Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Dzikie serce. Tęsknoty męskiej duszy

Dzikie serce. Tęsknoty męskiej duszy

John Eldredge  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 210

Produkt niedostępny
do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

- polecamy

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Dzikie serce. Tęsknoty męskiej duszy

      Średnia ocena z 30 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    John Eldredge
    Wydawnictwo:
    W Drodze , Październik 2003
    ISBN:
    83-7033-481-4
    Liczba stron:
    210
    Wymiary:
    145 x 205 mm
    Tłumaczenie:
    Justyna Grzegorczyk
    Sprawdź inne tytuły:
    John Eldredge
    Tryb życia, jaki prowadzi współczesny mężczyzna, jest sprzeczny z tym, co podpowiada mu serce. Niekończące się godziny przed ekranem komputera, spotkania, notatki, telefony. Świat biznesu wymaga od mężczyzny, żeby był on efektywny i punktualny. Polityka przedsiębiorstw nastawiona jest na jeden cel: chodzi o to, by zaprząc mężczyznę do pługa i sprawić, by produkował.

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Dzikie serce. Tęsknoty męskiej duszy
    Autor:
    John Eldredge

    świetna książka o tym co to znaczy być mężczyzną (2012-04-07)

    Paweł Rutkowski  Więcej o recenzencie

    O książce dowiedziałem się... od mojej siostry. Polecała jak fascynująca lektura na temat tego czego brakuje większości współczesnych facetów. Podszedłem do lektury z dystansem... lecz nie udało się go długo utrzymać. Książkę czyta się świetnie a jej przesłanie... podejrzewam, że każdy odbiera inaczej, ale jednak, moim zdaniem, tylko facet ma szanse zrozumieć jej prawdziwą istotę. Ta książka po prostu przenika do duszy. Zadaje wiele pytań i sieje wątpliwości ale także odpowiada na wiele z nich (lecz niemalże nigdy wprost). Polecam każdemu kto chciałby dowiedzieć się czegoś więcej o sobie.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Świetna książka (2012-01-05)

    Anna Kołakowska  Więcej o recenzencie

    Warta przeczytania książka, pozycja zarówno dla kobiet jak i mężczyzn. Wzbogaciła moje myślenie o męskiej istocie. Polecam!

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Znakomita. (2011-12-03)

    Przemek12  Więcej o recenzencie

    Ktoś poniżej tutaj napisał, że chrześcijaństwo( współczesne) kastruje mężczyzn. I tak jest w istocie. Tylko, że Eldredge pisze w tej książce, że choć tak się dzieje, to jednak tak być nie powinno- zauważa ten problem. Pisze przecież, że chrześcijaństwo jakie znamy wyrządziło mężczyznom kilka niewybaczalnych krzywd. Muszę napisać, ze jest to jedna z najprawdziwszych książek, jakie przeczytałem w życiu,a kilka już przeczytałem. Mój ojciec był alkoholikiem i nie tylko mnie "zostawił"w okresie dorastania,ale w pewnym sensie niszczył moją rodzącą się męskość, gdy dorastałem. Jeszcze jedna uwaga Eldregda, z którą się zgadzam: mianowicie, że żyjemy w świecie pozerów, którzy nie są mężczyznami, są tylko kopiami , kalkami, są tym ,czym chce świat ,żeby byli. Polecam mężczyznom, kobietom (matkom, żonom i siostrom). Książka niemal doskonała.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Bardzo dobra (2011-02-28)

    Joanna Polok  Więcej o recenzencie

    Nie zgadzam się z opiniami, że książka jest sprzeczna. Jeśli sprzeczne jest dla kogoś, że prawdziwy mężczyzna może być chrześcijaninem, to chyba jest jego problem. Właśnie, że może być i książka to udowadnia! Autor nie gloryfikuje Kościoła, mówi przecież, że Kościół zawinił dużo w podejściu do mężczyzn. A Bóg chciał inaczej. Ale czytelnik, który chce być mężczyzną po prostu, bez mieszania do tego Boga, to niech nie czyta Eldredge'a. Jeśli nie wierzy w Boga, nie kocha Go, to niech staje się mężczyzną w oparciu o świeckie poradniki. Ta książka mówi prawdę o facetach. Czytając ją, jak żywych widziałam mojego ojca, kolegów i facetów, z którymi byłam! Jak na dłoni, te same zachowania, maski, rany, zamykanie się. Ale tę książkę za kłamstwo uważają ci, którym ciężko się przyznać, że tak jest... że sami mają rany...

    (4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Bardzo interesująca ksiązka (2010-02-06)

    suanek  Więcej o recenzencie

    To nie jest książka z psychologii, ani religii. Autor opisuje własną drogę życia. Jak odszukał w sobie mężczyznę i jak przy okazji odnalazł drogę prawdziwego Chrześcijanina. Historia jest autentyczna, a nie zmyślona dlatego zawiera w sobie sporo prawdy o życiu mężczyzn ogólnie, a współczesnych mężczyzn w szczególności. Każdy kto nie nastroszy się lękliwie z powodu często cytowanej Biblii, na pewno znajdzie tu coś, co go zainspiruje do poprawy własnego życia. Gorąco polecam.

    (6 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książka dobra, ale do połowy (2008-03-13)

    M T  Więcej o recenzencie

    Ta książka zawiera w sobie sprzeczność. Z jednej strony autor ma ambicję faktycznie poprowadzić czytelnika w kierunku Dzikiego Serca (brawo za tytuł!), pokazać składowe męskiej duszy. W porządku. Ale w pewnym momencie zaczyna zgrzytać, bo autor łączy to z wiarą chrześcijańską. Chrześcijaństwo akurat nie kojarzy się nijak z męstwem, z buntowniczością, z odwagą, słowem praktycznie z żadną z cech chwalonych w tej książce przez autora. Autor najpierw gloryfikuje poganina (nawet w pewnym miejscu nie potrafi się uporać z konfliktem na linii bycie mężczyzną - nadstawianie drugiego policzka; w tym miejscu wyraźnie miesza się, nie potrafi wysłowić myśli i beznadziejnie wciska czytelnikowi własną, płytką i przeprowadzoną ad hoc wykładnię tej ewangelicznej zasady), a potem nagle jest rozdział o Bogu Ojcu, który strasznie kłóci się z wymową całej książki. Słowem - autor mozolnie - poprzez konkretne przykłady i scenki rodzajowe buduje całkiem pociągający obraz pogańskiego buntownika, który lubi "stawiać się", brać za bary ze swoimi słabościami, czuć adrenalinę przy łamaniu zakazów (np. z satysfakcją czuje krew ojca przy nieostrożnej zabawie) etc. etc. - a potem Eldredge po prostu kastruje tego bohatera chrześcijaństwem. Przyznam, że w tym momencie książka ta z fajnej lektury stała się dla mnie rozczarowaniem. John Eldredge tylko udaje, że się zna na byciu mężczyzną. Ale to nie tak.

    (22 z 54 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Uzdrowienie serca (2007-11-01)

    paweł kopko  Więcej o recenzencie

    Książka Eldredge'a nie jest kolejną książką dla facetów. To jest niepowtarzalny opis "męskiego serca w naszych czasach" i jedyna recepta na jego uzdrowienie, które jest tylko w Jezusie. Tylko Jezus może wypełnić pustkę jaką zadaje niejeden ojciec swojemu synowi pozostawiając go samemu sobie. Ktoś napisał, że ta książka nie jest dla ateistów. To jest błąd. Ateista nawet nie potrafi uzasadnić, że Boga nie ma. A to, że w niego nie wierzy, to przez to, że właśnie nie doświadczył miłości od swego ojca, który winien pokazać mu swoją osobą prawdziwą miłość Bożą. Jedynym uzdrowieniem męskiego serca z ran i braku wiary jest Jezus, który żyje. Mój ojciec mnie porzucił, a Jezus tę ranę uzdrowił!

    (8 z 17 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Warta krytycznego przeczytania (2007-07-29)

    Adam Lewandowski  Więcej o recenzencie

    Czytałem ją parokrotnie. Warta jest tego, co nie zmienia faktu, że lepiej jest ją czytać krytycznie. Niejeden wniosek, jaki Eldredge wyciąga jest dyskusyjny, często też sprawia wrażenie, jakby pisana była pod z góry założoną tezę ("bądź dobrym chrześcijaninem, podpowiem ci jak to zrobić"). Niemniej jako otwieracz oczu sprawdza się bardzo dobrze; czasem musisz przeczytać kilka jasnych, prostych sformułowań, żeby zastanowiwszy się nad nimi uznać je za swoje. A co dalej zrobisz z tym - to już twoje zadanie.

    (13 z 15 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Pseudofilozoficzne wykłady z moralności chrześcijańskiej (2007-05-25)

    Piotr K  Więcej o recenzencie

    Przeczytajcie tę książkę koniecznie, jeśli uważacie, że można stworzyć filozofię życiową na podstawie Biblii, westernów i filmu "Braveheart". Dla mnie ta książka to stek wyssanych z palca hipotez i nietrafnych obserwacji, polany sosem doktryny chrześcijańskiej. Bardzo mnie dziwi jej popularność, ale może ludzie potrzebują prostych recept, potwierdzających ich własne "przemyślenia". Na półce ustawiłbym ją zaraz obok Coelho. Jeśli komuś wywody brazylijskiego geniusza się podobają, to na pewno jest to książka dla niego. A posiadaczom własnego (i nieco większego niż Misiowy) rozumu radzę trzymać się od niej z daleka.

    (20 z 47 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Dla prawdziwych mężczyzn (2007-04-12)

    Piotr Tokarski  Więcej o recenzencie

    Świetna książka dla mężczyzn, którzy chcą być dobrymi chrześcijanami, a równocześnie nie chcą rezygnować z cech typowych dla mężczyzny. Jeśli jesteś mężczyzną, któremu nie podoba się obraz Jezusa jako grzecznego chłopca o słodkim wyglądzie, to koniecznie sięgnij tę książkę. Zapragniesz być mężczyzną na jego podobieństwo.

    (11 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Przeczytaj wszystkie recenzje (30)

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!