Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Drugie spojrzenie
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Jodi Picoult
- Wydawnictwo:
-
Prószyński Media,
Prószyński i S-ka
, Październik 2010
- Seria:
-
Serie Autorskie
- ISBN:
- 978-83-7648-477-8
- Liczba stron:
- 504
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Jodi Picoult
Nie musisz wierzyć w duchy, by poczuć ich obecność. Jodi Picoult przekonuje, że na tym świecie istnieje nie tylko to, co można zobaczyć oczami...
Comtosook, Vermont, Stany Zjednoczone. Firma deweloperska zamierza wybudować galerię handlową w miejscu pochówku Indian Abenaki. Mimo ich gwałtownych protestów, zaczyna się budowa. W tym samym czasie miasteczko nawiedza seria niewyjaśnionych zdarzeń: z nieba spadają płatki róż, w powietrzu unosi się zapach owoców leśnych, a ziemia zamarza chociaż jest środek lata.
Do pracy przystępuje Ross Wakeman, łowca duchów, starający się nawiązać kontakt ze zmarłą narzeczoną, którą wciąż kocha miłością prawdziwą i wierną aż... za grób. Badając paranormalne zjawiska na spornym terenie, Ross poznaje tajemniczą Lię, która na nowo budzi w nim ochotę do życia. Jednak to, co odkrywa Wakeman wykracza daleko poza wszystko, co mógłby sobie wymarzyć zarówno na tym, jak na tamtym świecie.
- Drugie spojrzenie
- Autor:
-
Jodi Picoult
Obyczajowo z odrobiną fantastyki
(2012-01-26)
Sara
Stachowiak
Więcej o recenzencie
"Drugie spojrzenie" to utwór będący mieszanką literacką, opowiadającą o miłości, wartościach ludzkiego życia i radzeniem sobie z tematyką śmierci, przeplataną zjawiskami paranormalnymi i wydarzeniami rodem z najprawdziwszego kryminału.
Książka jest podzielona na trzy części. Pierwsza część skupia się na wydarzeniach roku 2001, druga z nich sięga w przeszłość - do roku 1932, a akcja ostatniej toczy się znów w roku 2001. Muszę przyznać, że nie było mi łatwo przebrnąć przez część pierwszą, która już na samym początku przytłoczyła mnie ogromną ilością bohaterów i ich historii, pozornie ze sobą niezwiązanych. Akcja poruszała się bardzo wolno, a fragmenty dotyczące zjawisk paranormalnych pojawiających się z życiu mieszkańców Comtosook przypominały bardziej bajkę fantasy aniżeli poważną powieść. Moje odczucia co do tej książki diametralnie zmieniły się po dotarciu do znacznie ciekawszego epizodu, jakim była znajomość Rossa Wakemana z tajemniczą Lią Beaumont. Druga część, najkrótsza z wszystkich trzech, przedstawia dawne życie wspomnianej już Lii, będące zalążkiem kryminalnego rozwoju akcji znajdującej swoje zakończenie w czasach nowszych części trzeciej powieści Picoult.
Jako że jestem wielką miłośniczką kryminałów, cała ta sprawa związana ze śledztwem z niedopatrzeniami z przeszłości pochłonęła mnie bez reszty. Tym bardziej, że doprawiona została pikantną przyprawą w postaci ducha, a historia o duchach również uwielbiam.
Ross Wakeman to bohater smutny i tragiczny, usilnie pragnący śmierci, by "przejść na drugą stronę" i znaleźć się przy zmarłej narzeczonej. Bohater bierze udział w dochodzeniu dotyczącym przeszłości Lii Beaumont, postaci równie, a może nawet bardziej tragicznej niż on sam, które jeszcze nie raz go zawiedzie, ale też zmieni jego życie na zawsze. Zresztą nie tylko jego. Losy wielu bohaterów pojawiających się w "Drugim spojrzeniu" w mniej lub bardziej oczekiwany sposób połączą się ze sobą nie tylko więzami pokrewieństwa, ale też więzami miłości, przyjaźni lub po prostu wspólnej historii.
Historii sięgającej Vermonckiego Programu Eugenicznego z lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku, który istniał naprawdę, co zaznacza autorka w swym posłowiu na końcu książki. Główny przedstawiciel tego ruchu dążył do tego, by "oczyścić" populację ludzką z najbardziej problematycznych obywateli, zarówno tych borykających się z niepożądanymi chorobami genetycznymi, jak i tych przejawiających złe cechy charakteru, prowadzące do czynów przestępczych i niemoralnych. Owo "oczyszczenie" miało postępować dzięki zalegalizowanemu zabiegowi sterylizacji. Smutne i wstrząsające, ale prawdziwe.
Picoult potrafi zręcznie manipulować czytelnikiem, wyciskając z niego wszystkie uczucia, począwszy od zniechęcenia, złości, przerażenia, przez napięcie i szok, aż po radość i łzy wzruszenia, przepłukujące oczy pod koniec powieści. To wspaniała opowieść z dreszczykiem i wątkiem kryminalnym o tym, że nie należy się poddawać, gdyż w najbliższym otoczeniu zawsze znajdzie się ktoś bliski, w którym można znaleźć oparcie, lub ten ktoś może szukać oparcia w nas. Istotnym czynnikiem jest tutaj miłość. I poświęcenie dla drugiej osoby, choć te dwa zjawiska nie zawsze są w stanie iść ze sobą w parze, co nie znaczy, że trzeba z tego powodu obarczać się winą i skazywać na cierpienie. Bywa przecież, że pomimo naszych błędów losy nasze i naszych bliskich zostaną skierowane na właściwą i lepszą drogę.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Mnóstwo tematów, dużo wzruszeń...
(2010-12-15)
Izabella
Urbańska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Miłośnicy twórczości J. Picoult doskonale wiedzą, że kolejne książki tej autorki konsekwentnie podejmują bardzo ważne i aktualne, a często także kontrowersyjne i trudne tematy, jakie podsuwa nam codzienne życie. Można by więc bez większego ryzyka stwierdzić, że utwory tej pisarki tworzą specyficzny rodzaj literatury popularnej, adresowanej wyraźnie do kobiet, która podporządkowana jest misji nagłaśniania i objaśniania ważkich problemów dotykających różne grupy ludzi. Niezależnie od tego, czy są to sprawy obecne na pierwszych stronach gazet, czy znajdują się na obrzeżach naszego życia, łączy je to, że wprowadzają swoim istnieniem jakiś ferment w naszą stabilizację, zmuszają do zastanowienia i zajęcia stanowiska, nie pozostawiając nikogo obojętnym. Tym razem wydaje mi się, że autorka jednak przesadziła – takiego natłoku poruszonych zagadnień nie mieliśmy w jej powieściach nigdy dotąd – ma się wręcz wrażenie, iż postanowiła ustanowić swoisty rekord. Aż dziw bierze, że w ogniu tych wszystkich ważkich tematów, nie umknął wątek dotyczący dwóch głównych bohaterów: Rossa Wakemanna – niezniszczalnego człowieka, który cało wychodzi z najgroźniejszych wypadków, a jednocześnie cierpi na głęboką depresję po śmierci swojej narzeczonej oraz 10 – letniego Ethana, jednego z rzeszy 1000 chorych na świecie, który od urodzenia choruje na „alergię słoneczną”, skrajną wrażliwość na promienie ultrafioletowe (XP), co oprócz ryzyka śmierci przed ukończeniem 25 lat, oznacza dla niego także konieczność życia w innym rytmie niż wszyscy ludzie – śpi w dzień, a jest aktywny w nocy. Wydarzenia rozgrywające się w związku z tymi postaciami są jednocześnie ilustracją wielu innych frapujących tematów, począwszy od najistotniejszej w tej powieści sprawy – wiary w istnienie duchów i innych zjawisk paranormalnych, poprzez problemy natury psychologicznej, takie jak samookaleczanie się i próby samobójcze, po sprawy społeczne i moralne, jak eksterminacja Indian Abenaki w latach 30-tych XX wieku w stanie Vermont na skutek wprowadzonej tam w życie ustawy o sterylizacji, czy zagrożeń, jakie wiążą się z ryzykiem nadużyć w medycynie genetycznej, w prostej linii wywodzącej się od groźnej i skompromitowanej eugeniki, którą niegdyś naukowcy III Rzeszy wykorzystywali do własnej koncepcji „higieny rasowej”. Trochę tego dużo jak na jedną książkę. Jednak, jak zawsze, wierni czytelnicy tej pisarki będą zadowoleni. A ona sama ma z pewnością w zanadrzu jeszcze mnóstwo nowych, intrygujących i ważnych tematów, które pojawią się w następnej książce.
(5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji