Live Chat
x

Serwis używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z Polityką Cookies.

Koszyk pusty

Podręczniki
Bony na zakupy w Merlinie
Napisz do nas Zadzwoń do nas
tel. +48 (61) 628 66 00
fax. +48 (22) 321 91 92

Opis produktu

E-mailem z Doliny Krzemowej

Marek Hołyński  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

Numer katalogowy: 0241671
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 152

Listopad 2000 - Dolina Krzemowa: komputerowy raj, miejsce, w którym można szybko zrobić karierę i zarobić naprawdę duże pieniądze. Cena ewentualnego sukcesu jest jednak wysoka. Praca po kilkanaście godzin na dobę, w morderczym tempie, pod presją zażartej konkurencji odrywa na lata całe od normalnego życia i... Więcej

Produkt niedostępny
Do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: E-mailem z Doliny Krzemowej

    Średnia ocena 4,75 na 5 z 4 recenzji   (Dodaj własną)

    Autor:
    Marek Hołyński
    Wydawnictwo:
    Prószyński Media , Listopad 2000
    ISBN:
    83-7255-169-3
    Liczba stron:
    152
    Wymiary:
    145 x 215 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Marek Hołyński
    Dolina Krzemowa: komputerowy raj, miejsce, w którym można szybko zrobić karierę i zarobić naprawdę duże pieniądze. Cena ewentualnego sukcesu jest jednak wysoka. Praca po kilkanaście godzin na dobę, w morderczym tempie, pod presją zażartej konkurencji odrywa na lata całe od normalnego życia i zazwyczaj okalecza emocjonalnie. Z drugiej strony dla wielu możność realizowania życiowej pasji warta jest każdej ceny...

    Recenzje naszych klientów Napisz własną recenzję

    E-mailem z Doliny Krzemowej
    Autor:
    Marek Hołyński

    Wspaniała, mądra i pouczająca książka
    Ocena 5 na 5  

    Czytałem dwa razy pod rząd, bo jest po prostu świetnie napisana. O ileż lepiej się ją czyta niż wiele, nie tylko wspomnieniowego mydła na rynku książek. Czekam na ciąg dalszy - może będzie też więcej o życiu osobistym autora - moim zdaniem arcyciekawego człowieka.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Książka jest rewelacyjma ()
    Ocena 5 na 5  

    Dla mnie książka prof. Marka Hołyńksiego okazała się rewelacyjna. Co prawda ja interesuję się szeroko pojętą informatyką, ale myślę, że dla innych też może być ciekawą lekturą. Marek Hołyński w "Mailem..." przedstawia nie tylko obraz pracy człowieka związanego z komputerami, ale także obraz życia Polaka w "Krzemowej Dolinie", czyli jak pewnie zainteresowanym wiadomo - w Kalifornii

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Doświadczony człowiek - ekstra książka
    Ocena 5 na 5  

    Marek Hołyński, to facet, który teraz prowadzi "Noc Internautów w TVP". Jest człowiekiem z doświadczeniem, wie, o czym pisze. I ma rację: życie programisty czasami jest zabójcze, ale to wszystko robi się dla pieniędzy i dla własnej satysfakcji. Jest to niezwykle nerwowy zawód, z którego początkujący wypadają do Wariatkowa. Dobrym pomysłem było napisanie tej książki, bo zniechęci ona jednych, a innych wręcz popchnie do tego trudnego fachu.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Recenzja-Rzeczpospolita - Zapiski z informatycznego raju
    Ocena 4 na 5  

    Literatury traktującej o problematyce komputerowej w naszym kraju nie brakuje. Natomiast książek przedstawiających historie sukcesu na rynku informatycznym jest mniej więcej tyle, co międzynarodowych karier naszych rodaków w tej dziedzinie - czyli raczej niewiele. Tym bardziej interesująca wydaje się być E-mailem z Doliny Krzemowej Marka Hołyńskiego - która wkrótce ukaże się w księgarniach - autora publikującego również na stronach "Rzeczpospolitej".

    Cupertino, Menlo Park, Palo Alto, Sal Jose czy Sunnyvale to symbole Krzemowej Doliny - informatycznego raju, będącego miejscem, gdzie opracowywane są niemal wszystkie nowoczesne technologie związane ze światem komputerów. trafienie do jednej z firm mających swoje siedziby w Sillicon Valley jest rodzajem informatycznej nobilitacji. Jednocześnie, jak pisze Hołyński, rzeczywistość Krzemowej Doliny odbiega znacznie od wyobrażenia przeciętnego śmiertelnika o pracy w najbogatszych komputerowych koncernach. Nie ma białych koszul, krawatów i garniturów, są za to znoszone jeansy i trampki szefów firm, którzy jeszcze nie zdążyli pozbyć się swoich uniwersyteckich nawyków. Panuje atmosfera "garażu", nadająca pracy nad informatycznymi projektami pewien "romantyczny" posmak.

    Połowa i koniec lat 90. to również okres gwałtownego wzrostu znaczenia Internetu - początek sieciowej rewolucji i zmiany w sposobie myślenia szefów największych firm na rynku komputerowym. Urosły nowe fortuny, pojawili się nowi gracze, lecz niektóre firmy, doskonale niegdyś znane, odeszły w niebyt. Przy okazji w E-mailem z Krzemowej Doliny dostało się również największym dziś firmom na rynku sprzętu i oprogramowania - m.in. Microsoftowi i HP. "Informatyczny romantyzm" owocujący nowymi ideami zastąpiony został teraz błyskotliwymi posunięciami marketingowymi i sprytem prawników. Zapiski z codziennego życia i pracy w Krzemowej Dolinie to również obraz błyskawicznie tworzących się i rosnących firm, których jedynym kapitałem był pomysł, a strategia streszczała się do słowa "Internet". Nie można oprzeć się wrażeniu, ze od tego czasu wiele się zmieniło.

    Młodsi czytelnicy dowiedzą się z książki również o czasach jeszcze sprzed fotorealistycznej grafiki "Parku Jurajskiego" i szybkich strzelanin w rodzaju "Quake". Nawiasem mówiąc, ciekawe, czy ktoś dzisiaj jeszcze pamięta o prymitywnych grach w rodzaju "Pong", czy filmie "TRON" - prekursorach dzisiejszych, wypełnionych fajerwerkami efektów technicznych filmów i programów komputerowych. Marek Hołyński to bowiem jeden z najlepszych na świecie ekspertów zajmujących się komputerową grafiką i najbardziej znanych Polaków pracujących w amerykańskim przemyśle komputerowym. Wywodzący się z Wydziału Elektroniki Politechniki Warszawskiej Hołyński pracował w latach 80. na Mssachusetts Institute of Technology oraz Uniwersytecie Bostońskim. Do 1997 zatrudniony był na słynnej Silicon Graphics - firmie, która na początku lat 90. zaprezentowała graficzne stacje robocze Indy i Indigo.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji