Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Daleko od Wawelu
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Michał Majewski ,
Paweł Reszka
- Wydawnictwo:
-
Czerwone i Czarne
, Październik 2010
- ISBN:
- 978-83-7700-010-6
- Liczba stron:
- 288
- Wymiary:
- 140 x 225 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Michał Majewski ,
Paweł Reszka
Czy Lech Kaczyński był prezydentem pomnikowym? Niektórzy tego by chcieli i tak go opisują, zwłaszcza po katastrofie smoleńskiej. Są też i tacy, którzy potępiają wszystko, co zrobił prezydent. Doszukując się historii często całkiem niedorzecznych. Michał Majewski i Paweł Reszka po raz pierwszy przecinają wszystkie te jałowe dyskusje: nie jest tak wspaniale, jak chcieliby gorący zwolennicy, ani tak fatalnie, jak imputują przeciwnicy. Na pewno jednak jest kontrowersyjnie?
Autorzy dotarli do faktów dotychczas nieznanych. Przez niemal całą kadencję Kaczyńskiego, aż do tragicznego jej zakończenia byli w stałym kontakcie z najbliższymi współpracownikami głowy państwa.
W tej książce odnajdziemy liczne ich wypowiedzi, czasami pod nazwiskiem, czasem anonimowe. Z ich opowieści wyłania się pełny obraz tego, co działo się za zamkniętymi drzwiami Pałacu Namiestnikowskiego.
- Daleko od Wawelu
- Autor:
-
Michał Majewski ,
Paweł Reszka
Nie tylko o polityce
(2010-11-30)
Barbara
Grzybowska
Więcej o recenzencie
Rzadko kiedy zdajemy sobie sprawę z tego, że żyjemy w centrum toczącej się historii. Kiedyś, o tym co działo się na naszych oczach będą się uczyć uczniowie. Autorzy, Michał Majewski i Paweł Reszka opisują lata prezydentury Lecha Kaczyńskiego z uwzględnieniem osoby Prezydenta, polityki oraz pracy toczącej się w prezydenckiej kancelarii, zwanej żartobliwie dworem. Książka pisana była za życia Lecha Kaczyńskiego, autorzy nie zdążyli skonsultować jej ostatecznego kształtu z Prezydentem, dopiero po sześciu miesiącach od katastrofy Smoleńskiej zadecydowali o jej wydaniu. Opowieść budzi emocje, jednym czytelnikom się podoba, innym nie. Cóż nie jest łatwo zapanować nad emocjami i zdobyć się na obiektywne spojrzenie. Ale autorom udało się spojrzeć na zagadnienie obiektywnie, niejako z boku. To jest bardzo ważne i sprawia, że książka jest pracą wartościową, którą chętnie się czyta dzisiaj i warto będzie przeczytać za lat kilka lub kilkanaście. Dobrze, że autorzy traktują Prezydenta i otaczających go pracowników z sympatią, ciepło, choć widzą różne mankamenty i o tym piszą. Dla czytelnika tematyka zawarta w książce jest bliska, znana z prasy, telewizji, internetu, ale autorzy nie szczędzą czytelnikom opisu spraw śmiesznych, humorystycznych, spraw wynikających z ludzkich ambicji, dążeń do bycia człowiekiem niezastąpionym, bo w opowieści kwestie poważne przeplatają się z mniej ważnymi, a nawet dla polityki bez znaczenia. O wielu sprawach czytelnicy dowiedzieli się jednak dopiero z książki, bo kto tak naprawdę wiedział o gościnności Prezydenta, o tym, że był smakoszem czerwonego wina i serwował go gościom, że funkcję prezydenta postawił na piedestale i nie chodziło mu o własną osobę, a o to, że prezydent jest pierwszą osobą w Rzeczypospolitej i to jej należy się najwyższy szacunek. To są oczywiście tylko przykłady. Tę książkę czyta się z zainteresowaniem, chętnie się do niej wraca, bowiem warto wiedzieć w jakich żyje się czasach i poznać smaki i smaczki życia politycznego.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Nie kupować! Bzdet bzdetem bzdety pogania.
(2010-10-28)
Michał Bajoro
Więcej o recenzencie
Były sobie kiedyś w telewizji Małe Wiadomości DD. Kto oglądał ten wie. Mam wrażenie, że DD Reporter powrócił i napisał książkę. To "dzieło" to zbiór ploteczek, pogaduszek i "faktów" bez żadnej wartości. Przytoczę tu jeden fragment książki: "Pamiętam jak premier przyszedł do prezydenta by się wyżalić: Z kim my musimy pracować w tej Europie. Ten okropny, ta myśli tylko o swoim kraju. No nie da się! Kaczyński zabrał się do pocieszania go: No taka jest polityka, tacy jesteśmy, no przecież tego nie zmienisz. Musimy jakoś sobie radzić". Jaaasne, na pewno tak rozmawiali... Cała książka składa się z takich cytowanych dziecinad. W świetle tego nie warto nawet wspominać o tym, że nie sposób doszukać się jakichkolwiek obiektywnych analiz zachowań prezydenta. Wg autorów prezydent to był fajny koleś, zawsze chciał dobrze, no ale ktoś ciągle nogę podstawiał (w domyśle - Tusk). ŻENUA! Na koniec ten tytuł - takie wprowadzanie w błąd powinno być przeanalizowane. Dość powiedzieć, że nie znalazłem w treści ani razu słowa "Wawel".
(9 z 20 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji