Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Dragon Age 2 (PC)
Średnia ocena z 8 opinii
(Dodaj własną)
- Producent:
-
Electronic Arts
- Dystrybucja:
-
Electronic Arts
Zdobądź władzę. Odmień świat na zawsze! Kontynuacja jednej z najważniejszych gier 2009 roku. Twórcy Mass Effect 2 i Star Wars: Knights of the Old Republic przedstawiają
Dragon Age II! Jako jeden z nielicznych zdołałeś przeżyć atak mrocznych pomiotów. Zmuszony do walki o przetrwanie w nieustannie zmieniającym się świecie, musisz zebrać śmiertelnie niebezpiecznych sojuszników, zdobyć fortunę oraz chwałę i na zawsze zapisać się na kartach historii świata, w którym przyszło ci żyć. Historia twojego dojścia do władzy rozpoczyna się teraz!
Najważniejsze cechy:
- Weź udział w zupełnie nowych przygodach
Kształtuj świat podejmowanymi przez siebie decyzjami na przestrzeni dekady. - Poprowadź historię i zdobądź władzę
Od uchodźcy-nędzarza do wielbionego czempiona. Poznaj losy człowieka, który na zawsze zmienił świat. - Myśl jak generał, walcz jak Spartanin Zupełnie nowy, dynamiczny system walki gwarantuje, że będziesz w centrum bitwy, niezależnie od wybranej przez siebie klasy (wojownik, mag, łotrzyk).
- Filmowy klimat
Daj się porwać niesamowicie emocjonującej historii, trzymającej w napięciu od samego początku. - Poznaj świat Dragon Age, jak nigdy dotąd
Nowy silnik graficzny i wyjątkowa stylistyka.
Black Emporium to dodatkowy bonus który otrzymają wszyscy nabywcy gier Dragon Age 2 Głęboko pod Kirkwall znajdziesz sklep pełen unikalnych przedmiotów. Niektóre na sprzedaż, niektóre darmowe. Niektóre zwyczajne, inne zaś niezwykłe i tajemnicze. Jeden artefakt może nawet odmienić ciało, twarz włosy, oczy - dosłownie wszystko! Dostaniesz od nas także swojego własnego mabari - bojowego ogara, który będzie Ci najwierniejszym druhem podczas bitwy i w czasie pokoju.
Odwiedź Czarne Emporium i bądź pewien, że wszyscy podróżni i poszukiwacze przygód będą Ci zazdrościć. Czekamy na Ciebie!
- Sklep z magicznymi przedmiotami, jednymi z najlepszych, jakie znajdziesz w Dragon Age II. Odwiedzaj go regularnie - im większe postępy poczynisz w grze, tym potężniejsze przedmioty czekać będą na Ciebie w Czarnym Emporium.
- Wierny bojowy ogar mabari, którego będziesz mógł przyzwać w czasie walki.
- "Zwierciadło przemiany" - spójrz na nie i zmodyfikuj wygląd swojego bohatera jednym przyciskiem.
- Potężne i unikalne receptury.
- Zbadaj Czarne Emporium. Odkryj jego sekrety i posiądź tajemną wiedzę. Nie zapomnij porozmawiać z jego właścicielem. Będzie to naprawdę niezapomniane przeżycie...
Wersja językowa PL
- Dragon Age 2 (PC)
Nie tędy droga...
(2011-10-06)
Paulina
Kobylska
Więcej o recenzencie
Po pierwszej części DA, moje oczekiwania względem tej części były spore. Niestety, spotkało mnie rozczarowanie. Ale może zacznę od plusów: poprawiona grafika, ciekawe postacie i zwiększona z nimi interakcja, niezła fabuła..no i wypasione wdzianko na końcu. Hmm...to tyle, jeśli chodzi o plusy. Przejdę więc do minusów. Po pierwsze, fabuła - mimo że główny wątek ciekawy, jak wcześniej wspomniałam, niestety jest mocno okrojona, nie daje swobody działania. Po drugie, ciągle chodzimy po tych samych, kilku lokacjach, co mnie STRASZNIE raziło. Jedyne, co się ewentualnie zmieniało, to ilość zamkniętych, niedostępnych dla nas pomieszczeń. Niestety, muszę przyznać, że gra mnie czasem nudziła...Zakończenie też pozostawia pewien niedosyt. Można by jeszcze kilka rzeczy wymienić, tylko po co? Uważam, że najważniejsze już zostało powiedziane. Ogólnie: bez większego entuzjazmu. A szkoda, bo DA ma duży potencjał...
(2 z 2 uznało tę opinię za pomocną.)
Oceń opinię. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższaopinia zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ogromne rozczarowanie
(2011-07-18)
Moira
Więcej o recenzencie
Gra DA1, która podobno była kontynuacją Neverwinter Nights, może się szczycić tytułem następcy, który dobrze wykonał powierzone mu zadanie. Mimo przewidywalności fabuły (zbieramy drużynę, bogacimy się, zdobywamy - albo i nie, w zależności od gracza - miłość, ratujemy świat), gra niemal bez przerwy gotowała mi nowe niespodzianki. Zagłębiałam się bez opamiętania w malowniczy świat, pełen tajemnic, mroku i zepsucia, odkrywając go raz za razem. Ferelden oferuje nam różnorodność krajobrazu - od gór zamieszkiwanych przez krasnoludy, przez Głuszę Korcari, która jest domem wiedźm i Las Brecilian, w którym spotkamy się m.in. z tak baśniowymi stworami jak wilkołaki, aż do malowniczego Denerim, miasta wprost tętniącego życiem. DA1 miało swój klimat klasyki fantasy RPG, którego druga część nam nie oferuje. W DA1 grałam ponad 50 godzin, a i tak nie zbadałam wszystkiego, natomiast DA2 trwa około 30 godzin, co jest znaczącym minusem. Oprócz tego, prawie całą grę "lata" się po mieście, cały czas po tych samych lokacjach, zamiast wesoło hasać dokoła. Grafika w zasadzie na plus, poprawiła się w stosunku do jedynki. Postacie są mobilne podczas walki, nie stoją już jak kołki (np. mag w DA1 - zamiast coś robić, stał z kosturem i kiwał się w przód i w tył), co dodaje realizmu. Pozmieniano drzewka umiejętności i ogólny rozwój postaci, ale można przywyknąć. Towarzysze, których zbierzemy po drodze różnią się od siebie i często nie zgadzają, więc trzeba kombinować z doborem drużyny, jeśli zależy nam na ich nastawieniu. Zmienił się system dialogów, zamiast konkretnych wypowiedzi, pojawiają się dymki z ich charakterem (np. pokojowa, żartobliwa, wroga), co jest znaczącą odmianą, ale mi przypadło do gustu. Cieszy mnie, że gra jest bez dubbingu, bo oryginalna ścieżka dźwiękowa jest bardziej wciągająca. Oczywiście jest możliwość romansowania z towarzyszem (a jakże by inaczej). Jednak ci, którzy spodziewają się "ostrych" scen będą rozczarowani. Ja osobiście się cieszę, że ten wątek nie został przez autorów rozwinięty, bo przecież nie o to w grze chodzi, prawda?
Najsłabszą stroną części jest fabuła (oj, tu jest cienko). Jest ona piętą achillesową autorów, bo tym razem ratujemy przed zagładą nie świat tylko miasto, przy okazji po drodze roznosząc zastępy wrogów w pył. Dragon Age 2, co stwierdzam z przykrością, jest grą tworzoną po to, by przyniosła jak największe zyski autorom, a nie satysfakcję graczom. Są gry tworzone z pasji i z potrzeby pieniędzy i DA2 kwalifikuje się niestety do drugiej kategorii. Jeśli rozsądny człowiek usiądzie i przez chwilę racjonalnie pomyśli, zorientuje się, że w tej grze chodzi jedynie o tzw. "siekankę". I o ile w DA1 tego nie było, to tu jest bez wątpienia.
Podobno studio Bethesda już zabiera się za DA3 i mam nadzieję, że tym razem się postara, choć szansa jest znikoma. Wolałabym poczekać dłużej i dostać coś porządnego, niż czekać półtora roku (jak na DA2) i zamiast gratki dla fana dostać wielką kulę goryczy i żalu oraz kupę pieniędzy w błocie.
(1 z 1 uznało tę opinię za pomocną.)
Oceń opinię. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższaopinia zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Bardzo dobra fabuła
(2011-04-29)
bledasia
Więcej o recenzencie
W DA1, które było pięknym powrotem do tradycji rodem z Baldur's Gate, pojawiło się dużo klimatu, wspaniałego dla kogoś, kto wychował się na książkowych RPG. Bałam się dlatego DA2, które już na starcie miał opinie masówki dla klikajacych bezmyślnie konsolowców. Pozytywne rozczarowanie! Fabuła po raz pierwszy kompletnie nieprzewidywalna (W DA1 od porażki pod Ostagarem było wiadomo, że chcemy zebrać sojuszników i ubić Arcydemona, a tu miła niespodzianka - fabuła zaskakuje nas bardzo!), smaczna grafika, kinowe dialogi, które pozwalają odczuć, że nasz charakter rzeczywiście pochodzi z Fereldenu, a nie z USA (pamiętne oblivionowe "Who's the emperor" bohaterowi nie przeszłoby przez usta :D). Walki są dynamiczne, gra się płynnie, ciekawie. A że inaczej niż w (epicką, fakt)jedynkę? Nieelastycznym dziękujemy :)
(2 z 2 uznało tę opinię za pomocną.)
Oceń opinię. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższaopinia zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Mniam :)
(2011-03-14)
Katarzyna
Grzywa
Więcej o recenzencie
Po Dragon Age: Początek nie mogłam doczekać się dodatku, który mnie zawiódł. Z tego powodu miałam pewne obawy instalując Dragon Age 2. Jednak okazuje się, że warto było. I to bardzo warto.
Wiele rzeczy uległo zmianie. Po pierwsze, cały czas siedzimy czempionowi za plecami i nie ma możliwości oddalenia do tzw widoku taktycznego. Nie powiedziałabym, że jest to wada, tylko inne podejście. Jak najbardziej można do tego przywyknąć i polubić bliskość krwi w czasie walki.
Po drugie, kontakty towarzyskie stały się bardziej skomplikowane i nie ma możliwości floodowania jednej postaci dialogami by uzyskać (lub stracić) poparcie. Rozmowa jest inicjowana zdarzeniami z przygody i z reguły przedstawiona jest jako quest. Ponadto Hawke zdobył głos, co jest bardzo miłą odmianą. Gdy po zagraniu w DA2 odpaliłam na chwilę DA:O bardzo brakowało mi wypowiedzi płynących z ust mojej postaci.
Bardzo podobają mi się nowe drzewka umiejętności. Budowa liniowa, która wymuszała wydawanie skill-pointów na niechciane zdolności w celu uzyskania "tej czwartej" została zastąpiona siecią, z której bierzemy to co dla nas najlepsze.
Ciężko mi znaleźć jakiś minus gry. I jeśli już dla równowagi muszę jakiś podać to będzie to obniżenie poziomu trudności rozgrywki. Nie uważam się za wybitnego stratega, a gram na poziomie trudnym. Poziom normalny za bardzo przypominał mi hack and slash. Spodziewam się, że poziom "koszmar" jest porównywalny z trudnym z DA:O.
(6 z 7 uznało tę opinię za pomocną.)
Oceń opinię. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższaopinia zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji