Dziurawy kajak i Boże Miłosierdzie
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 400
Ocena klientów:
Listopad 2006 - Ta książka mną zawładnęła. Opowieść Jana Grzegorczyka jest pełna cudów. Ale przecież nie wyssał ich z palca. (?). Zastanawiam się, jak to zrobił, że historie, które zwykle padają łupem teologów lub kościelnych historyków albo przygniecione zostają tonami definicji i przypisów, opisał w taki...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Dziurawy kajak i Boże Miłosierdzie
Średnia ocena z 2 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Jan Grzegorczyk
- Wydawnictwo:
-
W Drodze
, Listopad 2006
- ISBN:
- 83-7033-591-8
- Liczba stron:
- 400
- Wymiary:
- 145 x 205 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Jan Grzegorczyk
Ta książka mną zawładnęła. Opowieść Jana Grzegorczyka jest pełna cudów. Ale przecież nie wyssał ich z palca. (?). Zastanawiam się, jak to zrobił, że historie, które zwykle padają łupem teologów lub kościelnych historyków albo przygniecione zostają tonami definicji i przypisów, opisał w taki sposób, że czyta się je z zapartym tchem. Z jednej strony teologia i mistyka, z drugiej biografia świętych, która nie jest lukrowaną hagiografią; a wreszcie zakrawająca na kryminał historia konfliktów po ludzku nierozwiązywalnych.
Myślę, że aby te ?faustynowe? historie przybliżyć dzisiejszemu czytelnikowi, trzeba było właśnie jego wrażliwości, ale i sceptycyzmu. Napisał je z miłością, a jednocześnie tam, gdzie trzeba było, z humorem i dystansem. I znakami zapytania.
- Dziurawy kajak i Boże Miłosierdzie
- Autor:
-
Jan Grzegorczyk
Fascynujące miłosierdzie
(2007-03-05)
wal
Więcej o recenzencie
Miłosierdzie, co to właściwie jest? Z czym to się je? Takie pytania zadawałem sobie, gdy zobaczyłem tę książkę. Podszedłem do niej dość sceptycznie i... To, co się działo ze mną w trakcie jej czytania przeszło najskrytsze me oczekiwania. Nie chciałem, aby kiedykolwiek się skończyła, chciałoby się ją czytać w nieskończoność. Jan Grzegorczyk po raz kolejny pokazał moc swego magicznego pióra. Opowiada w bardzo ciekawy sposób życie siostry Faustyny i jej pomocnika księdza Sopoćki, ale także losy jej zgromadzenia zakonnego, którego nie zdążyła założyć. Wydawać by się mogło, że to kolejna biografia słynnej świętej. Ale już od pierwszej strony zauważamy, że jest to powieść o przepięknej historii życia z Bogiem i dla Boga. Historia pisana lekką ręką, z ogromnym poczuciem humoru i dawką pozytywnej energii, obezwładniła mnie. Nie jest to książka typowo religijna, opowieść dla pobożnych staruszek ani skomplikowany wykład teologiczny, ale studium życia jednej - wyjątkowej osoby, którą znają ludzie na całym świecie. Książka wciąga jak najlepszy kryminał, rozbawia jak zdrowa komedia, uczy myślenia jak dobry podręcznik, rozwija pobożność jak dobry modlitewnik i pokazuje Kościół, chrześcijaństwo i zgromadzenie zakonne tak realistycznie jak dokument. Jednym słowem 10 w 1. Nie miałem do tej pory pojęcia, że można połączyć tyle stylów pisarskich w jednej książce, a jednak... To co zrobił pan Jan, zasługuje na największe brawa. Dzieło fascynujące, nie tylko pod względem formy, ale i treści - na pewno zaskoczy niejedną osobę, która czytała już wiele o bożym miłosierdziu. Książkę polecam szczególnie tym, którzy są daleko od Kościoła, a na pewno znajdą w niej coś dla swego, jeszcze nieznającego Boga serca i zapewniam, nikt w tej książce nie chce nikogo nawracać. Serdecznie polecam i zapraszam do lektury.
(13 z 13 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji