Nasza cena: 27,99 zł

Cena rynkowa: 29,9 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Wysyłamy w ciągu:

3-5 dni roboczych

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Dym się rozwiewa

Dym się rozwiewa

Jacek Milewski  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 264
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (4)

Październik 2008 - "W polskiej literaturze Romowie byli dotąd albo brudnymi żebrakami albo uwodzili śpiewem i tańcem przy ognisku. Książka Jacka Milewskiego jest bez wątpienia przełomowa, gdyż pokazuje Romów zupełnie inaczej: jako uczestników tej samej, "naszej" codzienności - przed telewizorem, ekranem...

Pełny opis produktu...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Dym się rozwiewa

      Średnia ocena z 4 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Jacek Milewski
    Wydawnictwo:
    Zysk i S-ka , Październik 2008
    ISBN:
    978-83-7506-247-2
    Liczba stron:
    264
    Wymiary:
    125 x 195 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Jacek Milewski
    "W polskiej literaturze Romowie byli dotąd albo brudnymi żebrakami albo uwodzili śpiewem i tańcem przy ognisku. Książka Jacka Milewskiego jest bez wątpienia przełomowa, gdyż pokazuje Romów zupełnie inaczej: jako uczestników tej samej, "naszej" codzienności - przed telewizorem, ekranem komputera, w szkole i szpitalu. To opowieść o sąsiadach, a nie o obcych. A swoich sąsiadów znać wypada. Dlatego gorąco zachęcam do lektury".

    prof. Waldemar Kuligowski, antropolog kulturowy UAM w Poznaniu, eseista i autor programów telewizyjnych

    Jacek Milewski - współzałożyciel i dyrektor jedynej w Polsce szkoły dla dzieci romskich działającej od 1993 r. w Suwałkach.
    Dziennikarz białostockiego oddziału TVP. Autor publikacji i reportaży, poświęconych przede wszystkim tematyce cygańskiej. Znawca kultury cygańskiej.

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Dym się rozwiewa
    Autor:
    Jacek Milewski

    Mistrzostwo formy, subtelność treści. (2010-01-22)

    Aldona Kowal-Czyż  Więcej o recenzencie

    Czapki z głów dla Pana, jak nazywany jest Milewski w książce. Za niezwykły szacunek dla ludzi, o których mówi ze śmiechem, wzruszeniem, miłością, dystansem i zachowaniem granica. Opowiada, a zwykle gawędzi z lekkością, raz uracza szczegółami, raz omamia czytelnika niedopowiedzeniem i tajemniczością. Mówi mniej niż wie, bo tego wymaga bycie jedym z nich, prawie jednym z nich... Bo tak się mówi o ludziach, których się wspiera, z którymi się żyje, a przede wszystkim daje prawo do prywatności i odmienności. Wielką wartością książki jest jej forma. Milewski nie nudzi tendencyjnością, przeciwnie - zaskakuje narracją, bawi się nią. Czyni z siebie bohatera i narratora, pozwala zajrzeć do własnych myśli, uczuć i reflekcji, innym razem buduje napięcie fragmentarycznością faktów rozciągniętych w czasie albo oddaje głos komuś z NICH. Sprawia, że człowiekowi zdaje się, że słucha przy stole w milczeniu wspomnień "guwernantki" Cyganów, że czyta pamiętnik 10-latka, który na jego oczach doskonali polszczyznę, rozkwita wiedzą i człowieczeństwem. Książka rozsmiesza, wzrusza, balansuje na granicy przemycanej filozofii, refleksyności. Niektóre historie pozostawiają niedosyt, bo choć zakończone, aż proszą się o kilka zdań - i co było dalej z tymi ludźmi? Jeszcze jednym smaczkiem "Dymu..." jest możliwość budowania portretu samego Milewskiego na podstawie tego, co pisze i jak to robi. Polecam tym, którzy chcą się czegoś dowiedzieć o Cyganach i tym, którzy lubią dobrze napisaną prozę.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Ciekawe i wciąga bez reszty. (2009-12-24)

    Marek Bohdziewicz 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Kolejna pozycja do przeczytania "jednym tchem". Inaczej się widać nie da. Spodziewałem sie jakiegoś wykładu o cygańskości, zderzenia kultur - poradnika postępowania? Nic z tego - to dobre i ciekawe opowiadania - felietony? Prawie jak "Gotland" Mariusza Szczygła. Proszę zacząć czytanie z zapasem czasu na fakt, że książka strasznie wciąga. Pewnie do niej wrócę - jak będę miał pacjenta - cygana, żeby gafy nie strzelić ;)

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Świetna - dym rzeczywiście się rozwiewa po przeczytaniu (2009-10-29)

    Katja127  Więcej o recenzencie

    "Dym się rozwiewa" to niezwykła książka o Cyganach w Polsce. To tegoroczna laureatka nagrody im. Beaty Pawlak - właśnie ją przeczytałam i muszę powiedzieć, że zgadzam się ze stwierdzeniem o niezwykłości tej książki w 100 procentach i niniejszym uznaję przyznanie nagrody dla autora "Dymu..." za zasadne. Dlaczego? - zapytacie... Żeby to zrozumieć, potrzebne są dwie rzeczy - po pierwsze trzeba przeczytać "Dym się rozwiewa" - książkę pełną kolorów i emocji, tętniącą życiem współczesnych Cyganów w Polsce i na emigracji, a po drugie - trzeba też wiedzieć, kto zacz Beata Pawlak i co to jest ta nagroda firmowana jej imieniem – „przyznawana jest od 2003 roku za tekst na temat innych kultur, religii i cywilizacji opublikowany w języku polskim w okresie od 1 lipca poprzedniego roku do 30 czerwca br. W ten sposób wypełniana jest ostatnia wola Beaty Pawlak, dziennikarki i pisarki, która 12 października 2002 zginęła w zamachu terrorystycznym na indonezyjskiej wyspie Bali. Ustanowiony jej testamentem i noszący jej imię Fundusz, powierzony został Fundacji im. Stefana Batorego. Fundatorem Nagrody im. Beaty Pawlak w 2006 roku jest Społeczny Instytut Wydawniczy „Znak”.” Jacek Milewski opisuje w swojej książce ludzi, których tak naprawdę nie znamy - Cyganów. Owszem, widujemy ich od czasu do czasu tu i ówdzie, czasami coś się o nich zasłyszy, ale z reguły są to przeważnie informacje tylko podkreślające i ugruntowujące istniejące już stereotypy. A co się zmieniło do dnia dzisiejszego w naszym postrzeganiu Cyganów? Wydaje mi się, że jesteśmy inni niż pokolenie naszych rodziców, bardziej tolerancyjni i otwarci na inność, inne obyczaje i kulturę - i że w przełamaniu naszych wieloletnich uprzedzeń może nam doskonale pomóc Jackowa opowieść o świecie ostatnich prawdziwych Cyganów. Nawet sobie nie wyobrażacie, jak się uśmiałam z żartu prima-aprilisowego Błondunia, albo z historii o tym, jak jeden Cygan chciał spędzić kilka dni z rodziną na campingu. Z 80-cioosobową rodziną. Wzruszyły mnie opowieści o cygańskich „srebrnopalcych” muzykach, śpiewających „tak jakoś nie zawsze do końca”, zawodzących gdzieś z głębi duszy taką muzykę, że nawet wielcy tego świata przystawali przed nimi zasłuchani; muzykę, z którą piosenka przychodząca nam na myśl, gdy mowa o muzyce cygańskiej, „Ore, ore, szabadabada…” niewiele ma wspólnego. Ot, powstała na potrzeby rozrywki masowej i nie wiadomo jakiego show businessu. Albo historia o trudnościach, z jakimi boryka się samotna Cyganka z czwórką dzieci, bo mąż pijak siedzi w więzieniu, a pomocy jakowejś znikąd nie widać – tak samo chwytająca za serce. Dzięki lekturze Jacka Milewskiego, dym, który zasnuwał moje horyzonty już się rozwiał. Wiatr wiejący z dobrej strony nie przewiał jeszcze wszystkich zasiedziałych w mojej głowie utartych stwierdzeń, zlepków myślowych, ale dużo rozjaśnił...

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Przeczytajcie, warto! (2009-08-18)

    Baba Jaga  Więcej o recenzencie

    Każdy rozdział wywoływał na mojej twarzy uśmiech, zadumanie, czasem wręcz głębokie, nostalgiczne westchnienie "ech". Bohaterowie budzący taką sympatię, że chciałoby się "zasiąść z nimi przy jednym stole", posłuchać opowieści starszych, śpiewu, pogadać, może nawet pomilczeć ... Podoba mi się, że autor wytknął na łamach książki głupią, niczemu niesłużącą poprawność polityczną, tym, którzy nazywają Cyganów Romami. Sam Cygan, jak się okazuje, nie ma nic przeciwko temu, by takim mianem go określać i się nie oburza, jak Gadzio (nie-Cygan). Książkę Mileckiego polecam wszystkim uprzedzonym i wszystkim tym, którym w duszy gra (nie tylko "ore, ore" :) A Cyganie? Cóż - ludzie, jak ludzie ... Czasami może niezbyt czyści (a nasi to wszyscy w białych kołnierzykach?), czasami coś ukradną (a nasi to nigdy siódmego przykazania nie złamali?), ale przede wszystkim: rodzinni, serdeczni, wylewni i towarzyscy (tego akurat NASZYM brakuje). Warto przeczytać, by ujrzeć, jak dym się rozwiewa.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!