Małgorzata Kalicińska "Dom nad rozlewiskiem"
Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję
- Dom nad rozlewiskiem
- Autor:
- Małgorzata Kalicińska
Podobała mi się (2010-10-27)
Duende78 Więcej o recenzencie
Do przeczytania tej książki "podchodziłam" dwukrotnie. Na początku - nie przemówiła do mnie. Ale zabrałam się za nią jeszcze raz i się udało. Pierwsza część zdecydowanie najlepsza.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Szmira dla kucharek (2010-08-25)
Erika Olivetti Więcej o recenzencie
Książkę podarowała mi ciocia. Zmusiłam się do przeczytania, żeby nie robić jej przykrości. Już od pierwszego zdania wiedziałam, że coś jest nie tak. Ta przesłodzona proza, te czułostkowe zdrobnienia na każdym kroku. Sztuczne wołacze: „Basiu”... W połowie lektury zrobiło mi się niedobrze, ale przewalczyłam kieliszkiem żołądkowej. Niby tematyka dla dorosłych: kryzys wieku średniego, seks, zmęczenie modelem społeczeństwa konsumpcyjnego, ale to wszystko napisane jest dziecinnie. Proza dla neurotycznych nastolatek. Ale sprzedaje się dobrze, więc gratuluję Kalicińskiej sukcesu. Wstrzeliła się. Aż strach myśleć jaki poziom intelektualny reprezentują moje rodaczki. Kit.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przyjemna relaksująca, na długie zimowe wieczory. (2010-08-04)
magrum
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Kupiłam i dość długo stała na półce, pewnego razu signęłam i...szybciutko przeczytałam całą. Nie jestem tu oryginanla, wiem, ale podoba mi się lekki styl Kalicińskiej, ciepłe opisy postaci tak naturalnych i plastycznych, trochę nierealny, bajkowy, a przecież rzeczywisty świat...Polecam, mnie się bardzo dobrze czytało.
(2 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
wakacyjna (2010-08-01)
Kinga Narbutowicz Więcej o recenzencie
To nie jest wielkie dzieło. To nie będzie klasyk. To jest książka o codzienności. Wielu recenzentów pyta, o co ten szum. Ano, moi mili, o to, że kto czyta, bo chce - to znajduje tu coś w rodzaju spokoju, zapewnienie, że wszystko będzie dobrze, jesli się tylko zechce i postara... A że warsztat pisarki średni? No rzeczywiście, i co z tego? Dobrze się czyta, szybko, miło. Tak uważam. a jak się pragnie DOBREJ literatury, to nie ta półka, proszę Państwa. Ta półka jest dla troszkę zmęczonych. Niedokołysanych chwilowo. Poszukujących maminej dłoni na policzku. Ot i historia. Przeczytać można, jak najbardziej, ale kupować nie warto, lepiej pójść do biblioteki :-) pocieszyć się i - oddać dalej :-)
(3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
niestety zawód:( (2010-07-24)
karolasultan Więcej o recenzencie
Nie przeczytałam książki do końca, mimo iż sie starłam, nie rozumiem całego szumu wokół niej.Książka jest nudna, dłuży sie i nie dowiadujemy się z niej nic ciekawego, no może tylko że poza miastem jest przyjemniej żyć niż w jego centrum. Nie polecam, przez tą książke z wielkim dystansem podchodziłam do książek Grocholi a te są o niebo lepsze, szybciej , płynniej i przyjemniej się je czyta.tylko 1 merlinek ode mnie, nie polecam.
(10 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Jak już naprawdę nie masz co robić (2010-07-02)
Gabina Więcej o recenzencie
Miałam ochotę na takie miłe i przyjemne czytadło i nie ukrywam "złapałam" się na "bestseler" i szkoda mi wydanych pieniędzy. Wszystko o czym pisze autorka jest tak przewidywalne, że właściwie po pierwszym rozdziale wiadomo, jak to się wszystko skończy. Nuda i jeszcze raz nuda. A pomysł z przepisami to już widziałam wcześniej, w "Smażonych zielonych pomidorach", o ile dobrze pamiętam.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Czytadło na baaardzo upalne dni... (2010-06-26)
rockart
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
kiedy i tak nie można się skupić na niczym poważniejszym. Ogąlnie optymistyczna, jednak momentami są dłużyzny, przez ktore trudno przebrnąć. A na końcu zdenerwowała mnie akceptacja alkoholizmu przyjaciela przez główną bohaterkę, która nie stawiając mu żadnych warunków, przyjmuje po prostu do wiadomości, że taki jest i takim pijącym trzeba go pokochać! Cóż za antyprzykład dla wszystkich polskich kobiet, tolerujących pijaczków...
(6 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Można usnąć (2010-05-13)
Mariola Woźniak Więcej o recenzencie
Zgodzę się z przedmówcami. Po przeczytaniu tej książki mam mieszane uczucia, z przewagą negatywnych. Słaba akcja, niewciągająca, czytanie staje się męczące z każdą minutą. Za dużo "ochów" i "achów" nad przyrodą, otoczeniem i zdecydowanie za dużo opisów jedzenia. Aż się mdło robiło. Jak dla mnie niezrozumiałe jest zachowanie głównej bohaterki (np. w postępowaniu z mężczyznami). Żenada! Przesłodzone relację między matką, a córką (Basia - Gosia; Gosia - Marysia). Zero kłótni, różnicy zdań, czy to realne?! Gosia, która nie znała swojej matki przez całe życie, nagle kocha ją całym sercem, nie ma pretensji, nie czuje żadnego dystansu. Po prostu nie rozumiem. Żeby nie było tak całkiem na "nie" to może doszukam się jakiś plusów. Na pewno przyjemne jest ciepło bijące z książki, ogólnie panująca atmosfera rodzinna, język jest taki niby nowoczesny, choć czasami ciężko połapać się o co chodzi. No i momentami pojawia się jakaś zabawna riposta, poczucie humory. Tyle. Ogólnie jestem zawiedziona. Książka jest nudna, o wszystkim i o niczym. Niestety, nie zamierzam do niej wracać. Szkoda czasu i zachodu. Po jej lekturze nic nie wniesiemy do naszego życia.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Lektura kojąca, która pobudza tęsknotę do korzeni i tradycji oraz prostoty życiowej (2010-04-13)
magda Kurasz Więcej o recenzencie
To nic, że jest mało zaskakująca, nie tu jest jej wartość. W tej powieści jest wiele prawd życiowych, tak uniwersalnych, takich o których każdy wie, ale w pogoni za sztucznym światem napędzanych reklamą, modą zapominamy i gonimy za tym pustym plastikowym życiem, nieszczęśliwi i samotni... nad rozlewiskiem szczęście wyłania się za każdego krzaka, zaskakuje nas przy domowych obowiązkach, nawet przy obieraniu ziemniaków. Ja to bym mogła polecić tę książkę wszystkim, ale nie każdy zrozumie jej przekaz, a jest ponadczasowy...
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Nuda i ckliwość (2010-03-23)
Anna Ossowska Więcej o recenzencie
Książka koszmar. Kupiłam na rozluźnienie i żałuję. Brak charakteru, ckliwość i przewidywalność do bólu.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji






Merlin in English






![Myśliwiecka [Digipack] - Artur Andrus](/Mysliwiecka_Artur-Andrus,images_small,4,MYSTCD188.jpg)







![Apocalyptic Love [Deluxe] - Slash](/Apocalyptic-Love-Deluxe_Slash,images_small,6,1686176785.jpg)





