Koszyk pusty
- polecamy
-
- Nikt tylko ty [Digipack]
- cena: 22,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 3 recenzji (Dodaj własną)
Krzysztof Krawczyk Więcej o recenzencie
Chciałbym móc cofnąć się do lat 20-tych i 30-tych ubiegłego stulecia. Kiedy muzyka była prosta i piękna, a teksty mądre. Gdy artyści nie zarabiali kroci, a śpiewanie było ich życiem, a nie sposobem na życie – tak jak dziś. Kiedy wszystko było bardziej szczere i autentyczne. Nie mam niestety wehikułu czasu, ale to nic straconego. Dzięki nowej płycie pani Hanny Banaszak mogę Was w taką podróż w czasie zabrać. Kto zatem chce wyruszyć ze mną? Sentymentalno-liryczna wyprawa powiedzie nas w czasy przedwojennej Warszawy (i Lwowa), a naszym miejscem docelowym będzie zadymiona scena ulubionego kabaretu Warszawiaków – Qui Pro Quo, na deskach której błyszczała większość utworów serwowanych w czasie naszej wycieczki. Spotkamy tu też wiele ówczesnych sław, od Mieczysława Fogga począwszy („Zapomniana piosenka”), poprzez Zulę Pogorzelską, Tolę Mankiewiczównę, Mieczysława Mierzejewskiego („Nie raz, nie dwa, nie trzy”), po dwie największe divy tej sceny – Hankę Ordonównę („Miłość ci wszystko wybaczy”, „Trudno”, „Na pierwszy znak”) i Mirę Zimińską („Tylko Ty”, „Bezsenna noc”). Polubicie te piosenki, z poetyckimi, nieco pikantnymi momentami, zabawnymi tekstami („Nie ma mowy”), do których słowa pisali poeci Marian Hemar czy Julian Tuwim, a muzykę komponował jeden z naszych najsłynniejszych kompozytorów – Henryk Wars. Hanna Banaszak serwuje je nam w charakterystyczny dla tamtej epoki sposób, z towarzyszeniem orkiestry (a jakże :)) bez udziwniania i przeróbek. No dobra, trochę przeszkadza mi, że w wielu utworach naśladuje Ordonównę w sposobie interpretacji (zwłaszcza w „Piosence o zgubionym sercu”), ale jeśli spojrzymy na to z drugiej strony, to zabieg ten wydaje się celowy (podobnie jak charakteryzacja na okładce i zdjęciach w środku), więc się za bardzo nie czepiam :). Aha, podczas naszej wycieczki potowarzyszą nam aktor Jan Nowicki i hrabia Wojciech Dzieduszycki, przedwojenny śpiewak operowy, którzy wykonują z panią Hanną kilka utworów.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
zbyszek
piotr
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Pani Hanna Banaszak w rep. Hanki Ordonówny zabrzmiała w filmie Janusza Rzeszewskiego więc mnie ucieszyła ta płyta stanowiąca poniekąd ciąg dalszy tego swoistego flirtu pani Hanny z tym jakże pięknym repertuarem.Choć to są nowe aranżacje, utwory zachowały swój urok, klimat,czar,dowcip.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Agata Grochowska Więcej o recenzencie
Te piosenki wprawiają mnie w tak niesamowity nastrój... mmm... Aż dziw bierze, że mam dopiero 16 lat. Czuje się, jakbym naprawdę należała do czasów, w których one powstawały. Nic dodać, nic ująć!!! Pani Hanno, powiem poprostu: "Nikt tylko ty"!!!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji



























