Człowiek, który biegnie przez las
okładka: twarda
nośnik: druk
liczba stron: 172
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (3)
Marzec 2006 - Mariusz Grzebalski potrafi mówić o zwykłej rzeczywistości w zaskakujący sposób. Jego proza pełna jest liryki, metafor, oniryzmu i magii, choć autor porusza tematy dotyczące powszechnie znanych, codziennych spraw. Zbiór opowiadań Człowiek, który biegnie przez las składa się z jedenastu utworów....
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
-
-
Harar
- Radosław Kobierski
-
cena:
28,49
zł
-
-
Gnój
- Wojciech Kuczok
-
cena:
28,49
zł
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Człowiek, który biegnie przez las
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Mariusz Grzebalski
- Wydawnictwo:
-
WAB
, Marzec 2006
- Seria:
-
Archipelagi
- ISBN:
- 83-7414-174-3
- Liczba stron:
- 172
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Mariusz Grzebalski
Mariusz Grzebalski potrafi mówić o zwykłej rzeczywistości w zaskakujący sposób. Jego proza pełna jest liryki, metafor, oniryzmu i magii, choć autor porusza tematy dotyczące powszechnie znanych, codziennych spraw. Zbiór opowiadań Człowiek, który biegnie przez las składa się z jedenastu utworów. Grzebalski opowiada historię pewnej dziwnej rodziny na wakacjach, wuja Mateusza, który stał się alkoholikiem, zapisuje dysputy nad muszlą klozetową między torsjami, myśli biegnącego przez las mężczyzny, który się pogubił. Całość przepełniona jest lękiem wobec takich wyznaczników ludzkiego życia, jak Bóg, miłość, pieniądze. Autor, pisząc o prywatnych sprawach, łatwo przechodzi do ogółu, z rzeczy małych czyni rzeczy wielkie i ważne.
- Człowiek, który biegnie przez las
- Autor:
-
Mariusz Grzebalski
Nie warto biec przez ten las
(2007-10-13)
Jarosław
Czechowicz
Więcej o recenzencie
Opowiadania Grzebalskiego powstały dzięki wspomnieniom. Tym wspomnieniom, które nie pozwalają nam odciąć się od zdarzeń błahych, nieważnych, zdarzeń zaprzątających niepotrzebnie myśli i burzących aktualny ogląd rzeczywistości. Teksty te są poetyckimi etiudami stworzonymi przez kompozytora najdokładniejszego i najbardziej autentycznego - przez pamięć. Niestety, o ile narodziły się dzięki pamięci i potrzebie zanotowania ważnych dla autora zdarzeń i uczuć, o tyle w pamięci czytelnika na długo nie pozostaną. Dlaczego? Nie ma w sobie Grzebalski daru zarażania własną intymnością. Nie jest w stanie przykuć uwagi, oczarować czytającego, skłonić go do podążania wraz z nim mroczną ścieżką wspomnień.
Właściwie broni się tutaj tylko opowiadanie tytułowe. Toczy się wartko, jest plastyczne, przekonuje do siebie i nawet chwilami zachwyca. Bieg w metaforycznym lesie znaczeń prowadzi do odkrywania prawdy o samym sobie. Pozostałe teksty ze zbioru są już jednak męczącym, kaleczącym i nużącym sprintem po wybojach przypadkowo nakreślanych wspomnień ustawicznie mieszanych z rzeczywistością.
W "Telefoniku" czy "Balladzie o łapserdakach" Grzebalski dość umiejętnie buduje rzeczywistość zasłyszaną. Głosy innych ludzi brzmią w jego tekstach bardziej przekonująco, niż głos jego samego. Czy warto zatem pobiec wraz z nim? Lektura jedenastu tekstów była dość karkołomnym biegiem, po którym nie odczułem satysfakcji, a jedynie zmęczenie.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Książka miesiąca - Przekrój
(2006-09-27)
Vuko
Więcej o recenzencie
"Człowiek, który biegnie przez las". Cykl jedenastu opowiadań Mariusza Grzebalskiego. Z pozoru lekkie, pełne humoru, które jednak niosą jakieś przesłanie, a być może nawet próbę odpowiedzi na fundamentalne pytania, takie jak Bóg, szczęście, miłość czy pieniądze. Poznajemy prawdę o otaczającym nas świecie, jego pułapkach, wszak życie pełne jest niespodzianek i zasadzek.
Bohaterowie opowiadań Grzebalskiego muszą rozwiązać trudne problemy jakie stawia przed nimi życie. Chociaż już zdołali się nim rozczarować, a może nawet utracili życiowy cel, nadal marzą o szczęściu, a raczej o ucieczce w zapomnienie. Pomagają im różnego rodzaju używki- nawet płatny seks. (...)
Wszystkie te trudne problemy poznajemy poprzez zwyczajnych, choć może trochę dziwnych ludzi. Oprócz tytułowego człowieka, który biegnie przez las, bo zabłądził, spotykamy także inne osoby. Poznajemy wuja Mateusza, który stał się alkoholikiem i zapisuje swoje rozmyślenia w toalecie i to między kolejnymi torsjami (widocznie wówczas najłatwiej poznać sens człowieczeństwa.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji