Koszyk pusty
- polecamy
-
- Doktryna szoku okładka miękka
- cena: 42,49 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
- Mury i wyłomy czyli bariery i szanse okładka miękka
- cena: 10,49 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 5 recenzji (Dodaj własną)
Piotr Kołodyński Więcej o recenzencie
Naczelna zasada decydująca o dotychczasowym postępowaniu ludzkości: jeśli ktoś dąży do uratowania istnień na ziemi, w tym dzięki temu, by ludzie stawali się coraz inteligentniejsi, mądrzejsi, zdrowsi, urodziwszy, czyli dzięki zwiększaniu ich pozytywnego potencjału, oraz dzięki dostosowaniu wielkości naszej populacji do możliwości planety, a więc by żyć z środowiskiem w równowadze, przyrodą w harmonii, to jest nienormalny, niebezpieczny i zły! A gdy ktoś dąży do wyczerpania surowców, wszystkiego skażenia, przyczynia się, w dodatku do wszechstronnej, degeneracji, długów, biedy, zagłady życia, tzn., że jest normalny, dobry, ma rację… Do tej pory przedstawiano Ci głównie skutki, a utopiści domagają się tego, chcą tak »ratować«, kontynuowania..., na łamach mojego portalu poznasz tego przyczyny, oraz co zrobić, by ludzie - pierwszy raz w dziejach - stali się mądrzy, postępowali dobrze. Jeśli się pozwoliło, choć jeden raz na zaniechanie selekcji pozytywnej, selekcję negatywną, dopuściło do rządzenia osobniki o szkodliwym potencjale, to b. trudno będzie to odwrócić! Różnego rodzaju kanalie się wszechstronnie zabezpieczyły, stworzyły piekło na ziemi, w którym nie ma odpowiedniego miejsca dla ludzi mądrych, świadomych, pozytywnych; wartościowych! Cóż warty jest system, w którym ludzie o pozytywnym potencjale, mądrzy, dobrzy; konstruktywni są na marginesie, niszczeni, ich potencjał jest marnowany, geny uszkadzane, rzadziej, od pozostałych grup, przekazywane, życiorys jest przestrogą (masy nie chcą mieć z nimi do czynienia, ich, we własnym interesie, wspierać, by odwrócić ten destrukcyjny trend), za to kanalie triumfują (masy im zazdroszczą, ich, tak czy inaczej, w przepychu, zbytku, utrzymują, a więc destrukcja rośnie)... Nim projekt jest bardziej racjonalny, tym są mniejsze szanse jego realizacji... Nim propozycja będzie bardziej absurdalna, szkodliwa, tym z większą ochotą będzie realizowana (np.: spalmy całą ropę i węgiel, zużyjmy wszystkie surowce, zróbmy jak najwięcej śmieci, skaźmy powietrze, ziemię, wodę, wytnijmy jak najwięcej lasów, zabetonujmy i zaasfaltujmy jak największą powierzchnię ziemi, zniszczmy przyrodę, dbajmy, w tym by się rozmnażali, o ludzi chorych, upośledzonych, zdegenerowanych, trujmy się nikotyną, alkoholem, narkotykami; zdegenerujmy wszystkich ludzi, nie wspierajmy ludzi mądrych, prawych, o pozytywnym potencjale, za to wybierajmy, kanalie; realizujmy samozagładę, itp., itd...)!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Marek Łukasiewicz Więcej o recenzencie
Autorka w swych histerycznych napadach na korporacje wydaje sie nie zdawac sobie sprawy z faktu, ze te "korporacje" to nie jest jakies bezcielesne zlo, bedace uosobieniem i powodem wszelkich cierpien tego swiata i jakims "spiskiem", tylko ze to sa po prostu firmy. Duze, miedzynarodowe. Ale po prostu firmy. Spolki. Majace swoje zarzady i rady nadzorcze, ale majace przede wszystkim swoich akcjonariuszy. Nie wazne, ze jedna firma ma akcje innej firmy, a akcje tej ma z kolei fundusz, bank i tak dalej. To NIE JEST lancuszek bez konca. Na koncu KAZDEJ firmy, funduszu, banku, niewazne jak duzej, sa FIZYCZNI akcjonariusze. Jedna firma moze nie miec fizycznych akcjonariuszy, moze miec tylko instytucjonalnych, to prawda, ale w takim razie nalezy do innej, jeszcze do innej i tak dalej, az w koncu ZAWSZE jakies osoby FIZYCZNE te udzialy maja. Inaczej sie nie da. Nie ma na tym swiecie firm NIE NALEZACYCH do ludzi, do osob fizycznych. Ani jednej takiej (no, ok, sa panstwowe;). Tak wiec, niewazne jak bezwzglednie i "nieludzko" te wszystkie firmy i korporacje nie postepuja, robia to zawsze tylko w jednym celu. Dla zysku. A ten i tak jest ZAWSZE dla udzialowcow, niewazne czy bezposrednio dla akcjonariuszy, czy dla posiadaczy lokat w bankach, czy dla posiadaczy jednostek uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych. W OFE tez;) Bo to sa wlasnie te pieniadze i ci beneficjenci. Innych beneficjentow po prostu NIE MA. Wiec KAZDY, kto ma dowolny rachunek czy lokate w dowolnym banku, ma OFE, ma jednostki funduszu, ma obligacje skarbu panstwa (tez!! bo niby gdzie ta kasa jest przez panstwo inwestowana, aby moc obligacje wykupic i oddac posiadaczom nalezny zysk?:), no kazdy uczestnik jakiegokolwiek rynku finansowego, a wiec oprocz Papuasow, Indian Guarani i bezdomnych w Bombaju i Somalii po prostu KAZDY na tej ziemi jest WSPOLWLASCICIELEM tych wrednych i nieludzkich korporacji. Bo innych wlascicieli te korporacje nie maja. To nie sa Marsjanie i to nie pieniadze Marsjan te korporacje tak "nieludzko" pomnazaja. Warto o tym pamietac, gdy sie nastepnym razem bedzie sprawdzac stan swego konta w banku, u maklera lub w funduszu lub nawet w takim OFE. Naprawde ktos chce, aby te korporacje staly sie bardziej "ludzkie", znaczy skreslily zysk jako swoj najwyzszy priorytet?;) Poglady autorki to nawet nie jest jakas tesknota za komunistyczna "sprawiedliwoscia spoleczna" (bo ta byla na swoj sposob chociaz logiczna), to jest taki Lepper za najgorszych bezmyslnych jeszcze calkiem czasow. Zero pojecia o podstawowych rzeczach, ale winni sa "bogaci":)) Wywody tej pani przypominaja mi wywody pijaczka nieroba spod sklepu o "pracodawcach wyzyskiwaczach" i "biznesmenach, ktorzy nic nie robia caly dzien". Sam slyszalem takie opinie. Ale przechodzac pod sklepem monopolowym, nie w ksiazkach "naukowych";)) To jest belkot i po prostu dziecinada.
(2 z 18 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Jakub Chabik Więcej o recenzencie
Naomi Klein dała się nam poznać jako autorka bardzo wartościowej pozycji "No Logo" - o tym, jak korporacje niszczą strukturę społeczną, kulturę i środowisko codziennego życia. Teraz sięga po oręż, w zamierzeniu, dalece potężniejszy. Obiektem swojej krytyki czyni cały liberalizm, uosabiany przez tzw. Chicago Boys (czyli środowisko ekonomistów z University of Chicago) oraz - osobiście - Miltona Friedmana. Jest to strzał głośny, ale chybiony. Zasadniczym grzechem Naomi Klein jest tendencyjny dobór faktów i źródeł, aby pasowały do z góry założonej tezy. Kiedy w pierszych rozdziałach pisze o Allende tak jakby to był, nie przymierzając, Kennedy, my wiemy, że socjalizm w Chile skończyłby się tak jak w Korei czy na Kubie. Allende nie był żadnym reformatorem, bo otwarcie lekceważył demokratyczne instytucje, uzbrajał i szkolił (sowieckimi "doradcami") prywatną armię. Porażką jest także rozdział m.in. o Polsce - skoro liberalizm przyniósł nam takie nieszczęścia, to gdzie są kraje, które poszły inną, "trzecią" drogą i osiągnęły dobrobyt i szczęście bez wyrzeczeń? Charakterystyczne, że u Klein znajdziemy wiele cytatów i odwołań, a mało statystyk i porównań. W oparciu o twarde dane (wzrost PKB, siła nabywcza, kursy walut, inflacja) ciężko byłoby atakować liberalizm, bo przyniósł on realną poprawę bytu milionom ludzi w Polsce, Chinach, Indiach czy Ameryce Południowej. Najciekawsze są fragmenty dotyczące polityki Amerykanów w Iraku. Klein miała ambicje zostać "papieżem alterglobalizmu", niestety, jej książka nie jest dość dobra, by zostać biblią środowiska. Mimo to, na tle generalnej miałkości intelektualnej współczesnej lewicy Klein wybija się na plus - trzy merliny.
(4 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Władysław Czapkowski Więcej o recenzencie
Naomi Klein kontynuuje krytykę korporacyjnego kapitalizmu, tym razem za swego przeciwnika obierając teorię ekonomiczną Miltona Friedmana, jej destrukcyjny wpływ na społeczeństwa i moralnie dwuznaczne sojusze ze strukturami siłowymi: policją, wojskiem, celem osiągnięcia wymiernych interesów elit. Ta teza jest jasna i niezwykle mocno zobrazowana, książka jest doskonale napisana. Niestety, jako przeciwwagę autorka podaje tezy, które zaczynają niespokojnie znajomo brzmieć. Prawdziwość opisu metod i wpływu, jaki wielki kapitał wywierał na reżimy Ameryki Południowej, czy też inne kraje, które jak Polska, znalazły się w dramatycznym momencie zmiany ustrojowej, cierpi na jakże częstą przypadłość: jest nią charakterystyczna dla zachodnich intelektualistów nonszalancja, która kazała zawsze łaskawym okiem patrzeć na ideologie i kraje marksistowskie. Z pewnością nie są przerysowane sytuacje, gdy autorka podaje szczegóły metod zadawania tortur, przewrotów i okrucieństw popełnionych przez reżimy. Jednak zignorowanie przez nią informacji o istnieniu potężnych sił marksistowskich nader hojnie i aktywnie kultywowanych przez ZSRR czy też Chiny, nakazuje podejść do jej opisu z pewnym dystansem. Akurat marksiści tak hojnie szafowali hasłami równości, demokracji, że to im w pierwszej kolejności należy się właściwy zarzut spłycenia i zdewaluowania wartości demokratycznych, których świadome naruszanie zarzuca Klein współczesnemu modelowi kapitalizmu. Marksistowska bezwzględność w sięganiu populizmu może z równym powodzeniem stać u źródeł zaistnienia teorii szokowych terapii współczesnego kapitalizmu, co zwyczajna pazerność zachodnich klas wyższych, partycypujących w zwycięskim pochodzie przez świat w wydaniu teorii Miltona Friedmana. Książka Klein jest pisana na potrzebę chwili obecnej, dla krajów Zachodu, matecznika pasożytniczej eksportowej wersji kapitalizmu, tym niemniej, jest to wizja niepełna, chociaż nieułomna. Najprościej jest zobrazować to postacią prezydenta Chile, Salvadora Aliende. Autorka zestawia szczegóły pro demokratycznej polityki Aliende i okrucieństwo junty Pinocheta. Niestety, przy okazji nie pojawi się informacja, że tenże Aliende był laureatem premii Leninowskiej - zwanej, jeżeli się nie mylę, radzieckim Noblem. Sytuacja na obecnej Kubie wystarczająco dobitnie pokazuje, w jakim kierunku powinny były pójść zmiany w Chile - towarzyszy charakteryzowało raczej bardzo pragmatyczne podejście w ofiarowywaniu prezentów i tytułów… O ile więc, „No Logo” zasłużyło na tytuł biblii antyglobalistów, o tyle do obecnego dzieła Klein należałoby podchodzić o wiele bardziej ostrożnie, na pewno nie powinno się go traktować jako spójnej wizji procesów ekonomicznych współczesnego świata. Jest opisem zaangażowanym lewicowo, niestety, bez właściwego dystansu do lewicowego radykalizmu. Na zachętę powinienem jednak dodać, że nigdzie indziej nie znajdziemy równie silnego obrazu współczesnego kapitalizmu i to jest olbrzymia wartość dzieła Nami Klein. Warto przeczytać.
(7 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Andrzej Budzyk Więcej o recenzencie
"Doktryna Szoku. Jak współczesny kapitalizm wykorzystuje klęski żywiołowe i kryzysy społeczne" to kolejny wydawniczy bestseller alterglobalistki Naomi Klein. Do czasu przeczytania tej pozycji określenie "teoria spiskowa" miało dla mnie wydźwięk negatywny. Książka staje się jedną z tych publikacji, które przerywają tryumf neoliberalizmu: "Thatcher - Regan - Bush senior i junior" przywoływani zostają do tablicy. A autorka pokazuje "ciemne strony" wizji ekonomiczno-politycznych Miltona Fridmana oraz jego zwolenników. Polecam tę książkę, bo zawiera również polskie akcenty opisane z perspektywy przez nas Polaków często niedostrzeganej.
(20 z 21 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

























