Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Dom Kalifa. Rok w Casablance
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Tahir Shah
- Wydawnictwo:
-
Wydawnictwo Literackie
, Październik 2011
- ISBN:
- 978-83-08-04780-4
- Tłumaczenie:
-
Małgorzata Glasenapp
- Sprawdź inne tytuły:
-
Tahir Shah
Kiedy Tahir Shah, angielski pisarz, podróżnik i filmowiec pochodzący z rodziny o afgańskich korzeniach, postanowił spełnić swoje marzenie i osiąść z żoną i dziećmi w Maroku, nie spodziewał się, że wkroczy prosto do baśni z tysiąca i jednej nocy. Nie zabrakło niczego: dżinna, pałacu, starych lamp, czterdziestu rozbójników ani nawet siedmiu chciwych braci - ale wszystko działo się inaczej niż w bajce.
Książka Shaha to fascynująca opowieść o poszukiwaniach wymarzonego domu, trudach renowacji, wspaniałości tradycyjnego marokańskiego rzemiosła, zderzeniu kultur i codziennym życiu w Casablance. To także relacja ze spotkania z Innością i z najtrudniejszej ze wszystkich podróży w głąb siebie.
- Dom Kalifa. Rok w Casablance
- Autor:
-
Tahir Shah
Dar Chalifa
(2011-11-04)
jjon
Więcej o recenzencie
Są ludzie, którzy potrafią pójść na wiele kompromisów i wytrwale realizować swoje marzenia pomimo przeciwności losu. Do takich osób należy Tahir Shah, angielski pisarz pochodzący z angielsko-afgańskiej rodziny, autor książki „Dom Kalifa”, który – zmęczony stresującą, galopującą codziennością w Anglii – postanawia przenieść z rodziną się na stałe do Casablanki.
„Dom Kalifa” to prawdziwa historia, w której autor barwnym i niepozbawionym humoru językiem opisał swoje doświadczenia ze zmagań, jakie postawiło przed nim życie w marokańskiej rzeczywistości, kiedy jego własnością stała się owiana tradycją, lecz mocno nadwerężona upływem czasu, posiadłość Dar Chalifa. Tahir Shah to mężczyzna, który łatwo się nie poddaje. Ani przeogromne różnice kulturowe, ani niezrozumiałe tradycje i wierzenia, ani krzywdy doznawane niejednokrotnie od ludzi, ani bariera językowa, ani nawet lęk o rodzinę nie są w stanie odwieść Tahira od podjętego zamiaru. Maroko jest dla niego miejscem, w którym chce spędzić część – albo nawet resztę – swojego życia. Czym więc sąsiedztwo slumsów, plaga szczurów, nieżywe koty, złośliwość dżinnów, nieuczciwość i zabobonność zatrudnianych pracowników wobec wielkiego marzenia? Dodatkowym elementem, który motywuje Tahira, to wspomnienie o dziadku, któremu udało się osiedlić w Tangerze i który tam zginął.
Książka nie należy do najcieńszych, bo liczy ponad 460 stron, ale czyta się ją bardzo szybko, a świat dżinnów, barw i zapachów Orientu niesamowicie wciąga… Dodatkowym atutem książki jest prześliczne wydanie dopracowane w każdym szczególe – font tytułu na niebieskiej okładce przedstawiającej drzwi marokańskiego domu z charakterystycznymi kafelkami oraz font użyty w tytułach rozdziałów został wystylizowany na litery arabskie. Nawet numery stron mają drobny akcent orientalny. Każdy rozdział poprzedza przysłowie, które w jakiś sposób wiąże się z doznaniami opisywanymi w danym rozdziale. Dla ułatwienia zrozumienia arabskich pojęć na końcu książki zamieszczono słowniczek z wyjaśnieniami. Krótko mówiąc – genialne.
Jestem przekonana, że osoby, które przeczytałyby tę książkę w trakcie przeprowadzania remontu, nie narzekałyby nawet przez chwilkę. :-) Jedyne czego żałuję po przeczytaniu tej książki, to fakt, że nie mogę natychmiast wyruszyć do Casablanki… A polecam nie tylko remontującym. ;-)
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Baśniowa książka, która tchnie magię i niezwykłość w nasze codzienne życie. Polecam!
(2011-11-02)
kasandra85
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Któż z nas nie marzy o życiu w świecie rodem z „Baśni tysiąca i jednej nocy”? O magii zaklętej w niezwykłych miejscach, gdzie wszystko jest możliwe? Takie też marzenie miał angielski pisarz, podróżnik i reżyser Tahir Shah, który postanowił wraz z żoną i dwójką dzieci przenieść się do Maroka. Jego książka „Dom Kalifa. Rok w Casablance” to prawdziwa historia, którą warto poznać…
Bohaterem jest sam autor, który po wielu miesiącach pieczołowitych poszukiwań w końcu znalazł miejsce, gdzie wraz z rodziną będzie mógł osiąść. Dom Kalifa, tak właśnie nazywa się mocno nadszarpnięta przez czas posiadłość w Casablance. Jednak nie odstrasza to Tahira, który pod kurzem i pajęczynami widzi coś znacznie więcej. Wraz z bohaterem odnowimy i przywrócimy dawny blask temu domowi i ujrzymy bogactwo i niesamowite piękno, jakie się w nim kryje. Ten czas będzie dla Shaha i jego bliskich emocjonującą przygodą, ale też i nauką…
Książka zupełnie mnie oczarowała. Autor potrafi szalenie malowniczo i poetycko opisywać otaczającą rzeczywistość i ubierać w piękne słowa to, co widzi i czuje. Mnóstwo emocji, kolorów, baśniowości. Pisarzowi udało się pokazać jak trudno osobie z Zachodu wczuć się i zrozumieć inną kulturę i obyczaje. Książka jest świetnym ukazaniem życia w Maroku, z jego blaskami i cieniami. Zadowoli to z pewnością miłośników książek podróżniczych, którzy będą mogli „od kuchni” przyjrzeć się temu krajowi i ludziom w nim zamieszkującym. Nie zawiodą się też poszukiwacze przygód i wszyscy spragnieni oryginalnej, pełnej słońca i niezwykłości lektury. Plusem jest również dodanie na końcu książki słowniczka egzotycznie brzmiących wyrażeń, który pomoże wczuć się w arabski klimat.
„Dom Kalifa. Rok w Casablance” to książka, która tchnie magię i niezwykłość w nasze codzienne, często nieco szarawe życie. Jest to próba uchwycenia uroku i osobliwego piękna innego zakątka świata, trudów aklimatyzacji, jak i fenomenalna podróż w głąb samego siebie… Polecam serdecznie tę cudowną opowieść!
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji