Dublin moja polska karma
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 168
Ocena klientów:
2007 - Blisko sto lat po wydaniu Ulissesa Jamesa Joycea, dublińskimi ulicami wędruje Polka. Wydobyte z pamięci fragmenty losów najmłodszej polskiej emigracji, impresje z życia miasta oraz obserwacje irlandzkiej obyczajowości tworzą barwną paletę tego fabularyzowanego eseju. Autorka skupia się na...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Dublin moja polska karma
Średnia ocena z 2 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Magdalena Orzeł
- Wydawnictwo:
-
Skrzat
, 2007
- ISBN:
- 978-83-7437-259-6
- Liczba stron:
- 168
- Wymiary:
- 135 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Magdalena Orzeł
Blisko sto lat po wydaniu Ulissesa Jamesa Joycea, dublińskimi ulicami wędruje Polka. Wydobyte z pamięci fragmenty losów najmłodszej polskiej emigracji, impresje z życia miasta oraz obserwacje irlandzkiej obyczajowości tworzą barwną paletę tego fabularyzowanego eseju. Autorka skupia się na ukazaniu emigracyjnych emocji, porównuje Polaków i Irlandczyków, którzy po raz pierwszy w historii znaleźli się tak blisko siebie, pokazuje codzienne zmagania, sympatie, stereotypy i uprzedzenia.
- Dublin moja polska karma
- Autor:
-
Magdalena Orzeł
A to Irlandia właśnie
(2008-01-27)
Sebastian
Wojcik
Więcej o recenzencie
Co to za kraj, który: 1. jest katolicki i bardzo szanuje papieża Jana Pawła II, 2. miał problemy z potężnym sąsiadem, a niepodległość uzyskał w zasadzie dzięki zaangażowaniu tegoż państwa w pierwszą wojnę światową, 3. w którym pije się dużo (alkoholu, he,he), 4. w którym prawo aborcyjne jest restrykcyjne i notuje się stosunkowo mało rozwodów (choć coraz więcej). Na wszystkie te pytania można odpowiedzieć - zarówno Polska jak Irlandia. Jest dużo podobieństw. Dlatego Polacy generalnie czują się w Irlandii dobrze, i choćby nawet twierdzili co innego, głosują przecież nogami. Jest nas, Polaków, proporcjonalnie najwięcej wśród imigrantów (oprócz Brytyjczyków). No i trzeba o tym pisać, bo to niezwykłe zjawisko. Dobrze, że p. Orzeł podjęła się tego zadania, choć jej punkt widzenia jest raczej "oddolny". To i dobrze, bo trafia w sedno. Wiem, bo sam tu mieszkam. Można by niektóre wątki jeszcze rozwinąć, ale pewnie będzie jeszcze okazja. Dobry krok w dobrą stronę został zrobiony.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Irlandzki Dublin po polsku!
(2007-12-22)
Agnieszka
Deja
Więcej o recenzencie
Magdalena Orzeł w swojej książce "Dublin, moja polska karma" trafnie przedstawiła losy polskiej, współczesnej emigracji (zarobkowej).
Eseje opisujące poszczególne postaci, ich przeżycia i doświadczenia (związane gł. z zarobkowaniem), przeplatane są opisami życia w Dublinie i trafnymi spostrzeżeniami dotyczącymi Irlandczyków, ich obyczajów, życia codziennego.
Książkę czyta się doskonale. Szybkie i dynamiczne opisy sytuacji, ładna polszczyzna (pomimo czasem mało polskich zagadnień) i forma, jeżeli dobrze pamiętam, 33 esejów nadają książce lekkości .
Książka świetna na prezent - dla tych którzy chcą tam pojechać, dla tych co tylko w krótką podróż, dla tych których dzieci tam pojechały.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji