Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Dragon Age. Utracony tron

Dragon Age. Utracony tron

David Gaider  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk

Produkt niedostępny
do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Dragon Age. Utracony tron

      Średnia ocena z 4 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    David Gaider
    Wydawnictwo:
    Fabryka Słów , Październik 2009
    Seria:
    Warlock
    ISBN:
    978-83-7574-162-9
    Wymiary:
    125 x 195 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    David Gaider
    Kategorie:
    fantastyka > fantasy
    Kiedy matka młodego Marica, ukochana Królowa Rebeliantka, zostaje zdradzona i zamordowana przez niewiernych szlachciców, ten musi poprowadzić armię i podjąć próbę uwolnienia królestwa spod jarzma obcego tyrana.

    Poddani żyją w strachu, dowódcy armii uważają Marica za słabego chłopca, a jego jedynym sojusznikiem jest Loghain - młody banita, który uratował księciu życie oraz Rowan - piękna wojowniczka, przyrzeczona mu od urodzenia na żonę. Otoczony przez zdrajców i szpiegów Maric musi nie tylko przeżyć, ale wypełnić swoje przeznaczenie: uwolnić Ferelden i przywrócić swój ród na utracony tron.
    Dodaj do profilu: FacebookBlipTwitter

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Dragon Age. Utracony tron
    Autor:
    David Gaider

    Bardzo dobra (2010-01-15)

    Meerlow  Więcej o recenzencie

    Książka jest naprawdę świetna. Czyta się ją wspaniale. Myślałem, że będzie to książka napisana na siłę, która miałaby skorzystać na popularności gry. Ale bardzo mile się zaskoczyłem. Polecam każdemu, bo to najlepsza książka roku 2009.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Wprowadzenie do gry (2009-11-07)

    Anna Rak  Więcej o recenzencie

    Kupiłam tę książkę, ponieważ chciałam lepiej poznać świat Dragon Age'a przed rozpoczęciem gry, jako że jestem fanką gier RPG. Być może nie byłam do końca obiektywna czytając tę książkę - w końcu to prequel gry, na którą czekam już od jakiegoś czasu - ale większość czytelników fantasy po przebrnięciu przez tę powieść uzna ją za całkiem przyzwoitą pozycję. Epicka fabuła, dojrzewanie głównego bohatera, mała dawka humoru, nieco skomplikowany wątek miłosny i przewidywalne, choć nieco smutne zakończenie. Jedna rzecz w powieści mnie nieco niemile zaskoczyła - autor David Gaider, który jest również jednym z głównych scenarzystów gry, przedstawił zbyt dużo wątków wprowadzających w grę. Tak więc mamy i elfy dalijskie, i bardkę z Orleais, i historię królestwa ludzi, i kulturę krasnoludów i parę innych rzeczy. Małe przeładowanie wątkami, ale autorowi udaje się przy tym zachować smak i wyczucie. Czekam na drugą część, "Dragon Age: The Calling" w polskiej wersji językowej, a zanim się ukaże, pójdę kupić grę.

    (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Dobre uniwersum (2009-11-01)

    Joanna Gołaszewska  Więcej o recenzencie

    Jest to całkiem przyzwoita opowieść fantasy. Co prawda reklamuje się ją jako uniwersum gry komputerowej, a ja nie jestem fanką gier, ale powieść mnie mile zaskoczyła. Młody książę Maric jest świadkiem morderstwa własnej matki- Królowej Rebeliantki i teraz musi sam jakoś przeżyć, zebrać rozproszoną rebeliancką armię i być królem. Nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, jakie to trudne i odpowiedzialne zadanie. Na początku poznajemy go jako ufnego i szczerego chłopaka, który wciąż beztrosko paple i jest przekonany, że wszyscy mu sprzyjają i zawsze mu się uda. Ma już narzeczoną, która ma zostać jego królową. Aczkolwiek zakochuje się w elfickiej kobiecie. Ten wątek miłosny jest dość istotny dla dalszego rozwoju wydarzeń. Mnie jednak najbardziej spodobało się dojrzewanie Marica. Musiał z beztroskiego chłopaczka przemienić się w odpowiedzialnego władcę- ta przemiana była bardzo bolesna. Decyzje, które podjął, zaciążyły na nim do tego stopnia, że stał się zupełnie innym człowiekiem. Obietnica dana pewnej Wiedźmie spełniła się w najmniej przez niego spodziewanym momencie- gdy już jego królestwo okrzepło, gdy władał dostatnim państwem, pokonał wrogów, miał syna- wtedy przyszło mu za wszystko zapłacić. Cena była bardzo wysoka. Powieść ta zaskoczyła mnie właśnie dość dogłębną charakterystyką postaci. Po uniwersum gry spodziewałam się jakiejś powierzchownej fabuły, dużo akcji, mało myślenia, a tu proszę- dobrze skonstruowane wątki, wiele epizodów, przemyślane sceny. Wszystko miało ręce i nogi. Z jednej strony widziałam kilka analogii z "Gwiezdnymi wojnami"- rebelia, zły imperator, służalczy mag; z "Uczniem skrytobójcy"- bolesne dojrzewanie i poznawanie własnej psychiki; z drugiej strony nowatorskie spojrzenie na fantasy. Chciałabym, żeby się okazało, że jest to pierwszy tom cyklu, ale pewnie nie jest. A szkoda.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Dobro zawsze wygra? (2009-10-27)

    ksiazkowo  Więcej o recenzencie

    24 października na stronie Fabryki Słów pojawiła się notatka: “Mroczne fantasy, w którym walka, zdrada i zemsta znaczone są krwią i śmiercią. Książkowy prequel jednej z najbardziej oczekiwanych gier rpg tego roku „Dragon Age: Początek”, od dziś w księgarniach!” Gry nie znam (jeszcze?), kiedyś trochę grałam w podobne gry, ale od dłuższego czasu wolę książki. Jednak zaciekawił mnie opis, więc zdecydowałam się tą książkę przeczytać. Przed czytaniem obawiałam się, że będzie to jeden z tych gniotów, które produkowane są li i jedynie dla kasy (jak np. “Kaktus w sercu”), ale całe szczęście to nie jest ten przypadek. Może i dla kasy napisana, ale całkiem niezła pozycja. Opis książki ze strony wydawnictwa jest całkiem adekwatny do jej treści: “Kiedy matka młodego Marica, ukochana Królowa Rebeliantka, zostaje zdradzona i zamordowana przez niewiernych szlachciców, ten musi poprowadzić armię i podjąć próbę uwolnienia królestwa spod jarzma obcego tyrana. Władzę dzierżą najokrutniejsi, a udręczony lud pragnie sprawiedliwości. Książę bez królestwa, oszukany i zdradzony, staje w szeregach rebelii. Jego sojusznikiem jest młody banita Loghain oraz Rowan – piękna wojowniczka, przyrzeczona mu od urodzenia na żonę. Otoczony przez zdrajców i szpiegów Maric musi nie tylko przeżyć, ale wypełnić swoje przeznaczenie: uwolnić Ferelden i przywrócić swój ród na utracony tron.” Całkiem ciekawie stworzeni zostali bohaterowie tej książki. Są bardzo różni, część jest lepiej, część ciut gorzej dopracowana. Książę Maric jest na początku bardzo dziecinny, wręcz głupkowaty. Jednak poprzez ciężkie obowiązki, jakie tak wcześnie spadają na jego barki oraz przez nieszczęśliwą miłość dojrzewa i staje się dobrym władcą. Jego przyjaciel Loghain poświęcił dla Marica właściwie wszystko – rodzinę, miłość, praktycznie każdy aspekt swego życia. Dlaczego? Czy tylko w zamian za przyjaźń i honor? Jest to bohater nie do końca “ujawniony”, mógłby potencjalnie pociągnąć historię dalej. Rowan z kolei jest mądrą i dzielną kobietą, która rozumie także jakim to obowiązkiem jest jej szlachetne urodzenie oraz umowa między rodami. Dla dobra swego królestwa również poświęca wiele. Bohaterowie drugoplanowi są równie ciekawi, na przykład elfka Katriel, czy mag Severan. Sama fabuła też jest nieźle skonstruowana – sporo akcji, trochę bitew, trochę intryg, trochę miłości, trochę przyjaźni. Mnie wciągnęło, czytało mi się szybko i zastanawiałam się, co jeszcze się wydarzy. Promuje się tutaj dobre wartości, np. wierność, lojalność, odpowiedzialność, miłość i przyjaźń są ważnymi przyczynkami do sukcesu. Język jest prosty, nieskomplikowany, ale to zapewne dobrze, biorąc pod uwagę grupę docelową tej książki. Jest trochę niedociągnięć (np. urwany wątek związany z czarownicą z Głuszy Korcari), ale są to według mnie sprawy niewielkie. Uogólniając – książka podobała mi się bardziej, niż myślałam, że będzie. Mogłabym przeczytać kolejną część przygód przyjaciół z Fereldenu. Plusem, o którym chyba warto na koniec napomknąć jest piękna okładka oraz całkiem ładnie “zrobiony” środek książki.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!