Dranie w tranie, czyli wiersze trudne niesłychanie
okładka: twarda
nośnik: druk
liczba stron: 40
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (4)
Marzec 2009 - Dranie w tranie, czyli wiersze trudne niesłychane to zbiór tekstów, których czytanie i nauka będzie okazją do zabaw językowych w obszarze głosek dźwięcznych i bezdźwięcznych.
Nagromadzenie słów z głoskami dźwięcznymi i bezdźwięcznymi, ustawienie ich w odpowiednie pary, a nawet celowe...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Dranie w tranie, czyli wiersze trudne niesłychanie
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Agnieszka Frączek
- Wydawnictwo:
-
Wydawnictwo Literatura,
Literatura
, Marzec 2009
- ISBN:
- 978-83-61224-63-1
- Liczba stron:
- 40
- Wymiary:
- 200 x 200 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Agnieszka Frączek
Dranie w tranie, czyli wiersze trudne niesłychane to zbiór tekstów, których czytanie i nauka będzie okazją do zabaw językowych w obszarze głosek dźwięcznych i bezdźwięcznych.
Nagromadzenie słów z głoskami dźwięcznymi i bezdźwięcznymi, ustawienie ich w odpowiednie pary, a nawet celowe zaznaczenie w tekście, ma pomóc dziecku w prawidłowym osłuchaniu się z ich brzmieniem, w nabyciu umiejętności różnicowania ich (kształcenie słuchu fonematycznego), jak również w ćwiczeniu ich właściwej wymowy przez wielokrotne powtórzenia.
Jeżeli dziecko ma problemy z wymową głosek dźwięcznych, ta książeczka pomoże mu wyćwiczyć wadliwą artykulację. Jeżeli nie - będzie okazją do poznania świata przez zabawę słowem.
Iwona Podlasińska - logopeda
- Dranie w tranie, czyli wiersze trudne niesłychanie
- Autor:
-
Agnieszka Frączek
Rewelacja
(2009-09-01)
KatarzynaKK
Więcej o recenzencie
Moim zdaniem książeczka rewelacyjna (również od strony graficznej) zarówno dla dziecka jak i dla dorosłych do ćwiczenia dykcji. Zaczęłam czytać wierszyki mojemu prawie dwuletniemu synkowi i słucha z zaciekawieniem, chociaż pewnie na razie niewiele rozumie. Niech za przykład posłuży fragment: "Podskakuje wrak na fali, fala w burtę wraku wali... Czy ten wrak się nie rozwali".
Zaczęliśmy od książki "Berek literek" tej autorki (to absolutna rewelacja), teraz "Dranie w tranie..." a już kolejne zamówienie czeka na skompletowanie.
Dwa minusy za to, że: 1. mimo że książeczka jest szyta wypadają nam cztery kartki (przerwana nitka), 2. w porównaniu z pozycją "Berek literek" cena nie jest atrakcyjna. W tej drugiej jest znacznie więcej wierszyków, większy format i są one ciekawsze.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji