Koszyk pusty
- polecamy
-
- Enslaved
- cena: 57,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
- Enslaved [Special Edition] [Digipack]
- cena: 57,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
- Soulfly
- cena: 60,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 2 recenzji (Dodaj własną)
Rolu Więcej o recenzencie
Po wydaniu Prophecy zastanawiałem się czy Max jest w stanie wydać jeszcze coś lepszego albo chociaż tak samo dobrego. Okazało się, że dał radę. Dark Ages trzyma równie wysoki poziom co płyta - poprzedniczka. Mamy tu zaserwowaną podróż przez różne style ciężkiego grania. Jest tu hardcore'owa jazda w stylu Carved Inside, Frontlines, Arise Again czy Fuel The Hate. Nie brakuje też rodzynków w stylu Molotov - coś a'la stary punk z częściowo rosyjskim tekstem (brzmiącym momentami bardzo swojsko). Nie przemawia do mnie Staystrong ale reszta niesamowicie "daje radę". Na Dark Ages nadal mamy obecne wstawki ludowe jednak jest ich mniej niż na Prophecy. Wielka szkoda bo bardzo je lubię i jak dla mnie stanowią one charakterystyczną cechę albumów grupy. Tę lekką "niedogodność" wynagradza końcowy instrumental - Soulfly V. Chyba najlepszy w dorobku zespołu. O jego sile stanowi niesamowita gitara, która "wchodzi" ok 6:20. Tego trzeba posłuchać. Polecam!!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Adam Baranowski
Szczerze mówiąc jako fan klasyki metalu nigdy nie przepadałem za zespołem Soulfly. Albumy tej formacji były zbyt nu-metalowe jak na mój gust, a muzyka jaką prezentował zespół nie była zbyt skomplikowana, żeby nie rzec - prostacka... A było tak aż do wydania "Dark Ages" - albumu, który bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Ta wybuchowa mieszanka death i thrash metalu oraz muzyki ludowej, jaką serwują nam Max Cavalera i spółka są dużo bliższe wcześniejszym dokonaniom Sepultury. Płyta zagrana jest niezwykle ciężko i agresywnie, a przez to staje się potężnym zastrzykiem energii. Dodajmy do tego zaskakujące zmiany tempa, dobre solówki i ostre, ale przemyślane teksty i mamy dzieło kompletne. Zespół nie zapomina także o utworach instrumentalnych. "Soulfly V" jest świetnym zakończeniem i takim momentem wytchnienia po pełnej mocy reszcie albumu. "Dark Ages" to rewelacyjna płyta zespołu, którego jescze niedawno nie lubiłem. Mogę ją więc z czystym sumieniem polecić wszystkim miłośnikom ciężkich brzmień z ortodoksyjnymi fanami metalu włącznie.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji



























