Nasza cena: 38,49 zł

Cena rynkowa: 39,9 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Dziennik pisany później - Andrzej Stasiuk

Dziennik pisany później

Andrzej Stasiuk  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 160
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (1)

Październik 2010 - "Jadąc przez Banja Lukę, rozmyślałem o niej. Wśród, ruin, grobów i pól minowych. Rozmyślałem o tym, jak leży na wznak między Wschodem a Zachodem. Leniwa i senna. W tych nieśmiertelnych brzózkach. Na piachu. Dłubie nosie, kręci kulki i marzy o własnym losie. O przyszłym zamążpójściu, o...

Pełny opis produktu...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Dziennik pisany później

      Ocena klientów. Nadesłano 1 recenzję (Dodaj własną)

    Autor:
    Andrzej Stasiuk
    Wydawnictwo:
    Czarne , Październik 2010
    ISBN:
    978-83-7536-231-2
    Liczba stron:
    160
    Wymiary:
    200 x 250 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Andrzej Stasiuk
    Kategorie:
    biografie > dzienniki
    "Jadąc przez Banja Lukę, rozmyślałem o niej. Wśród, ruin, grobów i pól minowych. Rozmyślałem o tym, jak leży na wznak między Wschodem a Zachodem. Leniwa i senna. W tych nieśmiertelnych brzózkach. Na piachu. Dłubie nosie, kręci kulki i marzy o własnym losie. O przyszłym zamążpójściu, o dawnych gwałtach albo że pójdzie do klasztoru. W Banja Luce o tym myślę, gdy pada deszcz i szukam wylotówki na Chorwację, na Węgry, bo już wracam. Myślę o niej w Jajcu i myślę w Travniku. Jak się czasami przewraca na bok w tych wiekuistych brzózkach, w tych piaskach wieczystych, wspiera na łokciu i patrzy na widnokrąg, gdzie się podnoszą pokusy wielkich miast, brylantowe wieżowce, chorągwie z pięknymi herbami firm globalnych i gdzie światło lucyferycznie odbija się od chmur, składając w obcojęzyczne napisy głoszące chwałę nadchodzącego wyzwolenia, które niczym bezlitosna fala zatopi stare, a ocali nowe. Za to ją kocham. Za to patrzenie. Za to leżenie na boku. I sobie obiecuję, że jak tylko wrócę z tych beznadziejnych Bałkanów, to ją zaraz opiszę. Kilometr po kilometrze, hektar po hektarze, gmina po gminie, wymieniając te wszystkie nazwy jak zaklęcia, jak modlitwy, jak litanie, arko przymierza, domie złoty, wieżo z kości gdzieś koło Małkini, gdzieś koło Bełżca".
    Andrzej Stasiuk

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Dziennik pisany później
    Autor:
    Andrzej Stasiuk

    Podróż - medytacja w ruchu? (2011-11-06)

    333 Monika  Więcej o recenzencie

    Gustaw Herling-Grudziński w eseju "Sztuka podróżowania" stwierdza, że przemieszczanie się w przestrzeni geograficznej po drogach zaznaczonych na mapach i kolekcjonowanie odwiedzanych krajów nie jest jeszcze prawdziwym wędrowaniem. Ważne jest to, że spotkanie z obcym daje możliwość określenia własnej tożsamości. Myśl ta towarzyszyła mi w trakcie lektury nominowanego do Nagrody Nike 2011 "Dziennika pisanego później" Andrzeja Stasiuka. Wydaje się, że jest on kontynuacją książki "Jadąc do Babadag", w której autor rejestruje wrażenia z podróży na Bałkany. Narrator bada i poznaje przestrzeń Albanii, Bośni, Serbii, Słowacji, Kosowa "okiem i uchem". Już od pierwszych stron eseju jesteśmy przytłoczeni nadmiarem szczegółów. Góry śmieci w Albanii, piekło portu w Durres, meczety i minarety Bośni, ostrzeżenia przed minami w Sarajewie, cmentarzyska niemieckim aut, wieczorne chlanie i smród brudnych skarpetek ... - to, jak na płótnach impresjonistów, krótkie wrażenia z podróży tworzące obraz tej gorszej, zapóźnionej części Europy. Marazm, nijakość, trupia woń, pustka, nuda. Bałkany odpychają, ale ... jednocześnie fascynują swą wielokulturowością, synkretyzmem religii, historią. Przyciągają ludzie, których portrety utrwalają dołączone do książki świetne fotografie Dariusza Pawelca. Dziennik Andrzeja Stasiuka to również książka o Polsce i Polakach. Bowiem, z oddalenia, z pewnego dystansu widać lepiej. Autor z lekką ironią, ale i zrozumieniem kreśli obraz swojego kraju rozdartego między Wschodem i Zachodem. Rozpaczliwe pragnienie wielkości, narodowe cierpiętnictwo, poczucie krzywdy historycznej, powierzchowna religijność, kult Najświętszej Panienki, prowincjonalność... - od tego nie da się uciec. Sam Andrzej Stasiuk w jednym z wywiadów powiedział, że narrator uprawia medytację w ruchu - podróżuje, zmienia miejsca i perspektywy. Dzięki temu powstała książka o codziennym życiu i prawdziwym człowieku. Bez masek. POLECAM !

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!