Debiut najwyższej klasy zespołu wszech czasów
(2007-06-10)
Sebastian
Rosa
Więcej o recenzencie
Pierwszy album kultowej australijskiej grupy to dziewięć niesamowitych utworów. Utworów, których można słuchać bez końca. Każdy z nich (jak i zresztą cała twórczość zespołu) to utwór typowo rock'n'rollowy z pewnym dodatkowym smaczkiem, którego nigdy nie udało się uzyskać żadnej innej grupie. Owym smaczkiem jest stępująca linia basu, która sprawia, że AC/DC nie można z niczym innym pomylić. To niesamowicie pożądliwe, nieczyste, a i nawet wulgarne teksty, których dwuznaczność jest aż nadto wyraźna. To wreszcie skoczne riffy, które znowu, są wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju. Powyższe wydanie to zremasterowana wersja oryginału z 1976 roku, charakteryzująca się znacznie czystszym brzmieniem. W książeczce znajdziemy sporo informacji niepublikowanych w oryginale, zdobionych unikatowymi zdjęciami zespołu.
(3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji