Trzy godziny muzyki.
70 stron książki.
88 fotografii.
Niepublikowane utwory.
Edytorskie dziełko bez precedensu.
" To był najbardziej intensywny, niezwykły czas, piękne spotkania, mocne doświadczenia" - mówi AMJ. " Chcielibyśmy zebrać ich okruchy w jednym miejscu, podjąć próbę podsumowania tego, co najważniejsze".
Niezwykłe, trzypłytowe wydawnictwo sięga do początków pracy nad albumem ID i oprzez koncertowe uniesienia schwytane na Jo & Co zmierza do 14 utworów nie opublikowanych na żadnej autorskiej płycie AMJ. Zebrane z maksisingli, z gościnnych występów, z nagrań zarejestrowanych podczas urodzinowego przyjęcia, ze ścieżek dźwiękowych - tworzą unikatową płytę Spoza.
Ponadto obszerne komentarze do każdego utworu - i co najcenniejsze - 88 w większości nigdy niepublikowanych fotografii dokumentujących sesje nagraniowe, pracę w studiu Petera Gabriela i w Abbey Road, koncerty z Bobby'm McFerrinem i Chrisem Botti, wielki koncert w Hollywood Bowl, afrykańskie wyprawy i prywatne życie muzyków. Bezcenne spojrzenie za kulisy podczas tras koncertowych. Największe postaci świata muzyki improwizowanej schwytane w kadr lub dźwięk. 70 stron książki / albumu fotograficznego z ostatnich lat.
| Utwory: |
| 1. Spróbuj Mówić Kocham |
|
| 2. Teraz I Tu |
|
| 3. Zrób, Co Możesz |
|
| 4. Claude |
|
| 5. Skłamałabym |
|
| 6. Soul Dealer |
|
| 7. To, Co Nienazwane |
|
| 8. Samej Cię Nie Zostawię |
|
| 9. Cisza Na Skronie, Na Powieki Słońce |
|
| 10. Z Wadą Serca |
|
| 11. Niepojęte I Ulotne |
|
| 12. Nagle |
|
| 13. Pierwszy Dzień Reszty Naszego Życia |
|
| CD 2. |
|
| 1. Spróbuj Mówić Kocham (Pierwszy Take) |
|
| 2. ID |
|
| 3. Nie Omijaj Mnie |
|
| 4. Tigghy Dingghy Ya-Hara |
|
| 5. Jakby Nic Się Nie Stało |
|
| 6. Cisza Na Skronie, Na Powieki Słońce (Bzim Duet) |
|
| 7. Daleko |
|
| 8. On Wszystko O Nas Wie |
|
| 9. Niema |
|
| 10. Możliwe (Duda Trio) |
|
| 11. Felicjanek 10 |
|
| 12. Patrzę Na Ciebie |
|
| 13. A Gdybyśmy Nigdy Się Nie Spotkali (Live) |
|
| 14. Linda Lou |
|
| CD 3. |
|
| 1. Cisza Na Skronie, Na Powieki Słońce |
|
| 2. Spróbuj Mówić Kocham |
|
| 3. Moun Madinina |
|
| 4. Aya 1984 |
|
| 5. Tengoku |
|
| 6. Confians |
|
| 7. Tea In The Sahara |
|
| 8. Zrób, Co Możesz |
|
| 9. Dina Lam |
|
| 10. Teraz I Tu |
|
| 11. Dwa Serduszka, Cztery Oczy |
|
Słowiański romantyzm
(2009-02-08)
ŁUKASZ
DĘBOWSKI
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Muzyka zawarta na ostatnich krążkach Anny Marii Jopek wymyka się domyślnemu pojmowaniu jazzu, uciekając jednocześnie od stereotypowego postrzegania popu i na pozór mało modnej etnicznej plastyczności. "Dwa serduszka, cztery oczy" przedzierając się przez wszystkie te elementy, chwyta z nich świeżość, budując nowe drogi dźwiękowej wrażliwości i naturalności. To wydanie zawierające malowniczą egzotykę (krążek "ID"), improwizowaną sztukę koncertowania z najwyższej półki ("Jo.&Co"), przekazuje także unikatowe nagrania ("Spoza"). Dzięki osobistym komentarzom samej wokalistki w bogato ilustrowanej książce, artystyczne napięcie zostaje bardziej wzmożone. Jednocześnie mamy namacalny dowód, że w tej twórczości nie ma miejsca na przypadkowość, rujnującej choćby w najmniejszy sposób jej doskonałość. Co nie znaczy o kalkulacji i braku spontaniczności. Świadomość siebie jako artysty i dogłębnej wizji swoich muzycznych przemyśleń powoduje, iż w każdym momencie jest wiele prawdy i zwyczajnego piękna. Warto wsłuchać się w płytę "Spoza", burzącą wszelkie nieścisłości w postrzeganiu A.M.Jopek, jako jednowymiarowej oraz kopiującej siebie piosenkarki. Niespójność tych kompozycji serwuje obraz wszechstronności i niebywałej zdolności wyłapywania ulotnych brzmień. Aczkolwiek wszystko musi niezmiennie przebywać w obrębie wyrafinowanych melodii. Szczególnie zwraca uwagę przejrzysty, ożywiony charakter "Nie omijaj mnie" i czysta lekkość w "Niema". Także spokojniejsza, akustyczna wersja "Możliwe (Duda Trio)", nagrana z przewodnim motywem skrzypiec wznieca chęć głębszego wsłuchiwania się. Rarytasów tu jednak znacznie więcej. To nadzwyczajne wydarzenie, jakim jest ten zestaw, zamyka pewien rozdział w w życiu artystycznym Anny Marii, ale w żaden sposób nie budzi wątpliwości, że mamy do czynienia z czymś wybitnym. Tak naprawdę jednak w sztuce nie chodzi o suche wartościowanie. Dlatego nagrywając rzeczy niejednoznaczne i bezprecedensowo pierwszorzędne, artystka unosi się ponad wszelkimi przyziemnymi okolicznościami, mogącymi hamować rozwój w muzyce. Dzięki temu te utwory będą wiecznie nasycone emocjami, a wokalistka, pomimo swych różnych powiązań muzycznych, pozostanie na zawsze synonimem słowiańskiego romantyzmu w polskiej piosence.
(11 z 11 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji