Dzieci Groznego
okładka: twarda
nośnik: druk
liczba stron: 416
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (2)
Wrzesień 2009 - Moskwa, 1995 rok. Pierwsza wojna czeczeńska. Pierwszy dziennikarski wyjazd dwudziestoczteroletniej Norweżki, Asne Seierstad. Media są wciąż jeszcze niezależne, dlatego można w nich zobaczyć m.in. wstrząsającą relację z nieudanego szturmu Rosjan na Grozny. Asne czuje, że musi to zobaczyć na...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Dzieci Groznego
Średnia ocena z 2 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Asne Seierstad
- Wydawnictwo:
-
WAB
, Wrzesień 2009
- ISBN:
- 978-83-7414-682-1
- Liczba stron:
- 416
- Wymiary:
- 145 x 205 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Asne Seierstad
Moskwa, 1995 rok. Pierwsza wojna czeczeńska. Pierwszy dziennikarski wyjazd dwudziestoczteroletniej Norweżki, Asne Seierstad. Media są wciąż jeszcze niezależne, dlatego można w nich zobaczyć m.in. wstrząsającą relację z nieudanego szturmu Rosjan na Grozny. Asne czuje, że musi to zobaczyć na własne oczy. Rosyjskim transportem wojskowym dostaje się na front. Rozmawia z Rosjanami i Czeczenami; w poszukiwaniu informacji dociera nawet do samego prezydenta, Dżochara Dudajewa. Jej zauroczenie rosyjską kulturą mija niemal bez śladu. Ale w tej wojnie obowiązują jeszcze jakieś zasady; wiadomo, kto walczy o wolność, a kto jest okupantem.
Grozny, 2006 rok. Drugi raz Asne Seierstad leci do Czeczenii. Druga wojna toczy się głównie między marionetkowymi władcami kraju, Czeczenami posłusznymi Rosjanom, a całą resztą Czeczenów. Prawdziwi lub domniemani bojownicy znikają bez śladu, porywani przez gwardię prezydenta Ramzana Kadyrowa lub rosyjską FSB. Asne poznaje zarówno kulisy, jak i fasadę tego konfliktu. Słucha wstrząsających opowieści czeczeńskich sierot i matek. Przeprowadza wywiad z Kadyrowem. Przy zachowaniu całego dziennikarskiego obiektywizmu i bezstronności Asne Seierstad staje się kimś więcej niż dziennikarką - staje się świadkiem historii.
- Dzieci Groznego
- Autor:
-
Asne Seierstad
To trzeba przeczytać
(2012-01-18)
Szamil
Borzojew
Więcej o recenzencie
Początkowo sceptycznie podszedłem do tej książki, nie znałem bowiem autorki, nie znałem jej innych książek. Podszedłem do tematu stereotypowo - czyli jak ktoś z kraju, który nie przeżył komunizmu i okupacji rosyjskiej może coś sensownego na ten temat napisać.
Spotkało mnie jednak pozytywne rozczarowanie - autorka zna język rosyjski, co się rzadko zdarza wśród zachodnich korespondentów, tak więc więcej mogła zrozumieć już na wstępie.
Autorka podróżuje do Czeczenii od początku tzw. "I wojny", a ostatnią podróż (przynajmniej z tych opisanych w książce) odbyła już po oficjalnym zakończeniu tzw "II wojny". Oficjalnym, ponieważ mimo tego, czym karmią nas środki masowej dezinformacji ludobójcy Putina i jego krwawej marionetki - Kadyrowa młodszego - ruch oporu w Czeczenii (jak i w sąsiednich republikach) wciąż się tli. Sytuacja jest podobna do tej w Polsce po zakończeniu II wojny światowej.
Książkę polecam wszystkim - zarówno tym, którzy o Czeczenii wiedzą mniej lub więcej, jak też tym, którzy nie wiedzą nic. Bowiem oprócz konkretnych sytuacji, konkretnych dramatów ludzkich spowodowanych przez, nie ukrywajmy, mordercę Putina (a wcześniej przez pijaczynę, również mordercę, Jelcyna) oraz ich podwładnych, w zwięzłej, syntetycznej formie opisana jest historia Czeczenii od samych początków walki z rosyjskim okupantem, czyli na przestrzeni ostatnich 300 lat.
I cieszmy się, że po przeczytaniu każdego z rozdziałów tej książki z osobna, jak też całej, możemy (jeszcze...) wziąć kąpiel w domowej wannie, zjeść spokojnie kolację i położyć się spać we własnym łóżku bez obawy, że na głowę spadnie nam bomba albo wpadnie po nas komando bandytów, będących oficjalną władzą... Ciekawe tylko jak długo, wszak matuszka Rosja nie zapomina nigdy, o tym co jej, a są tacy, którzy jej w tym wydatnie pomagają...
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Jestem wdzięczna Seierstad za tę książkę
(2010-01-27)
Franka Sobiepanek
Więcej o recenzencie
Gdy w Czeczenii była wojna jedna, druga, z fajerwerkami wybuchów – cały świat się tym, ekscytował. A potem wszystko znikło, jakby ten kraj i Ci ludzie przestali istnieć. I to też można usłyszeć na ulicy Groznego: gdy była wojna wszędzie o nas mówiono, hordy korespondentów a teraz – teraz nikt tu nie przyjeżdża. Właśnie to jest prawdziwa wartość książki – próba pokazania Czeczenii, o której nie wiemy nic, czyli tej powojennej. Jak tam jest teraz, co myślą ludzie, którzy tam żyją, jak udaje im się żyć w nowym reżimie - reżimie Kadyrowa. Na całe szczęście tytuł i okładka ma się nijak do tego co w środku. Mamy tu kilka drastycznych opowieści z czasu wojny, kwestia porwań, tajemniczych zniknięć ludzi, poharatana psychika, trochę wyciskania łez, gorzka historia rosyjskiego żołnierza, ale jest to raczej wstęp czy tło do tego co jest faktyczną treścią. Autorka chyba próbowała pokazać jak Czeczenia i Czeczeńcy się zmienili, jak ich życie, kulturę, tożsamość zmieniła wojna. Jak szukają nowej jakości. Jak tę nową jakość, nową ideologię daje im nowa władza, religia, jak na nowo składają swoją historię, to co pozostało ze zwyczajów mieszają z nowym. To nie jest tyko problem czeczeński – to jest problem każdego kraju po wojnie. Jakoś przecież trzeba żyć. I żyć w Rosji, Z Rosjanami.
To o co znowu mam pretensję do autorki (jak w "Księgarzu z Kabulu"), to ten jej naprawdę mocno odciśnięty w każdym zdaniu, słowie stosunek do sprawy, czarne jest czarne, białe jest białe. A nasz, „zachodni” styl życia, sposób myślenia jest jedynym słusznym. Może dlatego pisarstwu Seierstad brakuje głębi, przebija jakaś taniość, choć naprawdę dociera ona do spraw ciekawych ale jakby nie potrafi ich wydobyć.
Nie jest to więc Kapuściński ani Jagielski w „Modlitwie o deszcz”, niemniej warto.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji