Dziesięć kawałków o wojnie. Rosjanin w Czeczenii
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 322
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (2)
Maj 2009 - Co się dzieje w głowie osiemnastoletniego studenta prawa, kiedy zostaje przymusowo wcielony do armii i wysłany na front? Co się dzieje, kiedy wszystko, co do tej pory było całym jego życiem, nagle przestało się liczyć? W 1994 roku decyzja Borysa Jelcyna, niczym wyrok skazujący, zmieniła spokój...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Dziesięć kawałków o wojnie. Rosjanin w Czeczenii
Średnia ocena z 2 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Arkadij Babczenko
- Wydawnictwo:
-
WAB
, Maj 2009
- Seria:
-
Terra Incognita
- ISBN:
- 978-83-7414-567-1
- Liczba stron:
- 322
- Wymiary:
- 142 x 202 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Arkadij Babczenko
Co się dzieje w głowie osiemnastoletniego studenta prawa, kiedy zostaje przymusowo wcielony do armii i wysłany na front? Co się dzieje, kiedy wszystko, co do tej pory było całym jego życiem, nagle przestało się liczyć? W 1994 roku decyzja Borysa Jelcyna, niczym wyrok skazujący, zmieniła spokój i nadzieję w piekło wojny. W Czeczenii śmierć stała się dla chłopaka chlebem powszednim. Babczenko bez zbędnego patosu opisuje fatalny stan rosyjskiej armii, brud, głód, mróz, atmosferę panującą w koszarach, poniżanie i bicie, paraliżujący, permanentny strach, żołnierskie przyjaźnie i głębokie poczucie bezsensu. Przeżył wszystkie okrucieństwa pierwszej wojny czeczeńskiej (1994-1996), aby z własnej woli zaciągnąć się do wojska w 1999 roku i wziąć udział w drugiej kampanii. Dlaczego? Przeżył, żeby opisać to, co widział? Pisał, żeby zapomnieć o tym, co przeżył i zobaczył? Książka Babczenki to rewelacyjny zapis życia w armii rosyjskiej, obraz wojny od środka.
- Dziesięć kawałków o wojnie. Rosjanin w Czeczenii
- Autor:
-
Arkadij Babczenko
To nie jest książka o wojnie w Czeczenii.
(2009-07-20)
Marek
Łukasiewicz
Więcej o recenzencie
Nie jest zresztą o jakiejkolwiek wojnie w ogóle. Oddział narratora bierze udział w 1 (słownie: jednym) zadaniu bojowym, podczas którego ma 2 razy (słownie: dwa razy) kontakt bojowy, przy czym za każdym razem otwiera ogień do całkowicie niewidocznego nieprzyjaciela, całość tej "akcji" zajmuje 3 strony. Rannych i zabitych narrator widuje wyłącznie na lotnisku w punkcie załadunkowym (co jest dla niego koszmarnym przeżyciem). Narrator nie ma zielonego pojęcia o żadnej taktyce, nawet na poziomie drużyny i plutonu, nigdy nawet nie był szkolony strzelecko, co sam radośnie przyznaje. Realiów działań wojennych w Czeczenii z tej książki nie poznamy, gdyż narrator w takowych nie bierze po prostu udziału. Jego największym koszmarem jest regularne obrywanie po d...e (i nie tylko po d...e) od żołnierzy innej kompanii, co zajmuje 90% książki. Mogłaby to być ewentualnie książka o zjawisku fali w rosyjskiej armii, gdyby nie fakt, że nasz narrator jest studentem, służy w kompanii łączności a regularnie obrywa od kompanii liniowej, gdy ta wraca do bazy pomiędzy kolejnymi wyjazdami na zadania bojowe. Największym i szokującym narratora odkryciem jest, że dla żołnierzy widzących na co dzień śmierć swoich kolegów, dać narratorowi w mordę za byle co, to jak splunąć, i to raczej od niechcenia i w przelocie. Ogólnie dostajemy więc książkę o tym, dlaczego raczej niewskazane jest, aby studenci, inteligenci, artyści i poeci udawali się na ochotnika na wojnę. Co jest skądinąd tezą ze wszech miar słuszną. Kto chce realistycznych opisów działań na współczesnym polu walki w konfliktach asymetrycznych i konfliktach lokalnych, niech sięgnie po Baniewicza, przynajmniej widać, że ten naprawdę służył w wojsku. Aha, uwaga do redaktorów książki: jednostka licząca etatowo parunastu żołnierzy to na pewno nie kompania, a "razwiedka", to owszem, znaczy również "zwiad", ale "razwiedcziki", szczególnie tacy z "lietuszczoi myszoi" na rękawach, to nie "zwiadowcy" lecz wojska specialnogo naznaczenija, taki tam mało znany Specnaz.
(6 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji