-
-
-
January
- Marcin Wasilewski Trio
-
cena:
64,99
zł
-
-
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Day Trip
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Christian McBride ,
Pat Metheny ,
Antonio Sanchez
- Firma fonograficzna:
-
Warner Music Poland
, 2008
- Nr katalogowy:
- 7559799561
- Sprawdź inne tytuły:
-
Christian McBride ,
Pat Metheny ,
Antonio Sanchez
To pierwsza płyta legendy gitary, która została nagrana wspólnie z Christianem McBridem (bas) i Antonio Sanchezem (perkusja). Choć powstałe z inicjatywy Metheny'ego już w 2002 roku trio do dnia dzisiejszego dało już niezliczoną ilość koncertów na całem świecie, dopiero teraz miłośnicy Metheny'ego mogą podziwiać uwiecznione w studio kompozycje, znane jak dotąd tylko z występów na żywo w tym składzie. Autorem wszystkich kompozycji na Day Trip jest sam Metheny, a wśród utworów znalazła się również piosenka opisująca zniszczenia Nowego Orleanu po przejściu huraganu Katrina.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Son Of Thirteen |
|
| 2. At Last You're Here |
|
| 3. Let's Move |
|
| 4. Snova |
|
| 5. Calvin's Keys |
|
| 6. Is This America? (Katrina 2005) |
|
| 7. When We Were Free |
|
| 8. Dreaming Trees |
|
| 9. The Red One |
|
| 10. Day Trip |
|
- Day Trip
- Wykonawca:
-
Christian McBride ,
Pat Metheny ,
Antonio Sanchez
Robi wrażenie
(2008-02-18)
Jacek
Szacho-Głuchowicz
Więcej o recenzencie
Podpisując się pod tym, co o płycie napisał pan Andrzej Fronc dodam tylko, że szczególne wrażenie wywiera na słuchaczu sposób zgrania muzyków przy jednoczesnej ogromnej swobodzie wykonania. Poszczególni muzycy nie zatracając własnej, silnej przecież w każdym przypadku indywidualności i stylu, tworzą świetnie brzmiące trio, w którym ich temperamenty nie tyle się sumują, co wręcz mnożą przez siebie, dając wspaniały efekt końcowy. Koncertowe doświadczenie zespołu jest wyraźne i owa atmosfera swobody i lekkości występu live jest wyraźnie odczuwalna podczas słuchania tej studyjnej przecież płyty. Zróżnicowany charakter poszczególnych kompozycji oraz cała paleta brzmienia gitar Metheny'ego sprawiają, że słuchając nie tylko nie popada się w znużenie lecz z zaciekawieniem oczekuje się kolejnego utworu.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Pewnego dnia...
(2008-02-02)
Andrzej
Fronc
Więcej o recenzencie
...po dłuższym okresie wspólnego koncertowania trzech przyjaciół wpadło do studia i z marszu nagrało całą serię utworów, które znalazły się na wydanej właśnie płycie "Day Trip". Nie jest to więc tym razem zapis materiału, który stanowi punkt wyjścia do jego prezentacji na żywo. Gdzieś w trakcie serii setek koncertów panowie zajrzeli do studia i zarejestrowali dziesięć utworów. Właściwie, to brzmi to wszystko trochę tak, jakby ktoś z nagrania na żywo "wyciął" reakcje publiczności. Dawno nie słyszałem tak sugestywnego zaproszenia na koncert. Jeśli chodzi o samą muzykę, to nie ma tu żadnych rewolucji ani przełomów. Mamy za to dawkę radosnego muzykowania trzech przyjaciół, którym najwyraźniej dobrze się ze sobą gra. Udało się tu połączyć entuzjazm typowy raczej dla utalentowanych debiutantów, którzy swoją muzyką zdają się zdobywać świat ze swego rodzaju spokojem, zaufaniem i satysfakcją trzech dobrych przyjaciół, którzy nie przymuszani przez żadne mody po prostu wspólnie ze sobą muzykują. W efekcie mamy tu i rasowe trio jazzowe i coś z muzycznych opowieści zespołu Pata Metheny. Utwory grane szybciej mieszają się z pięknymi balladami (rozmarzona "Dreaming Trees" oraz zasmucona i zatroskana "Is This America?", poświęcona tragicznym wydarzeniom po przejściu huraganu Katrina). Jest nawet coś na kształt bossa novy. Pojawia się nawet słynny syntezator gitarowy Pata. Oczywiście, jeśli wsłuchać się w te dźwięki, to okaże się, że nie są takie znowu lekkie i proste. Stopień zgrania Pata, Christiana i Antonia jest wręcz zadziwiający. Samo nagranie zaś stawia całą trójkę bardzo blisko słuchacza, dźwięki są wyraźnie zarysowane, brzmią świeżo i czytelnie. Jest trochę tak, jak byśmy jako słuchacze znaleźli się w niewielkim pomieszczeniu, siedząc tuż przy muzykach. Na wielu koncertach tria zauważonono, że występy były profesjonalnie rejestrowane, więc chyba możemy mieć nadzieję na nagrania koncertowe. Zanosi się również na występ tria w Polsce, więc nie możemy już teraz powiedzieć, że nikt nas na niego nie zapraszał.
(6 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji