x

Serwis używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z Polityką Cookies.

Koszyk pusty

Dostawa 0zł już w 24h - bez ukrytych opłat
Bony na zakupy w Merlinie
Napisz do nas Zadzwoń do nas
tel. +48 (61) 628 66 00
fax. +48 (22) 321 91 92

Opis produktu

Promocja!

Dzienniki kołymskie

Jacek Hugo-Bader  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: twarda
nośnik: druk
liczba stron: 320
Ocena klientów: 4,29 na 5   wszystkie recenzje (14)

Grudzień 2011 - Książka uzyskała Trójkowy Znak Jakości!Jadę na Kołymę, żeby zobaczyć, jak się żyje w takim miejscu, na takim cmentarzu. Najdłuższym. Można się tu kochać, śmiać, krzyczeć z radości? A jak tu się płacze, płodzi i wychowuje dzieci, zarabia, pije wódkę, umiera? O tym chcę pisać.... Więcej

Informacje o dostępności

Dostępne - wysyłka do 24H

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

Dostępne - wysyłka w 48H

Towar dostępny - wysyłka prawdopodobnie w ciągu 48 godzin (2 dni robocze).

Wysyłka w 3-6 dni roboczych

Towar sprowadzimy i wyślemy w około 3 do maksymalnie 6 dni.

Wysyłka w 7-14 dni roboczych

Towar sprowadzimy i wyślemy w około 7 do maksymalnie 14 dni roboczych.

Wysyłka do 21 dni roboczych

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

Wysyłka do 60 dni roboczych

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

W sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

Ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

Towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.

Zapowiedzi i premiery

Zamów towar już dziś, a dotrze w pierwszej kolejności do Ciebie natychmiast po
pojawieniu się w sprzedaży.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

42,99 zł

40,99 zł

Cena przekreślona

Co to jest cena przekreślona?
Na naszych stronach, przy towarach objętych promocją w tym, Klub Merlina oraz rabat jubileuszowy, obok ceny sprzedaży pokazujemy także cenę przekreśloną.
Cena przekreślona jest to cena towaru gdy nie jest on objęty promocją. Mamy nadzieję, że informacja o tej cenie będzie dla Ciebie dodatkową wskazówką przy decyzji o zakupie.

zamknij

Dodaj do koszyka

Dzienniki kołymskie - inne wydania/wersje

  • MOBI MOBI Ebook - 40 zł (Wysyłka: dostępne online )
  • EPUB EPUB Ebook - 40 zł (Wysyłka: dostępne online )
  • Audiobook MP3 MP3 Audiobook - 37,90 zł (Wysyłka: dostępne online )

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij

Z tej samej serii:

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Dzienniki kołymskie

    Średnia ocena 4,29 na 5 z 14 recenzji   (Dodaj własną)

    Autor:
    Jacek Hugo-Bader
    Wydawnictwo:
    Czarne , Grudzień 2011
    Seria:
    Reportaż
    ISBN:
    978-83-7536-292-3
    Liczba stron:
    320
    Wymiary:
    130 x 215 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Jacek Hugo-Bader
    Kategorie:
    Targi książki > podróże
    literatura faktu > reportaż
    podróże > reportaże i wspomnienia
    Książka uzyskała Trójkowy Znak Jakości!


    Jadę na Kołymę, żeby zobaczyć, jak się żyje w takim miejscu, na takim cmentarzu. Najdłuższym. Można się tu kochać, śmiać, krzyczeć z radości? A jak tu się płacze, płodzi i wychowuje dzieci, zarabia, pije wódkę, umiera? O tym chcę pisać. I o tym, co tu jedzą, jak płuczą złoto, pieką chleb, modlą się, leczą, marzą, walczą, tłuką po mordach...
    Gdy ląduję, w aeroporcie pod Magadanem czytam wielki napis:
    WITAJCIE NA KOŁYMIE - W ZŁOTYM SERCU ROSJI".
    Jacek Hugo-Bader

    Recenzje naszych klientów Napisz własną recenzję

    Dzienniki kołymskie
    Autor:
    Jacek Hugo-Bader

     Więcej o recenzencie

    Podróżowałem razem z autorem... ()
    Ocena 4 na 5  

    Hugo-Bader wciąga w swoją opowieść niesamowicie. Razem z nim poznajemy ludzi, razem z nim przemierzamy kilometry Kołymy. Świetny reportaż!

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Ta książka Cię nie znudzi . ()
    Ocena 5 na 5  

    Na początku autor pisze,że nie musisz czytać książki w całości ani nawet po kolei. Tymczasem przeczytałem z przyjemnością, po kolei i w całości. Fascynujący reportaż o ludziach i ich życiu tam daleko na Syberii.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Ciekawa, ale trochę powierzchowna ()
    Ocena 3 na 5  

    Jacek Hugo-Bader na swój sposób maluje obrazki z przeżytych sytuacji, bądź zasłyszanych historii, a ewentualną ich analizę, systematyzację i wnioski pozostawia czytelnikowi. Czy robi tak, bo liczy na oczytanie i świadomość czytelnika, czy też dlatego, że nie chce (nie potrafi) zagłębiać się w opisywane zjawiska - nie wiem. Można powiedzieć, że ten typ tak ma i koniec. Kto nie lubi, nie czyta. Ja lubię i czytam, ale jako mniej wyrobionemu czytelnikowi brakuje mi niekiedy głębszego wykładu do tych obrazków.

    (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Na pewno warte przeczytania, ale tchu nie zapiera ()
    Ocena 4 na 5  

    Reportaż p. Jacka jak zwykle czyta się łatwo i lekko; możemy się zdumiewać, zachwycać, dziwić i śmiać z historii przedstawionych tu osób; na pewno zamyśleć się zarówno nad historią, jak i teraźniejszością mieszkańców kraju rządzonego przez reżim Putina. Może też zdumiewać ich mentalność - mnie akurat nie zdumiewa, bo mieszkam od wielu lat na wschodzi i stykam się z tym na co dzień; z opowieśiami dziwnej treści zresztą też. Niewątpliwie styl p. Hugo-Badera jest bardzo ciekawy. Można mu jednak zarzucić fakt, że się powtarza ze swymi sformułowaniami (a już zwłaszcza z oklepanym i znanym z "Białej gorącki" zdaniem o przydymionych spojrzeniach". Mam też wrażenie, może mylne, że autor stara się naśladować trochę Mariusz Wilka w warstwie leksykalnej, tylko mu nie wychodzi. Wilk w swoich książkach wprowadza rusycyzmy i starosłowianizmy umiejętnie; p. Hugo-Bader natomiast albo robi to nieudolnie, albo nie do końca dobrze zna język rosyjski. Kilka przykładów - nie można powiedzieć po polsku, że ktoś jest dla mnie idolem i kumirem. To jest masło maślane. A stronnik to po polsku zwolennik. Itd. Ale przeczytać warto.

    (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    cienka bałanda ()
    Ocena 3 na 5  

    JHB czyta się świetnie, ale mnie przeszkadza że nie zna geografii: trasa nie biegnie przez G. Wierchojańskie, przechodzi przez AŁDAN nie ANGARĘ (!), MIAUNDŻA to po eweńsku, nie ewenikijsku - a to reporter powinien wiedzieć. jak i to, że od ust-nery do gór trasa zbudowana została po wojnie, a Trasa na Kościach biegnie od Kadykczanu do gór (patrz mapa wikipedii). Od niej wzięła się nazwa tej głównej (tzw. ZŁOTONOŚNA), po której jeżdżą reporterzy z całego świata i piszą, że to ta na kościach. jakie kości skoro 40% to lita skała? to powinien wyjaśnić nam reporter. jeśli tyle niedokładności w geografii i historii, to jak wierzyć w te wszystkie super spotkania i rozmowy? czy reportaż jest dobry dlatego, że się "sam czyta"? czemu nie pisze o tym nikt z recenzentów?

    (11 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    to nie jest druga "Biała Gorączka" ()
    Ocena 5 na 5  

    Przestrzegam przed podchodzeniem do lektury "Dzienników..." jak do drugiej "Białej Gorączki". To zupełnie inna książka - to inny styl reporterski. "Biała..." to zbiór reportaży które powstały na przestrzeni kilku lat. "Dzienniki..." to jak nazwa wskazuje zapiski z podróży na trasie Magadan-Jakuck, która - jak wynika z relacji-trwała kilka tygodni. Teksty są szybsze w lekturze, krótsze i stąd nieco bardziej powierzchowne. Ale to ciągle świetna literatura reportażu - nawet króciutki reportażyk potrafi wciągnąć i poruszyć. Bader ma cenny dar łatwego nawiązywania kontaktów ze spotkanymi ludźmi - niezależnie czy jest z nimi kilka godzin czy kilka dni. "Dzienniki.." odzwierciedlają tempo podróży - pierwsze relacje są dokładniejsze, głębsze, zwierzenia bohaterów szczersze, potem gdy co raz szybciej pokonuje kolejne etapy, zapiski są szybsze i krótsze. Więcej w tej książce samego autora, ale i tu Bader wychodzi obronną ręką bo oddziela zapiski w dzienniku od krótkich reportaży o ludziach Kołymy - zekach, potomkach zeków, poszukiwaczach złota, kierowcach, milicjantach, urzędnikach, lokalnym oligarsze, francuskiej arystokratce, szamanach, nawiedzonym racjonalizatorze i odkrywcy, weteranach wojennych, złodziejach, alkoholikach, , artystach i literatach, dziennikarzach, córce szefa NKWD, hodowcach reniferów, złomiarzach, marynarzach. Jedno spostrzeżenie - JHB ciągle patrzy na Kołymę z perspektywy Polaka - z całym jego bagażem historycznym i wiedzą o represjach sowieckich i gułagach. Mimo, że zarzeka się, że mało będzie o łagrach, wątek ten ciągle powraca, zarówno w zapiskach w dzienniku, jak i w "partiach reportażowych". Szkoda tylko, że w tej książce nie znalazł się doskonały reportaż z Czukotki (miejsce to nie leży na trasie Magadan-Jakuck). Może trafi do następnego zbioru reportaży JHB. Czytelnicy czekają!

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    On jest moim Michaelem Jacksonem reportażu ()
    Ocena 5 na 5  

    O autorze: Mistrz słowa, rewelacyjnych anegdot, porywających historii. Jest przewidywalny w tym sensie, że można się spodziewać, że zaskoczy Cię już na następnej stronie. Nigdy nie przynudza. Pisze językiem tak żywym, że nie ma sensu jechać na Kołymę, wystarczy otworzyć książkę. Każde miejsce powinno mieć takiego reportera. Rozpływam się w zachwytach nad wszystkimi książkami autora... i żyję nadzieją na kolejne.

    (4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Dobre ale.... ()
    Ocena 3 na 5  

    Opisywany kawałek tego okrutnego kawałka naszej ziemi wymaga bardziej wnikliwej analizy niż tylko zimny przekaz dokonany okiem reportera. Tej książce brakuje głebi.Jest lektura zrozumianą w pełni wtedy tylko kiedy czytało się inne książki tego Autora czy tez innych którzy opisali ten dziwny i straszny jednocześnie swiat. Czyta się szybko.Dla mnie była to kolejna podróż w tamte regiony.Nic mnie nie zaskoczyło.Mam jednoczesnie podziw dla HB za Jego determinację i odwagę w odwiedzania tego tak przygnebiajacego kawałka ziemi.Ogarnia mnie jednoczesnie smutek i bezsilnosc ze Tam tak było i jest jak jest.Imperium zła?.

    (2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    prawdziwa gratka dla fanów reprtażu ()
    Ocena 5 na 5  

    Jak zwykle J.H.B. nie zawiódł. Znów Rosja. Tym razem Kołyma, złotonośny biegun zimna, gdzie dusza zamarza, a śmierć przychodzi bardzo szybko. Książka w dużej mierze dotyczy losów ludzi zesłanych do obozów pracy głównie z paragrafu 58 rosyjskiego kodeksu karnego, czyli za "niepoprawność polityczną", za którą można było wyłapać nawet kilka lat łagrów. Nieliczni, którzy przeżyli, w tym i Polacy, bo i oni nie uniknęli "Kołymy", byli w piekle na ziemi. Po lekturze książki chciało by się zapytać, i co to już koniec. Polecam.

    (4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Świetna, jak inne ()
    Ocena 5 na 5  

    Hugo-Bader jest mistrzem reportażu, z wąską i egzotyczną specjalizacją. Każda jego książka to ogromne wartości poznawcze podane w taki sposób, że samo się czyta. Ta nie jest wyjątkiem. Nikt kto zna i lubi pióro tego autora, nie będzie zawiedziony.

    (4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Pokaż wszystkie recenzje (14)