Koszyk pusty
- polecamy
-
- Sobowtór (Legendy Hollywood) DVD
- cena: 27,49 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 2 recenzji (Dodaj własną)
Marek Szymański Więcej o recenzencie
Ocenianie na takim forum filmów starych i powszechnie cenionych nie bardzo ma chyba sens. Takie oceny łatwo znaleźć gdzie indziej. Ja oceniam walory artystyczne tego film na 5 gwiazdek. W tego rodzaju recenzjach skupić się należy, jak sadzę, na jakości edycji. Z tym niestety jest nie najlepiej. Film wydano w wersji panoramicznej (chwała wydawcy!!!), ale jakość obrazu jest bardzo słaba. Słaba ostrość, kiepski kontrast, kolory wyblakłe, obraz w wielu scenach "pulsuje" (zmienia się nasycenie barw). Można pomyśleć, że to film z lat 50-tych. Wygląda to na kopię VCD wydaną na DVD (jestem bliski pewności). Kto nie widział filmu: kupić koniecznie. Kto widział, ale chce mieć dobrą kopię - lepiej niech czeka na inną edycję. Jakość obrazu wypada bardzo słabo w porównaniu z dostępnymi na rynku kopiami radzieckich flmów takich, jak "Bracia Karamazow" czy "A. Rublow" (w tych przypadkach mamy panoramiczny obraz - "żyletę"). W sumie daję 3 gwiazdki za edycję. Wdzięczny byłbym za podobne recenzje jakości obrazu filmów "Stalker" i "Solaris" (Tarkowskiego).
(2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
MarS Więcej o recenzencie
Gdy Akira Kurosawa kręcił „Dersu Uzałę”, miał już za sobą wiele spotkań z rosyjską kulturą, które niejednokrotnie zaowocowały później adaptacjami klasycznych utworów („Idiota” , „Na dnie”). Były to jednak produkcje często w dość znacznym stopniu ignorowane i marginalizowane. O „Idiocie” – najmniej znanym dziele Mistrza od czasów „Rashomona” - dobrze pisała jedynie francuska krytyka. „Na dnie” utonęło pomiędzy falami „Tronu we krwi” i „Ukrytej fortecy”. Trzecie spotkanie z literaturą rosyjską Kurosawa odbył w negatywnej aurze klęski „Dodesukaden” i próby samobójczej (eufemistycznie określanej przez rodzinę reżysera jako efekt przemęczenia). Te nieprzyjazne warunki wydawały się jednak paradoksalnie dobrze służyć pracy nad adaptacją tragicznej opowieści o jednostce, która – nie odnajdując się w swej współczesności – traci pewność siebie i grunt pod nogami. Dersu to jedna z wielkich indywidualności w filmach Kurosawy. Tych wyjątkowych postaci, o których jest u Japończyka mowa, i do których kieruje on swoja wypowiedź. Ten bardzo nie-japoński grzech - pochwała indywidualizmu – wpłynęła na niechęć rodzimej krytyki (która wypominała Kurosawie jego ”cudze” internacjonalizmy) czy na brak porozumienia z widownią. Publiczność często lubiła najbardziej te filmy, które sam mistrz najmniej cenił. „Dersu Uzała” należy chyba do niewielu wyjątków od tej reguły. Był przełomowym punktem w twórczości Kurosawy - momentem odnalezienia własnej estetyki w kolorze, wyrażeniem swego punktu widzenia na obcej ziemi. „Film rosyjski” był też sposobem na próbę stworzenia udanego filmu bez współudziału Toshiro Mifune. Odszukaniem na nowo zagubionej ścieżki twórczej, które miało w ostateczności przecież doprowadzić do takich arcydzieł, jak „Sobowtór” czy „Ran”. Poetyczność filmu powoduje, że łatwo się nim zauroczyć, by potem dostać od reżysera kilka mało przyjemnych niespodzianek. Chyba nie jestem sobie w stanie wyobrazić Kurosawy-komedianta czy Kurosawy-lekkoducha. Pesymizm jego filmów (a w przypadku ostatnich – skrajny pesymizm) zawsze pozostaje na mnie niczym nie dający się usunąć balast. Ten ciężar nie daje spokoju, dręczy i prowokuje do stawiania pytań. Jak zwykle w przypadku tego artysty, pozostają one w zawieszeniu - bez odpowiedzi czy pocieszenia. Wydanie DVD jest dość liche - ani sam film nie został przygotowany w oszałamiającej jakości, ani skromne (i zresztą bardzo krótkie, choć i tak dość nudne) dodatki nie przedstawiają zbyt wysokiego poziomu. Po dwóch dyskach spodziewałem się o wiele więcej, stąd niższa ocena.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji


























