Ekranizacja powieści Stefana Żeromskiego w reżyserii Waleriana Borowczyka. Przełom XIX i XX wieku. Kontrowersyjny i odważny polski film ze wspaniałą scenografią i doskonałym aktorstwem pokazuje jak destrukcyjna potrafi być miłość.
WIELKI FILM...ŚWIETNEGO,ZAPOMNIANEGO POLSKIEGO REŻYSERA...
(2011-02-24)
Janusz
Wabia
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
WALERIAN BOROWCZYK(21.11.1923 KWILCZ k/Poznania - 03.02.2006 PARYŻ),ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie w 1951,scenarzysta,reżyser filmów animowanych i pełnometrażowych,autor zdjęć,pisarz,współtwórca polskiej szkoły plakatu i filmu animowanego.W 1957 na stałe przenosi się do Paryża.Uważany jest za NAJWIĘKSZEGO ŚWIATOWEGO TWÓRCĘ KINA EROTYCZNEGO.Laureat niezliczonej ilości nagród za twórczość plastyczną i filmową.Odznaczony ZŁOTYM MEDALEM Prezydenta Włoch i Nagrodą Maxa Ernsta za całokształt twórczości w dziedzinie filmu animowanego.Jego wielki sukces,film z 1974 "OPOWIEŚCI NIEMORALNE",nawet we frywolnej Francji został zakazany.Cenzura obyczajowa wielu krajów również zakazywała rozpowszechniania filmu.W 1975 na zaproszenie władz PRL-u przyjechał do Polski,aby nakręcić film "DZIEJE GRZECHU".Film jak na tamte lata odważny,również w Polsce wzbudzał kontrowersje,gdy w aurze skandalu wchodził na ekrany kin.Grany był krótko,mnie udało się obejrzeć,nie pamiętam w jakim to było kinie.-Erotyka,seks,to przecież jedna z najbardziej moralnych stron życia- mówił BOROWCZYK -Erotyka nie zabija,nie unicestwia,nie nakłania do zła,nie prowadzi do przestępstwa.Wręcz przeciwnie:łagodzi obyczaje,przynosi radość,daje spełnienie,sprawia bezinteresowną przyjemność...Po tym filmie Polska o Nim zapomniała.A przecież był aktywny przez następne lata,we Francji nakręcił wiele znaczących filmów.Pod koniec życia zrealizował swoje młodzieńcze marzenia o pisarstwie.Napisał książkę "ANATOMIA DIABŁA"-(cykl zmysłowych opowiadań)i drugą "MOJE POLSKIE LATA"-to próba rozrachunku z krajem swojej młodości.Zmarł w podparyskim szpitalu w wieku 83 lat,w wyniku komplikacji wywołanych chorobą serca.Dobrze że przypomniano ten film.Chętnie do niego wrócę i dołączę do swojej kolekcji,w której już mam kilka filmów WALERIANA BOROWCZYKA.Trzeba pamiętać o BOROWCZYKU,trzeba zapoznać się z Jego twórczością.Trzeba pamiętać o tym uznanym na świecie reżyserze,u nas zapomnianym...A przecież to był nasz Rodak...
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji