-
Sen demona, Serge Brussolo,
Książki,
cena:
21,37
zł
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Dzień niebieskiego psa
Średnia ocena z 5 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Serge Brussolo
- Tytuł oryginału:
- Le Jour du chien bleu
- Wydawnictwo:
-
Albatros
, Czerwiec 2006
- Seria:
-
Peggy sue i duchy
- ISBN:
- 83-7359-053-6
- Liczba stron:
- 272
- Wymiary:
- 130 x 200 mm
- Tłumaczenie:
-
Barbara Janicka
- Sprawdź inne tytuły:
-
Serge Brussolo
Od momentu gdy nad miastem pojawia się niebieskie słońce, zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Psy grają w szachy, buty biegają po ulicach i wymierzają kopniaki swoim właścicielom, zaczyna królować chaos. Peggy Sue przeczuwa nieuchronną katastrofę. A może zwierzęta postanowiły zemścić się na ludziach? Tylko dziewczynka dostrzega niewidzialne istoty i spróbuje je powstrzymać...
- Dzień niebieskiego psa
- Autor:
-
Serge Brussolo
Peggy Sue
(2007-08-28)
pasażer
Więcej o recenzencie
Od kiedy niebieskie słońce pojawiło się nad miastem, zaczęło się dziać bardzo źle! Słabi uczniowie stali się mądrzejsi od swoich nauczycieli, psy grały w szachy, a koty czytały w ludzkich myślach. Buty natomiast spacerowały po ulicach i z radością rozdawały kopniaki swoim dawnym właścicielom. Peggy Sue, gimnazjalistka w magicznych okularach, czuje zbliżającą się nieuchronną katastrofę. Jest jedyną osobą, które wie, że niewidzialne istoty przenikają przez ściany, by pogrążyć biednych ludzi i wciągnąć ich w okrutne zabawy. Duchy wywołują chaos: bezpański pies rozpoczyna rządy w mieście! Zwierzęta postanawiają zemścić się na ludziach! Pułapka się zamyka. Czy Peggy Sue uda się wyjść zwycięsko z tej niebezpiecznej sytuacji?
Wspaniała opowieść, przeczytałam raz i na pewno jeszcze chętnie do niej wrócę, polecam wszystkim, którzy wierzą w magię i duchy.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Bo tylko ty nas widzisz...
(2006-06-23)
Marzena
Kowalska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
"Jesteś tylko niedorosłą dziewczynką – mówiło coś w jej głowie. – Nie jesteś żadną bohaterką powieści dla nastolatków, którą można kupić za cztery dolary w każdym sklepie. W świecie rzeczywistym nikt nie słucha dzieci."
A ona ma tyle do powiedzenia. I stara się, ale okrutni Niewidzialni są od niej silniejsi. I są plastyczną formą wszelakiego zła. Tak naprawdę to oni, niewidzialni dla wszystkich, stworzyli Ziemię i ludzi, którzy po niej stąpają. Tylko dlatego, by mieć się, czym bawić. By ranić, kaleczyć, zabijać. Sprawiać ból... ale pojawiła się ona i zepsuła im zabawę. Dziewczynka, która ich widzi, i której nie mogą skrzywdzić, a która swoim krótkowzrocznym spojrzeniem, może ich zranić. To Peggy Sue, której potomkowie będą w stanie naprawdę z nimi walczyć i może wyzwolić Ziemię, spod ich okrutnego i brutalnego panowania. Tylko, czy ona zdoła dożyć dnia, w którym będzie mogła dzieciom i wnukom przekazać tajemnicę? Przecież nikt nie wysłucha wariatki.
A ona jest wariatką. Wyrzucają ją z każdej szkoły, bo jest dziwna, a wraz z nią nadchodzi dziwne. I złe. Wszystko, co najgorsze. Ale przecież nikt by nie zrozumiał, gdyby powiedziała, że to nie ona uderzyła siostrę. Tylko Niewidzialny chwycił jej dłoń i wymierzył siarczysty policzek. Że to nie ona... ale przecież wszyscy widzieli. Zawierzając swoim spojrzeniom. Teraz nadszedł prawdziwy czas próby, bo Niewidzialni postanowili skutecznie ukrócić jej żywot, i zmienić postanowienia dobrej części Kosmosu. Tej, która obdarowała Peggy zdolnościami i okularami. Ale to nie to jest najgorsze. Przeraża to, że by zniszczyć Peggy, cierpieniem naznaczą całe miasteczko. I wraz ze słońcem przybędzie pragnienie, zdolność, a w końcu i szaleństwo. Powieść Serge Brussolo naprawdę przeraża. Nie należy jej czytać ani przed snem, ani nawet przed malutką drzemką. Bo naprawdę, nie ma w tej książce nic przyjemnego poza zakończeniem. Zakończeniem niespodziewanym, choć tak naprawdę, tego w głębi duszy pragnie czytelnik. Przedstawienie Niewidzialnych, tak plastyczne i bezwzględne sprawia, że książka na długo pozostaje nam w głowie. Pozostają lęki, dziwne tiki, ale i poczucie miłości do “braci mniejszych”. Bo to też opowieść o miłości. Miłości trudnej, którą obdarzamy rodziców i zwierzęta, przyjaciół, których tak naprawdę nigdy nie mieliśmy. Bo Peggy Sue jest sama. Nie ma, jak Buffy – pogromczyni wampirów, gromady znajomych, którzy wspierają ją we wszystkim. Jest sama ze swoją samotnością, bólem, niepewnością i strachem o to, że kiedyś może stracić wzrok. Na zawsze.
To nie jest książka dla naprawdę małych dzieci. Aby zrozumieć zachodzące w niej relacje, trzeba być już naprawdę ukształtowaną osobowością. I nie bać się wszystkiego. Także tego, by otworzyć książkę i zacząć czytać: “Duch wszedł do klasy w tej samej chwili...” Obejrzyjcie się za siebie... czy to naprawdę podmuch sprawił, że poruszyła się zasłonka? A przecież nie otworzyliście nawet okna, tylko tę książkę.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji