Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Dawca
Średnia ocena z 5 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Lois Lowry
- Tytuł oryginału:
- THE GIVER
- Wydawnictwo:
-
Media Rodzina
, Listopad 2003
- ISBN:
- 83-7278-077-3
- Liczba stron:
- 205
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Lois Lowry
W świecie Jonasza wszystko jest doskonałe: nie ma bólu, przemocy ani cierpienia, nie trzeba podejmować decyzji ani dokonywać wyborów. Nie ma też barw, muzyki ani uczuć. Obowiązuje tu ścisły regulamin, którego nikt nie waży się łamać. Każdy zna przypisaną mu rolę w społeczeństwie i wykonuje ją perfekcyjnie. Jonasz, lat dwanaście, ma właśnie otrzymać swoją i rozpocząć szkolenie. Wtedy dowiaduje się czegoś, co wstrząsa jego umysłem i burzy tak mozolnie wypracowany ład jego świata.
- Dawca
- Autor:
-
Lois Lowry
Utopia, czy nieludzki świat?
(2006-05-04)
Marzena
Kowalska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Człowiek. Istota na wskroś niedoskonała, przez całe życie szuka idei, dróg, sposobów, które sprawią, że uczyni własne życie lepszym. Owoce owych poszukiwań pozostawiają swoje odbicie w nowych ruchach myślowych, religijnych, czy sektach. Lecz przede wszystkim, owo poszukiwanie utopii, świata, gdzie wszystko jest wspaniałe, prawe i bezpieczne, ujawnia się w powieściach. Jedną z nich, kultową, właśnie ekranizowaną, jest dzieło Lois Lowsry "Dawca".
To opowieść o świecie, w którym nie ma wojen, cierpienia, bólu. Świecie pełnym przepisów, które ułatwiają życie, a w rzeczywistości odbierają ludziom nie tylko prawa do uczuć, samostanowienia o sobie, lecz przede wszystkim wyobraźnię. Jednak tym ludziom tego nie brakuje. Nie znają takich określeń, podobnie jak zwierząt, czy prawdziwych kolorów i wyrazistych smaków. Nie znają radości, ale też i smutku. Nie muszą wybierać, bo państwo stanowi o wszystkim. O tym, czy zostaniesz przyjęty do społeczności, czy nie. Czy założysz komórkę rodzinną, czy przyznają ci dziecko... czy dziecko zostanie rodzicielką, nauczycielem czy tylko pracownicą. Ty nie musisz się o nic martwić, a nawet jeżeli coś powiesz źle, zawsze możesz przeprosić i uzyskasz przebaczenie.
W tym świecie jednak jest jeden, który pamięta. Nazywają go Dawcą – Odbiorcą Pamięci, i właśnie przyszedł czas, by wybrano jego następcę. Nim zostaje główny bohater tej opowieści, prawie dwunastoletni chłopiec, który zauważa, że wszystko wokół niego, zaczyna być dziwnie inne. I zadaje pytania...
Historia o świecie pozbawionym uczuć, wyobraźni; świecie poukładanym, lekkim, ograniczonym, to nie jest nowość. Jednak w swojej powieści, Lowry zawarła ogromne przesłanie. Utwierdza nas w przekonaniu, iż gdziekolwiek przyjdziemy na świat, mamy wybór, a to jest najistotniejsze. Że otaczają nas cudowne rzeczy i ludzie, a my zbyt często uznajemy je za tak codzienne i nudne, że prawie z nich nie korzystamy. Uporządkowane, nudne życie głównego bohatera, który nagle zderza się z takim cudem, jakim jest śnieg, przypomina nam o pięknie tego, co nas otacza. O możliwościach wyobraźni, która w dzisiejszych czasach zdaje się zanikać. O pięknie wolności, która jednak jest luksusem, na który my – związani materializmem, sami powinniśmy sobie pozwolić.
To piękna, wciągająca, ale też szokująca historia. Wstrząsająca uporządkowaniem tego miejsca, przeżyciami głównego bohatera, który poznaje inny, wewnętrzny, świat. Który uświadamia sobie, że niegdyś istniało prawo wyboru i niezaprzeczalne, nieznane innym, piękno życia. Piękno, którego jednak nie potrafi z nimi dzielić. Przekazać.
To powieść o wolności. Utopii i jej dobrych oraz złych stronach. Historia o prawie do wyboru, ale też dziwna pokusa, że można by żyć inaczej, bez cierpienia... tylko, czy wtedy bylibyśmy w pełni ludźmi? Czy człowiek, to nie kumulacja zła i dobra oraz prawo do wyboru drogi... człowiek, to nie robot...
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Recenzja "Gazeta Wyborcza"
Cezary
Polak
Więcej o recenzencie
Bestsellerową powieść Lois Lowry okrzyknięto "rokiem 1984 dla dzieci". Podobnie jak Orwell, amerykańska pisarka stworzyła literacką wizję społeczeństwa, którego obywatele są całkowicie ubezwłasnowolnieni i kontrolowani. Ale bohaterom Lowry nie jest z tym źle. Są bezgranicznie szczęśliwi. Świat składa się z identycznie zaprojektowanych i rządzonych osiedli. Nowych członków społeczeństwa rodzą wyselekcjonowane młode kobiety. Dzieci po osiągnięciu wieku 12 lat kierowane są do wyspecjalizowanej nauki zawodu. Nie ma bezrobocia ani głodu, nikt nie czuje się nieszczęśliwy, bo wszyscy zażywają specjalne pigułki, które uwalniają od uczuć. Ścisłej kontroli poddana jest wielkość populacji. Nadliczbowe noworodki i ludzie starzy są "zwalniani" ze społeczeństwa. Inżynierowie zlikwidowali nierówności terenu, uregulowali zjawiska atmosferyczne. Ludzie nie znają słońca, deszczu, śniegu i wiatru. Zrezygnowano z nich, bo były "niepraktyczne". W tym wysterylizowanym świecie pozwolenie na bycie innym ma tylko jeden człowiek - Dawca - starzec, który ma nieograniczony dostęp do książek, może kłamać, nie musi być uprzejmy. Jest nosicielem pamięci o świecie sprzed "jednakowości", w który wtajemniczył go poprzedni mędrzec. Teraz dawca szkoli następcę, 12-letniego Jonasza. Jednak kiedy chłopiec przekonuje się, czym jest miłość, ból oraz śmierć, niczym jego biblijny imiennik sprzeniewierza się przypisanej mu roli.
To nie jest książka dla młodzieży, a przynajmniej nie tylko dla niej. Wykreowane przez Lowry obrazy niepokojąco kojarzą się z tymi, które znamy z autopsji. Czy urbanistyka "Dawcy" nie kojarzy się z przedmieściami amerykańskich miast - samowystarczalnymi osiedlami ze sklepami, basenami, boiskami, knajpami i przedszkolami ze ściśle określonym regulaminem, armią ochroniarzy i służb porządkowych? Lowry szydzi z ideałów klasy średniej i fali political corectness. Zacieranie różnic i wyrównywanie szans na siłę może doprowadzić do monstrualnej homogenizacji czy wręcz ewolucyjnego regresu. Ludzie w "Dawcy" przypominają społeczeństwo termitów. Żyją o tyle, o ile zdołają się wpasować w z góry określone role. Nie ma tu miejsca na indywidualizm, a więc i na sztukę. To drugi biegun, na którym można czytać tę powieść.
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji