Stieg Larsson, Paulina Rosińska "Dziewczyna, która igrała z ogniem"
Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję
- Dziewczyna, która igrała z ogniem
- Autor:
- Stieg Larsson , Paulina Rosińska
mimo wszystko warto przeczytać (2010-09-29)
ostrbe Więcej o recenzencie
Znów ponad 700 stron, znów trzeba sporo czekać na jakąś akcję, znów te same zgrzyty, które raziły w części I. Ale mimo wszystko mam wrażenie, że tą część czytało mi się lepiej, sprawniej. No i tym razem akcja toczy się tak naprawdę do ostatniej strony- dosłownie. Jestem ciekawa końca historii kobiety ze smokiem na plecach. Zaczynam część III.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Super! (2010-09-17)
Anna Maria 40 Więcej o recenzencie
Rewelacyjna trylogia, znakomicie napisana, czyta się jednym tchem. Kończę 3 tom szkoda, że ostatni.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wena Larssona nie miała końca (2010-09-01)
Marta Żaryn Więcej o recenzencie
Druga część równie świetna co pierwsza, polecam.
(3 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wielkie rozczarowanie (2010-08-10)
Marcin Głuszak Więcej o recenzencie
Trudno uwierzyć, że można tak obniżyć loty. W porównaniu z pierwszą znakomitą częścią, tom II jest porażką. Fabułę rozdmuchaną na 700 stronach można było zmieścić na 300. Akcja rozkręca się w... połowie książki. Mnóstwo dłużyzn i nic nie wnoszących opisów (podawanie nieistotnych dla przebiegu zdarzeń nazw ulic - czy pisanie enty raz o łóżku i stołku z IKEI robi się z czasem irytujące). Naciągany pomysł jak z tanich filmów szpiegowskich, właściwie brak intrygującej zagadki kryminalnej (rozwiązanie jest właściwie oczywiste), przewidywalny, banalny koniec. Innymi słowy - nie ma co na siłę próbować pisać sequela, gdy nie ma się na niego interesującego pomysłu. Szkoda, że Larsson zepsuł wrażenie po fajnym pierwszym tomie.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
żal kończyć (2010-08-05)
TJMM
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
napiszę krótko, bo po przeczytaniu wczoraj jestem już na 100 stronie III tomu. świetny Larsson. trochę inaczej świetny niż w tomie I ale i tak świetny :)
(2 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Środkowa część trylogii (2010-07-02)
Basia Michałowska Więcej o recenzencie
Środkowa część trylogii - gorsza od pierwszej, lepsza od trzeciej. Jako lektura - wciągająca i w tempie, kartki same się przewracają, dobra lektura lato. I Szwecja zupełnie inaczej pokazana niż u Mankella, mniej mroczna, ale nie mniej pełna buzujących pod powierzchnią napięć, ciekawe także dlatego.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
98% na 5+, ostatnie 2% na jeden malutki Merlin (2010-07-01)
Piotr Lewczuk Więcej o recenzencie
Jak w temacie: swietna intryga, calosc trzyma w niesamowitym napieciu, czlowiek pragnie wierzyc, ze Lisbeth jest niewinna, choc coraz wiecej faktow przemawia przeciwko niej. I tylko to zakonczenie... buuuu!!! Jeden z bohaterow (nie napisze kto, zeby nie psuc zabawy tym, ktorzy jeszcze nie przeczytali :)), poszatkowany kulami przez badz co badz zawodowcow, wstaje z grobu (lisek jest slodki) i jeszcze dokonuje Zemsty przez wielkie "Z". Gdyby Larsson zafundowal choc ze dwie kule mniej, moze byloby wiarygodniej?
(5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przekombinowane, ale kupię i trzecią część. (2010-06-27)
Robert Pełka Więcej o recenzencie
Po przebrnięciu przez "Mężczyzn...", czyli pierwszą część trylogii, z nadzieją zabrałem się do czytania "Dziewczyny...". Miałem nadzieję, że przynajmniej nie będzie gorsza. Niestety, w mojej ocenie Stieg poszedł "po szerokości", czyli błędy pierwszej części (rozwlekła narracja, mało wiarygodna intryga) powielił i ... wzmocnił. Książka dopiero po przeczytaniu połowy zaczyna wciągać i to tylko dlatego, że zmęczony pobocznymi wątkami czytelnik wręcz nie może się doczekać jakiejś sensownej intrygi! A kiedy już ta intryga się zawiąże... Litości!! Ponad 700 stron na opowieść, którą można ze swadą opowiedzieć na kilkudziesięciu! Dla chętnych do pójścia w ślady Stiega Larssona: weź najbanalniejszą historię jaką potrafisz wymyślić i uzasadnij ją na sześciuset stronach... Na koniec - z pewnością kupię trzecią część trylogii. Jestem ciekaw dalszego ciągu tej opowieści, choć skóra mi cierpnie na myśl o 800 stronach!!!
(6 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Dobry kryminał (2010-05-31)
mól książkowy79 Więcej o recenzencie
Kto czytał pierwszą część, nie potrzebuje wielkich rekomendacji, aby sięgnąć po drugi tom Millenium. Jest to dobry, pasjonujący kryminał, pozwalający na wiele godzin zapomnieć o otaczającej nas rzeczywistości. Jedyny minus, to zbyt drobiazgowe opisy, nic nie wnoszące do akcji, mające chyba tylko na celu zwiększenie objętości lektury. Mimo to polecam.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
to trzeba przeczytać koniecznie (2010-05-23)
MAREK MORAWSKI Więcej o recenzencie
Czy druga może być lepsza od pierwszej? Może. Tak właśnie jest w tym przypadku. (jednocześnie zdradzę, że trzecia jest jeszcze lepsza od drugiej). Larsson rozpieszcza nas pierwszą częścią trylogii. Drugą nas jeszcze bardziej dopieszcza.
(3 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji






Merlin in English






![Myśliwiecka [Digipack] - Artur Andrus](/Mysliwiecka_Artur-Andrus,images_small,4,MYSTCD188.jpg)







![Apocalyptic Love [Deluxe] - Slash](/Apocalyptic-Love-Deluxe_Slash,images_small,6,1686176785.jpg)





