-
-
Drive
- Nicolas Winding Refn
-
cena:
26,99
zł
-
-
-
-
Dom zły
- Wojciech Smarzowski
-
cena:
21,99
zł
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Drzewo życia
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Reżyseria:
-
Terrence Malick
- Tytuł oryginału:
- The tree of life
- Produkcja:
-
USA
, 2011
- Czas trwania:
- 02:13:00
- Dźwięk:
- angielski - DD 5.1; polski (lektor) - DD 5.1
- Format:
- 16:9
- Płyta:
- DVD-9
- Występują:
-
Sean Penn
,
Brad Pitt
- Sprawdź inne tytuły:
-
Terrence Malick
- Dystrybucja:
-
Monolith Video
- Napisy:
- polskie
- Dodatki:
- zapowiedzi, zwiastun
Duet wybitnych aktorów (Brad Pitt i Sean Penn) w filmie legendarnego twórcy kina - Terrence'a Malicka ("Cienka czerwona linia"). Zdobywca Złotej Palmy na MFF w Cannes 2011.
Jack żyje wraz z dwójką braci oraz rodzicami w szczęśliwym domu. Rodzice otaczają go opieką i troską, a świat wydaje się być dla niego wspaniałym, bezpiecznym miejscem. Jednak w pewnym momencie sielanka brutalnie się kończy. Jack poznaje mroczne aspekty życia - chorobę, cierpienie i śmierć. Chłopak wkracza na drogę wiodącą ku dorosłości i staje się zagubioną duszą w labiryncie nowoczesnego świata. Jedynym sposobem na wydostanie się z pułapki będzie znalezienie odpowiedzi na najbardziej fundamentalne pytania o sens wiary i powód naszej egzystencji. Będzie to wymagało podróży do najodleglejszych miejsc w czasie i przestrzeni - miejsc, w których nie był jeszcze nikt.
- Drzewo życia
- Reżyseria:
-
Terrence Malick
Dno
(2012-05-17)
Artur
Stański
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Odwieczna wojna krytyków z widzami. Ten film na długie dziesięciolecia będzie swoistym kamieniem milowym, podobnie jak równie kontrowersyjny i koszmarny Solaris Tarkowskiego. Oglądanie tego gniota to droga przez mękę tak nieudolne i „wysublimowane” dzieło jest w rzeczywistości topornym, pozbawionym inwencji oraz wykazującym braki warsztatowe dziełem filmowca, któremu zamarzyło się stworzenie obrazu na miarę 2001:Odysei kosmicznej Kubricka. Więcej przekonującego przesłania o potrzebie miłości znajdziemy nawet w zwykłym, przeciętnym kinie rozrywkowym. Drzewo życia pozbawione jest języka filmowego i narracji. To nie jest próba stworzenia nowego rodzaju komunikacji z widzem tylko krzyk rozpaczy twórców. Sean Penn zagrał największego snuja w historii kina, trudno będzie go przebić. I żeby nie było wątpliwości – nikt nie oczekuje po takim filmie łatwej rozrywki. Jak ten „wybitny” film nagrodzony przez kolegów filmowców w Cannes (czyżby wzajemne wyrazy szacunku?) prezentuje się na tle poważnych pozycji światowego kina współczesnego i tego sprzed kilkudziesięciu lat? Posłużmy się dwoma przykładami rzeczywistych arcydzieł. Pierwszy to niedawny 21 gramów, w którym Penn stworzył poruszająca kreację a drugi to Siódma pieczęć Bergmana, który wbrew pozorom wcale nie jest trudny w odbiorze a stawia ważne pytania na temat sensu życia i wiary w Boga, gdzie egzystencjalizm przedstawiony jest w sposób lekki a jednak poruszający, bez wydumania umiejętnie pobudzającego do refleksji każdego inteligentnego widza. Dorabianie jakiejkolwiek teorii do koszmarku Malicka jest po prostu nie na miejscu – urąga dokonaniom nie tylko geniuszom kina ale także zwykłym rzemieślnikom, którzy swój zawód szanują i wykonują z pasją. Zdjęcia, muzyka, montaż w tym przypadku odrzucają a do końca projekcji można dotrwać wyłącznie z obowiązku bo tak wypada, ale to czas stracony. Całe szczęście, że chociaż szerokie grono przyznające najważniejsze filmowe nagrody Oscary zlekceważyło to filmidło (nawet nominacje były skandalem).
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
3 x N = Nudny, Nieprzemyślany, Nieprofesjonalny
(2012-01-22)
Jakub
Haska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Jak na legendarnego twórcę kina, Terrence Malick tym filmem pokazał nieprzeciętny brak talentu, by nie powiedzieć, że się wygłupił. Rola Seana Penna to kompletne nieporozumienie. Sam aktor przyznał w jednym z wywiadów po filmie, że do dziś nie rozumie, na czym polegała jego rola w najnowszym dziele Malicka. Ja zaś nie rozumiem po co były te dinozaury? Poczułem się przez chwilę, jak na seansie "Parku Jurajskiego" Stevena Spielberga. Beznadziejnie nudny i przydługi film. Złota Palma w Cannes za takie badziewiaste, kiczowate kino?! Całkowita pomyłka. Nie wiem, dlaczego Malick jest tak rozpieszczany przez krytyków filmowych. Owszem, ma w swoim dorobku kilka świetnych filmów, ale do Kubricka jeszcze sporo mu brakuje. Tylko Brad Pitt trzymał jak zwykle fason i naprawdę dobrze zagrał swoją rolę. O reszcie nie warto wspominać. Malick powinien zrobić sobie kilkuletnią przerwę od kręcenia, dobrze się zastanowić nad pomysłem na nowy film i przystąpić do pracy dopiero w chwili, gdy będzie dysponował rzetelnym i wiarygodnym scenariuszem. "Drzewo życia" to totalny chłam. Szkoda czasu na takie filmy. Po seansie byłem dogłębnie rozczarowany, by nie powiedzieć zdruzgotany, głupotą jego twórcy.
(6 z 13 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji