Dzieci północy to obszerna epicka opowieść o powojennej historii Indii. Jak zwykle u Rushdiego prawdzie historycznej towarzyszy tu fikcja, a postacie autentyczne spotykają się z wytworami imaginacji pisarza. Jak zwykle też książka wywołała skandal oraz ostre protesty niepochlebnie sportretowanej w niej Indiry Gandhi. W ramach znanych z historii najnowszej wydarzeń Rushdie osadził opowiedzianą przez Salima Sinaiego sagę rodzinną o "dzieciach północy" urodzonych w chwili uzyskania niepodległości przez Indie.
Zakazany Booker
(2008-09-29)
Piotrek
Więcej o recenzencie
Dziękuję instytucji Man Booker Prize za jej pracę na rzecz popularyzacji ambitniejszej literatury anglojęzycznej. Dziękuję za rozsławienie Zadie Smith, Kirana Desai czy Margaret Atwood. Przede wszystkim dziękuję jednak za wyniesienie na piedestał powieści Salmana Rushdiego "Dzieci Północy". Gdyby nie Broker z 1981 roku, świat nigdy nie usłyszałby historii Salima Sinai, jednego z tysiąca i jeden dzieci urodzonych 15 sierpnia 1947 roku o północy - dokładnie w chwili powstania niepodległych Indii. Przyjście na świat w tym magicznym momencie okazało się błogosławieństwem i przekleństwem zarazem. Każde z dzieci obdarzone zostało nadprzyrodzoną mocą. Zdolnością Salima była umiejętność telepatycznej komunikacji z resztą dzieci, dzięki czemu mógł zorganizować Konferencję, której celem było odgadnięcie prawdziwego przeznaczenia "Dzieci Północy". Na czym polega fenomen książki Rushdiego wyjaśnić nie potrafię. Jak to się stało, że powieść urodzonego w Bombaju pisarza zyskała taki rozgłos w Europie, podczas gdy wzbudziła ogromne kontrowersje w Indiach? Dwukrotnie nagrodzonych Bookerem Bookerów (w 1993 i 2008 roku) - wyróżnieniem przyznawanym przez brytyjskich czytelników - "Dzieci Północy" na półwyspie Indyjskim oficjalnie czytać nie wolno. W niekorzystnym świetle została w nich przedstawiona Indira Gandhi oraz skrytykowany panujący w Indiach kastowy system. Abstrahując jednak od kwestii politycznych poruszanych w powieści Rushdiego, jest to świetna, wspaniale napisana książka. Jej czytanie to uzależniająca, pochłaniająca bez reszty czynność, dostarczająca niezapomnianych wrażeń podróż do nieturystycznych Indii, mrocznej krainy, szalonej mozaiki dziesiątek kultur, religii i języków. Cudowna podróż w czasie i przestrzeni - nie da się tego opisać, trzeba przeczytać (przeżyć)!
(11 z 13 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji