Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Deszcze niespokojne
Średnia ocena z 10 recenzji
(Dodaj własną)
- Wydawnictwo:
-
Fabryka Słów
, Październik 2005
- Seria:
-
Antologie
- ISBN:
- 83-89011-72-7
- Liczba stron:
- 640
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
Antologia opowiadań, których akcja toczy się w latach 1938-1948 w Europie.
60 lat po zakończeniu największego konfliktu zbrojnego w historii ludzkości "Fabryka Słów" przedstawia zbiór opowiadań fantastycznych inspirowanych II wojną światową. Wątki, które zakorzeniły się w masowej wyobraźni każdego z nas, znajdują nieoczekiwane rozwiązanie w opowiadaniach najlepszych polskich autorów. Od propagandowych filmów Leni Riefenstahl po rozbrzmiewające do dziś w murach dawnych gett echa strzałów. Od dusznego, zielonego piekła dżungli wysp Pacyfiku po zamarznięte pustkowia i ołowiane morza północy. Poznajcie alternatywną historię nazistowskich "cudownych broni", szalonych teorii partyjnych antropologów i mistyków z Ahnenerbe. Zmierzcie krokami kilka metrów celi w gestapowskich kazamatach lub policzcie niekończące się podkłady kolejowe gdzieś na granicach Rzeszy, która miała trwać tysiąc lat.
Wśród autorów:Jarosław Grzędowicz, Eugeniusz Dębski, Maja Lidia Kossakowska, Andrzej Pilipiuk, Tomasz Pacyński.
Książka objęta patronatem Merlin.pl
- Deszcze niespokojne
Nierówno
(2008-05-06)
Zbigniew
Budzianowski
Więcej o recenzencie
Obok świetnego opowiadania Twardocha i kilku niezłych (Roś) znajdują się tam również dramatycznie bolesne przykłady braku odrobiny pisarskiego talentu (praktycznie wszystkie horrorki). A już zupełnym nieporozumieniem jest "twórczość" Pilipiuka, którą nawet sam wydawca postanowił oddzielić od reszty opowiadań. Chyba po to, żeby nie drażnić pozostałych autorów i dać szansę czytelnikowi na unikniecie traumy. Szkoda, bo IIWS, nazisci i związane z nimi legendy o okultystycznych fascynacjach przywódców III Rzeszy dają znacznie większe pole do popisu niż sztampowa historyjka o rycerzu jadącym zarąbać swoim magicznym mieczem złego smoka. Część autorów to wykorzystała, a reszta powinna sobie poszukać w życiu jakichś innych zajęć.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Jak to w antologii.....
(2008-03-04)
Michał
Rekuć
Więcej o recenzencie
...wiele opowiadań różnych autorów. A skoro wiele różnych opowiadań, pisanych różnym stylem, to nie wszystkie są dobre - niektóre wręcz beznadziejne. Zgadzam się, że budowa książki jest lekko mówiąc wkurzająca, a nawet "niesprawiedliwa". Po 3 opowiadankach mamy połowę stron za sobą, podczas gdy te najlepsze mają po kilkanaście/dziesiąt stron( 2 z 3 najdłuższych są jednocześnie najsłabszymi ogniwami zbiorku -Pacyński i Siedlar). Co do samych opowiadań: Bardzo fajna jest "Wilcza Zamieć" Grzędowicza, "Olaf i buty Gintera" Rosia, to też interesujący pomysł. Do bardzo dobrych zaliczyłbym jeszcze Twardocha i jego "Stille Nacht", choć autor nie wyjaśnia tajemnicy, oraz Wrońskiego i Kazimierskiego z ich "Mons 44" i "Sonderfuhrerem". Przyzwoite są też "Kołyska" Chojnackiego, "Lazaret" Spychały i "Szkarłatna fala" Kossakowskiej. Co do Pacyńskiego, to miał on dobry pomysł, ale niepotrzebnie rozbudowywał go do 150 stron, przez co opowiadanie zaczyna nużyć i nie możemy doczekać się końca. Pilipiuka nie oceniam, bo jego opowiadanko znałem już wcześniej, z najnowszego tomu o Jakubie(Kontyngent). Całkowicie beznadziejna jest praca Siedlara - jego "Biurko..." zapowiada się ciekawie przez pierwsze 5 stron, ale potem błagamy, by skończyło sie już na następnej stronie. Generalnie zbiór na 4-/3+, głównie dlatego, że objętościowo, tylko 2/3 książki jest warte przeczytania. Stawiam jednak 4, bo większość opowiadanek mi się podobała.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Doskonała książka
(2007-12-15)
Jacek
Zemło
Więcej o recenzencie
Doskonałe połączenie powieści wojennej, makabreski, wątków metafizycznych i opowieści o naturze człowieka. Każde opowiadanie zaskakuje swą innością. Zamiast rozwlekłych i statystycznych opisów II wojny światowej sprawia, że czujemy się tak, jak byśmy tam sami byli.
Pod względem poligraficznym książka doskonale wydana, ładna okładka, nie rozsypuje się, wygodna czcionka. Na tle marnie wydanych wszędobylskich romansideł, taniej sensacji, martyrologizujących i nudnych książek o historii oraz kiepskiego erotyzującego s-f pozycja którą naprawdę warto przeczytać!
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Antologia, ze wszystkimi tego wadami i zaletami
(2006-01-30)
Paweł
Wrzosek
Więcej o recenzencie
Wrzucanie do jednego zbioru opowiadań wielu autorów ma zwykle na celu to, żeby każdy znalazł coś dla siebie. No cóż, tak jest i tym razem. Niektóre opowiadania mi się podobały, ba nawet bardzo. Inne niestety były kiepskie lub nawet beznadziejne. Inne po prostu mnie nie ruszały. Ocena uśredniona nie jest niestety za wysoka, mimo to polecam tę książkę. Pozwala się zapoznać ze stylem wielu autorów i wyrobić sobie zdanie, po czyje książki warto siegnąć, a czyje omijać szerokim łukiem. Szkoda, że nie można dawać połówek, dałbym 3,5 gwiazdki, bo na tyle faktycznie oceniam ten zbiór. :)
(4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Świetna kolekcja intrygujących opowiadań
(2005-12-12)
Małgorzata
Klecuń
Więcej o recenzencie
Do jej przeczytania zachęciło mnie nazwisko Kossakowskiej, którą ostatnio wielbię. I nie zawiodłam się - jej opowwiadanie poszło na pierwszy ogień. A potem wsiąkłam- klimat wojny, fantastyczne skojarzenia, mitologie, wierzenia, wszystko podlane wojennym sosem. Nie zachwycił mnie Pacyński - na tle krótkich form jego opowiadanie, powoli rozkęcające się, nie rzuca na kolana, raczej usypia. Ale cała antologia tak różnorodna, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Polecam.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji