej do 5 więc dam 5. Szkoda że na drugą część przyjdzie tyle poczekać, ale już się nie mogę doczekać żeby poznać rozwiązanie kilku tajemnic i jak jeszcze zmieni się postawa bohaterów i z kim się sprzymierzą.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji